Witajcie!W Kwietniu organizujemy wystawę zwierząt, gdzie po raz pierwszy (jako najnowsza atrakcja) będzie możliwość przejażdżki na kucyku (mini szetland). Klacz ma 8 lat, jest ujeżdżona ale tylko raz w miesiącu doznaje większego wysiłku. Biorąc pod uwagę to że klacz jest z chowu pastwiskowego, jada kiedy chce i ile chce. Nie ukrywam że klacz ma coś w stylu biegunki, myślę że to przez zajadanie trawy w dowolnych ilościach i brak większego ruchu. Dlatego przez te 3 dni wystawy nie chce jej zamęczyć. Mam już z nią ustalone treningi, dziennie po 1 godz. Jednak ze względów estetycznych, chciałabym aby klacz załatwiała swe potrzeby bardziej regularnie ( a nie co 10 min). Do czasu wystawy klacz będzie trzymana w boksie, oraz na trening i chwilową przechadzkę wyprowadzana na zewnątrz. O jakich porach i w jakich porcjach powinnam ja karmić, przy większym wysiłku?P.S.: Klacz uwielbia smakołyki, a dzieci odwiedzające gospodarstwo nie żałują jej łakoci ;D
koń wypróżnia się co 10min. a Ty chcesz go ja jeszcze wystawa angażować? Czy jak latasz do kibla co 10min. to idziesz na imprezę, czy do lekarza? Weterynarz "się kłania"...
klacz miała już wzywanego weterynarza mnóstwo razy. Stwierdzał że układ pokarmowy jest zdrowy a w kale niema bakterii i wirusów. Była odrobaczana badana, leczona itp. itd. Wiele specjalistów weterynarii powiedziało że to od:- braku większego wysiłku- zjadaniu dowolnej ilości jedzenia o dowolnej porze.- żywienia się w 80% trawąA pytanie dotyczy ilości i pory karmienia -.-
opisany przez Ciebie stan jest bezdyskusyjnie stanem chorobowym - ten wiec kto ją bada, stawia diagnozę, niech zaleca sposób, zakres, rodzaj i ilość pożywienia. Przez internet tylko ktoś mało poważny /delikatnie mówiąc/ napisze w takiej sytuacji - jaka ma być ilość i pory karmienia tej klaczy.
Witajcie!W Kwietniu organizujemy wystawę zwierząt, gdzie po raz pierwszy (jako najnowsza atrakcja) będzie możliwość przejażdżki na kucyku (mini szetland). Klacz ma 8 lat, jest ujeżdżona ale tylko raz w miesiącu doznaje większego wysiłku. Biorąc pod uwagę to że klacz jest z chowu pastwiskowego, jada kiedy chce i ile chce. Nie ukrywam że klacz ma coś w stylu biegunki, myślę że to przez zajadanie trawy w dowolnych ilościach i brak większego ruchu. Dlatego przez te 3 dni wystawy nie chce jej zamęczyć. Mam już z nią ustalone treningi, dziennie po 1 godz. Jednak ze względów estetycznych, chciałabym aby klacz załatwiała swe potrzeby bardziej regularnie ( a nie co 10 min). Do czasu wystawy klacz będzie trzymana w boksie, oraz na trening i chwilową przechadzkę wyprowadzana na zewnątrz. O jakich porach i w jakich porcjach powinnam ja karmić, przy większym wysiłku?P.S.: Klacz uwielbia smakołyki, a dzieci odwiedzające gospodarstwo nie żałują jej łakoci ;D
koń wypróżnia się co 10min. a Ty chcesz go ja jeszcze wystawa angażować? Czy jak latasz do kibla co 10min. to idziesz na imprezę, czy do lekarza? Weterynarz "się kłania"...
klacz miała już wzywanego weterynarza mnóstwo razy. Stwierdzał że układ pokarmowy jest zdrowy a w kale niema bakterii i wirusów. Była odrobaczana badana, leczona itp. itd. Wiele specjalistów weterynarii powiedziało że to od:- braku większego wysiłku- zjadaniu dowolnej ilości jedzenia o dowolnej porze.- żywienia się w 80% trawąA pytanie dotyczy ilości i pory karmienia -.-
opisany przez Ciebie stan jest bezdyskusyjnie stanem chorobowym - ten wiec kto ją bada, stawia diagnozę, niech zaleca sposób, zakres, rodzaj i ilość pożywienia. Przez internet tylko ktoś mało poważny /delikatnie mówiąc/ napisze w takiej sytuacji - jaka ma być ilość i pory karmienia tej klaczy.