Witam :)Mam takie pytanie . Mam dwumiesięcznego kuca. Kiedy przyszedł na świat był całkiem kary. Teraz zauważam , że siwieje. Zastanawia mnie jednak na jakiej maści skończy , ponieważ matka jest siwa a ojciec srokaty ( dosłownie krówka) . Mały jak na razie ma biały pasek wzdłuż kręgosłupa , siwe końce uszu i siwe " lima" . Ze względu na to , że urodził się kary nazwałam go " KaruŚ" ... będzie bardzo zabawnie kiedy zrobi się całkiem siwy ;p Proszę o informacje gdyż jest to mój pierwszy konik i jestem bardzo ciekawa jakiej może być maści gdy już będzie starszy :) Pozdrawiam :)
:) Tak myślałam :) Ale to nic :) Dla mnie każdy koń jest ładny , nieważne jakiej będzie maści :) Co do zmiany imienia to chyba jednak tego nie zrobię :) Zauważyłam , że jak wołam go po imieniu malec wystawia uszy , a często nawet podchodzi :) Nie wiem może po prostu reaguje na mój głos. Myślę , że po jesieni będzie już lepiej widać zmiany :) Dziękuje za odpowiedzi :)
W stajn w ktorej jeżdże jest klacz która urodziła się kara, jak widzialam jej zdj jako zrebak to w ogole nie ogarniałąm co to za kon. Dzisiaj jest siwa, zero sladów po tym ze byla kara. Ale imie zostaw, niech to bedzie taki absurd ;)
jestemzlasu Źle to ujęłam. Konie nie rodzą się siwe. A co do myszatków, to nie miałam pojęcia. Zwracam honor. Myszate rodzą się myszate. Dziękuję za sprostowanie. :)
może być siwy, lub jakiejs baaardzo jasnej maści. a dla pozostalych: nie tylko kare źrebaki będą siwe, po urodzeniu mogą być np. kasztanowate, a potem wysiwieją ;p
Ciekawy temat. wiele osób tu ma rację, wszystko się zgadza. Siwy koń nigdy nie rodzi się "siwy". Siwizna jest defektem genetycznym - komórki w cebulkach włosowych tracą zdolności do produkcji pigmentu. Gen odpowiedzialny za siwienie jest genem dominującym, i potomstwo konia będącego homozygotą dominującą będzie zawsze siwieć, natomiast jesli koń jest heterozygotą, jest szansa że 50% potomstwa nie będzie siwiało. Barwa konia siwego zależy od maści wyjściowej, w rezultacie siwy koń może być od barwy mlecznej, przez szpakowatą, typowo siwą , popielatą aż do lekko rozjaśnionej czerni. Maść myszata natomiast jest maścią całkiem inną nie mającą nic wspólnego z siwieniem. maści myszatej są np koniki polskie. Za maść myszatą odpowiedzialny jest gen również dominujący , który rozjaśnia pigment w sierści z czarnej i brązowej do popielatej bądź płowej. Barwa grzywy i ogona często nie ulaga rozjasnieniu, czasami również i kończyny. Koń posiadający choć jedną kopię tego genu już po urodzeniu będzie maści myszatej. Natomiast jeśli chodzi o srokatość koni to też jest podobnie jak wyżej, srokatość jest dominująca i koń srokaty wcale nie musi zawsze mieć potomstwo srokate ponieważ do ujawnienia tej cechy wystarczy tylko jeden allel dominujący tego genu. oj dużo tu można by pisać, na ten temat.pozdrawiam
Witam, zgadzam się z poprzednimi postami - koń siwy nigdy nie rodzi się siwy. Rodzi się różnej maści od karej do kasztanowej i każdej innej a także srokatej tarantowatej itd. Za siwienie odpowiedzialny jest gen dominujący który powoduje utratę zdolności produkcji pigmentu w komórkach cebulek włosowych zarówno w sierści krótkiej jak i grzywy i ogona. W efekcie maść siwa jest jedynie defektem genetycznym. Jak już mówiłam gen ten jest dominujący i koń będący heterozygotą w 50% może mieć potomstwo nie siwiejące.
Barwa konia siwego zależy od maści wyjściowej, w rezultacie siwy koń
może być od barwy mlecznej, przez szpakowatą, typowo siwą , popielatą aż
do lekko rozjaśnionej czerni.Barwa konia siwego zależy od etapu siwienia, czyli w zasadzie od jego wieku. Oczywiście jedne konie siwieją szybciej, inne wolniej, niektóre zaczynają od włosów długich, inne na nich kończą. Ale maść wyjściowa ma niewielkie znaczenie i jest rozpoznawalna tylko na początku. Każdy koń, niezależnie od maści wyjściowej, będzie przechodził kolejne etapy, czyli maść w siwiźnie, "szarość" i stopniowo aż do całkiem białej. Do tego może dojść jabłkowitość i / lub hreczka, ale to już inna bajka.I co to jest maść "typowo siwa"?
Oczywiście się z tym zgadzam, zależy od wieku
konia, przecież logiczne jest to że nie będzie tak że dziś mamy konia karego a
jutro wyprowadzimy ze stajni siwego hehhehehe Maść wyjściowa ma bardzo duże znaczenie, efekt końcowy jest podobny. Przecież
siwiejący kasztanek nie będzie taki sam jak siwiejący "karuś", hmmm??? Pozdrawiam.
Maść wyjściowa jest widoczna do pewnego etapu, w pewnym momencie wszystkie siwiejące będą wyglądać podobnie.Efekt końcowy jest podobny - do czego?Jeśli maść wyjściowa ma tak duże znaczenie, to pewnie rozpoznasz z jakiej maści siwiał dowolny koń?I jeszcze raz - co to jest maść "typowo siwa"?
Boże kochany, nie umiesz koleżanko czytać? przeciesz napisałam że siwienie nie nastepuje od razu. Czepiasz się jak rzep psiego ogona. Nie rozumiem o co ci chodzi, o co się tak pienisz??? Jak chcesz sie wypowiedzieć i pochwalić się swoją wiedzą to weź strzel jakiś konkretny artykuł o maściach koni, skoro tyle wiesz i czepiasz się każdej wypowiedzi, widzę wcześniej że nie tylko mojej. Ja kończę temat bo nie ma sensu dalej tego ciągnąć i odpowiadać na bezsensowne pytania. Pozdrawiam i więcej pokory na przyszłość życzę.
jestemzlasu może trochę przyhamuj i odpowiedz na pytanie, a nie się w kółko czepiasz? Na razie widziałam jak tylko w jednym wątku odpowiadasz na zadane pytanie. Reszta to przyczepianie się do odpowiedzi innych, a wierz mi, że przeglądam znaczną większość wątków na forum >/ Jeżeli chodzi o tego źrebca to raczej będzie siwy, ale się ciesz, będziesz mieć anioła w stajni xD Co do imienia zrób eksperyment, np. zawołaj do niego cokolwiek, np. "siwus!" z identyczną intonacją głosu, jak wołasz do niego "karuś!" i zobacz, co się stanie ;)Ale super, anielsko siwy koń z imieniem "Karuś" ^^
Po co mam odpowiadać, jeśli jesteś 14 osobą, która napisała, że źrebak będzie siwy? Myślisz, że Andzia potrzebuje jeszcze 15 potwierdzenia?Forum jest miejscem, gdzie się rozmawia, dyskutuje, docieka, a nie odpowiada w nieskończoność na jedno pytanie zawarte w początkowym poście, jeśli każda kolejna odpowiedź nie wnosi nic nowego.
Bardzo dziękuje za wszystkie wypowiedzi :) A tak po za tym mały bardzo szybko sie zmienia :) Na dzien dzisiejszy wyglada jak myszka;p haha tylko oczywiscie nie chodzi o rozmiar;p Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam wszytskich serdecznie :)
Witam :)Mam takie pytanie . Mam dwumiesięcznego kuca. Kiedy przyszedł na świat był całkiem kary. Teraz zauważam , że siwieje. Zastanawia mnie jednak na jakiej maści skończy , ponieważ matka jest siwa a ojciec srokaty ( dosłownie krówka) . Mały jak na razie ma biały pasek wzdłuż kręgosłupa , siwe końce uszu i siwe " lima" . Ze względu na to , że urodził się kary nazwałam go " KaruŚ" ... będzie bardzo zabawnie kiedy zrobi się całkiem siwy ;p Proszę o informacje gdyż jest to mój pierwszy konik i jestem bardzo ciekawa jakiej może być maści gdy już będzie starszy :) Pozdrawiam :)
będzie siwy na 99,9 %
Tak , będzie siwy , u mnie na stajni był taki sam " przypadek " i koniu z karego zrobił się siwy ;)
Raczej na pewno będzie siwy :) Więc może warto pomyśleć o zmianie imienia ;)
:) Tak myślałam :) Ale to nic :) Dla mnie każdy koń jest ładny , nieważne jakiej będzie maści :) Co do zmiany imienia to chyba jednak tego nie zrobię :) Zauważyłam , że jak wołam go po imieniu malec wystawia uszy , a często nawet podchodzi :) Nie wiem może po prostu reaguje na mój głos. Myślę , że po jesieni będzie już lepiej widać zmiany :) Dziękuje za odpowiedzi :)
Ja myśle że będzie siwy bo jak juz zaczyna siwieć :D
siwy, ale fajnie też chciałabym mieć siwego konia ;)
Dołączę się do poprzedników - będzie siwy :) konie siwe rodzą się kare i siwieją z wiekiem.
W stajn w ktorej jeżdże jest klacz która urodziła się kara, jak widzialam jej zdj jako zrebak to w ogole nie ogarniałąm co to za kon. Dzisiaj jest siwa, zero sladów po tym ze byla kara. Ale imie zostaw, niech to bedzie taki absurd ;)
u mnie na stajni jest taki konik który ma i matke i ojca siwego a sam wyszedł kary i maść juz mu sie nie zmieni ;) ale ten koniś raczej bedzie siwy ;)
siiiiiwyy <3<3<3
Raczej siwy może chyba że się pojawić jedna plamka jakaś czarna ale bardziej jestem skora do pierwszej opcji
Siwy, ew. myszaty czy coś w ten deseń. Tak się dzieje. Konie nigdy nie rodzą się w 100% siwe. Dopiero z wiekiem siwieją.
A w ilu procentach siwe się rodzą?I nie, myszaty nie będzie. Myszate rodzą się w 100% myszate.
jestemzlasu Źle to ujęłam. Konie nie rodzą się siwe. A co do myszatków, to nie miałam pojęcia. Zwracam honor. Myszate rodzą się myszate. Dziękuję za sprostowanie. :)
może być siwy, lub jakiejs baaardzo jasnej maści. a dla pozostalych: nie tylko kare źrebaki będą siwe, po urodzeniu mogą być np. kasztanowate, a potem wysiwieją ;p
fakro jakiej "innej bardzo jasnej maści" może być koń, który urodził się kary, po siwej matce i srokatym ojcu?
Ciekawy temat. wiele osób tu ma rację, wszystko się zgadza. Siwy koń nigdy nie rodzi się "siwy". Siwizna jest defektem genetycznym - komórki w cebulkach włosowych tracą zdolności do produkcji pigmentu. Gen odpowiedzialny za siwienie jest genem dominującym, i potomstwo konia będącego homozygotą dominującą będzie zawsze siwieć, natomiast jesli koń jest heterozygotą, jest szansa że 50% potomstwa nie będzie siwiało. Barwa konia siwego zależy od maści wyjściowej, w rezultacie siwy koń może być od barwy mlecznej, przez szpakowatą, typowo siwą , popielatą aż do lekko rozjaśnionej czerni. Maść myszata natomiast jest maścią całkiem inną nie mającą nic wspólnego z siwieniem. maści myszatej są np koniki polskie. Za maść myszatą odpowiedzialny jest gen również dominujący , który rozjaśnia pigment w sierści z czarnej i brązowej do popielatej bądź płowej. Barwa grzywy i ogona często nie ulaga rozjasnieniu, czasami również i kończyny. Koń posiadający choć jedną kopię tego genu już po urodzeniu będzie maści myszatej. Natomiast jeśli chodzi o srokatość koni to też jest podobnie jak wyżej, srokatość jest dominująca i koń srokaty wcale nie musi zawsze mieć potomstwo srokate ponieważ do ujawnienia tej cechy wystarczy tylko jeden allel dominujący tego genu. oj dużo tu można by pisać, na ten temat.pozdrawiam
Witam, zgadzam się z poprzednimi postami - koń siwy nigdy nie rodzi się siwy. Rodzi się różnej maści od karej do kasztanowej i każdej innej a także srokatej tarantowatej itd. Za siwienie odpowiedzialny jest gen dominujący który powoduje utratę zdolności produkcji pigmentu w komórkach cebulek włosowych zarówno w sierści krótkiej jak i grzywy i ogona. W efekcie maść siwa jest jedynie defektem genetycznym. Jak już mówiłam gen ten jest dominujący i koń będący heterozygotą w 50% może mieć potomstwo nie siwiejące.
aj najpierw wyskoczył mi błąd a później opublikowało mi 2 komentarze. przepraszam za bałagan. Pozdrawiam
Barwa konia siwego zależy od maści wyjściowej, w rezultacie siwy koń może być od barwy mlecznej, przez szpakowatą, typowo siwą , popielatą aż do lekko rozjaśnionej czerni.Barwa konia siwego zależy od etapu siwienia, czyli w zasadzie od jego wieku. Oczywiście jedne konie siwieją szybciej, inne wolniej, niektóre zaczynają od włosów długich, inne na nich kończą. Ale maść wyjściowa ma niewielkie znaczenie i jest rozpoznawalna tylko na początku. Każdy koń, niezależnie od maści wyjściowej, będzie przechodził kolejne etapy, czyli maść w siwiźnie, "szarość" i stopniowo aż do całkiem białej. Do tego może dojść jabłkowitość i / lub hreczka, ale to już inna bajka.I co to jest maść "typowo siwa"?
Oczywiście się z tym zgadzam, zależy od wieku konia, przecież logiczne jest to że nie będzie tak że dziś mamy konia karego a jutro wyprowadzimy ze stajni siwego hehhehehe Maść wyjściowa ma bardzo duże znaczenie, efekt końcowy jest podobny. Przecież siwiejący kasztanek nie będzie taki sam jak siwiejący "karuś", hmmm??? Pozdrawiam.
Maść wyjściowa jest widoczna do pewnego etapu, w pewnym momencie wszystkie siwiejące będą wyglądać podobnie.Efekt końcowy jest podobny - do czego?Jeśli maść wyjściowa ma tak duże znaczenie, to pewnie rozpoznasz z jakiej maści siwiał dowolny koń?I jeszcze raz - co to jest maść "typowo siwa"?
Boże kochany, nie umiesz koleżanko czytać? przeciesz napisałam że siwienie nie nastepuje od razu. Czepiasz się jak rzep psiego ogona. Nie rozumiem o co ci chodzi, o co się tak pienisz??? Jak chcesz sie wypowiedzieć i pochwalić się swoją wiedzą to weź strzel jakiś konkretny artykuł o maściach koni, skoro tyle wiesz i czepiasz się każdej wypowiedzi, widzę wcześniej że nie tylko mojej. Ja kończę temat bo nie ma sensu dalej tego ciągnąć i odpowiadać na bezsensowne pytania. Pozdrawiam i więcej pokory na przyszłość życzę.
jestemzlasu może trochę przyhamuj i odpowiedz na pytanie, a nie się w kółko czepiasz? Na razie widziałam jak tylko w jednym wątku odpowiadasz na zadane pytanie. Reszta to przyczepianie się do odpowiedzi innych, a wierz mi, że przeglądam znaczną większość wątków na forum >/ Jeżeli chodzi o tego źrebca to raczej będzie siwy, ale się ciesz, będziesz mieć anioła w stajni xD Co do imienia zrób eksperyment, np. zawołaj do niego cokolwiek, np. "siwus!" z identyczną intonacją głosu, jak wołasz do niego "karuś!" i zobacz, co się stanie ;)Ale super, anielsko siwy koń z imieniem "Karuś" ^^
Po co mam odpowiadać, jeśli jesteś 14 osobą, która napisała, że źrebak będzie siwy? Myślisz, że Andzia potrzebuje jeszcze 15 potwierdzenia?Forum jest miejscem, gdzie się rozmawia, dyskutuje, docieka, a nie odpowiada w nieskończoność na jedno pytanie zawarte w początkowym poście, jeśli każda kolejna odpowiedź nie wnosi nic nowego.
Dobrze powiedziane: dyskutuje, a nie czepia. Skoro kolejna odpowiedź nie wnosi nic nowego, to po co nabijać post? :)
Bardzo dziękuje za wszystkie wypowiedzi :) A tak po za tym mały bardzo szybko sie zmienia :) Na dzien dzisiejszy wyglada jak myszka;p haha tylko oczywiscie nie chodzi o rozmiar;p Jeszcze raz dzieki i pozdrawiam wszytskich serdecznie :)