Szukam dobrego kasku, takiego do 150 zł i koniecznie wentylacyjnego, oddychającego. Myślicie, że używany kask jeździecki ma sens czy lepiej dodać parę zlotych i mieć nowiutki?
Ja na Twoim miejscu kupilabym nowy ;) chociaz na początek mozesz kupic jakis tani uzywany i zobaczyc jak się bedziesz czula xd tylko ze taki malo uzywany bo jak bylby juz "po przejściach" to ja osobiscie trochę niekomfortowo bym sie w takim czula majac w myslach ze ktos jezdzil w tym kasku i sie pocil ;/ troche niehigieniczne chociaż sa w nich odpinane wyściólki, ale zawsze cos tam pozostanie.. ;) ja kupilam sobie bardzo fajny kask za 128 zeta i jestem z niego bardzo zadowolona ;D nazywa sie "kask york libra" (na fotce poniżej) ( ale jednak na Twoim miejscu kupilabym nowy ;))
York Libra to świetne kaski - też polecam właśnie taki, bo na lato nie wyobrażam sobie jeździć w czymś innym bez odpowiedniej wentylacji. Co do wyglądu to też jest super i te serca z przodu ;)) fajnie wykonany. Oczywiście trzeba na to wyłożyć trochę kasy, ale raz na ileś tam lat warto. Nie mam zdania na temat czy nowy czy używany, może jak byłby mało używany i tańszy to też warto.... Widziałam też fajny Carbonic Disc System - około 145 zł nowy - zgrabnie wygląda i też ma wywietrzniki. Moim zdaniem ten też jest niezły.
Polecam kaski z JABU ; ) Sama mam tak kask i jest świetny na prawdę ; ) Moja znajoma ma Carbonic i podobno to najlepszy kaska jaki miała, więc myślę, że te są też dobre ;D
Szukam dobrego kasku, takiego do 150 zł i koniecznie wentylacyjnego, oddychającego. Myślicie, że używany kask jeździecki ma sens czy lepiej dodać parę zlotych i mieć nowiutki?
Ja na Twoim miejscu kupilabym nowy ;) chociaz na początek mozesz kupic jakis tani uzywany i zobaczyc jak się bedziesz czula xd tylko ze taki malo uzywany bo jak bylby juz "po przejściach" to ja osobiscie trochę niekomfortowo bym sie w takim czula majac w myslach ze ktos jezdzil w tym kasku i sie pocil ;/ troche niehigieniczne chociaż sa w nich odpinane wyściólki, ale zawsze cos tam pozostanie.. ;) ja kupilam sobie bardzo fajny kask za 128 zeta i jestem z niego bardzo zadowolona ;D nazywa sie "kask york libra" (na fotce poniżej) ( ale jednak na Twoim miejscu kupilabym nowy ;))
York Libra to świetne kaski - też polecam właśnie taki, bo na lato nie wyobrażam sobie jeździć w czymś innym bez odpowiedniej wentylacji. Co do wyglądu to też jest super i te serca z przodu ;)) fajnie wykonany. Oczywiście trzeba na to wyłożyć trochę kasy, ale raz na ileś tam lat warto. Nie mam zdania na temat czy nowy czy używany, może jak byłby mało używany i tańszy to też warto.... Widziałam też fajny Carbonic Disc System - około 145 zł nowy - zgrabnie wygląda i też ma wywietrzniki. Moim zdaniem ten też jest niezły.
Ja bym kupiła nowy. Może pare złoty droższy, ale może być lepszy.
Polecam kaski z JABU ; ) Sama mam tak kask i jest świetny na prawdę ; ) Moja znajoma ma Carbonic i podobno to najlepszy kaska jaki miała, więc myślę, że te są też dobre ;D