Reklama
  • M-koniara-292011-01-11 21:11:17

    Tu wpisujemy żarty o Jasiu.-Jasiu, jeżeli powiem "stałam się piękna" to jaki to będzie aspekt?-Niedokonany, proszę pani.

  • Karolla 2011-01-12 16:23:51

    Zsapany Jasiu wbiega do klasy, pani na to:-Jasiu, dlaczego spóźniłeś się do szkoły??-ponieważ myłem twarz i ręce, ale obiecuję, że to już nigdy się nie powtórzy... xDAlbo:Jasi siedzi z Małgosią na ławeczce, nagle zaczynają się miziać, Jasiu wkłada rękę do majteczek Małgosi i czując że jest tam mokro pyta:-Co okresik???a Małgosia na to: -nie, rozwolnionko xDJeden z wielu:Do Jasia na lekcji przychodzi nowa nauczycielka od geografii, zupełnie nie może zapanować nad klasą.Biegnie więc z płaczem do dyrektora i mówi:-Ta klasa to diabły wcielone, nie słuchają się, krzyczą, biją i szarpią się nawzajem...Dyrektor na to;-pokaże pani jak należy z nimi postępować.Dyrektor wchodzi do klasy, i mówi-siema skur*ieledzieci na to:-Co tam staru Chu*u?Dyrektor mówi:Zamknąć się nieroby!!! niech odezwie się ten kto potrafi założyć prezerwatywę na globus!Nagle zapadła cisza, a Jasiu niepewnie podnosi rękę i pyta się:-A co to jest globus??dyrektor na to:-to właśnie jest wasza nowa nauczycielka od geografii, ktora wytłumaczy wam co to jest globus ;p xd

  • redakcja 2011-01-13 15:35:54

    Na lekcji polskiego:- Jasiu, podaj 2 przykłady zaimków osobowych- Kto??? Ja?!- Bardzo dobrze, piątka.W przedszkolu:- Proszę panią, Kuba mię pobił...- `Mnie` Jasiu - poprawia pani.- To panią też???-Tato, czy można ukarać kogoś za coś, czego nie zrobił - pyta Jaś- Nie synu.- No właśnie, a ja dostałem pałę za to, że nie odrobiłem pracy domowej.Zdenerwowany tata pyta Jasia:- Dlaczego znowu dostałeś jedynkę z historii!?- Bo ja nie chciałem wyjść na skarżypytę.- Jak to?!- Bo pani mnie zapytała, kto zabił Juliusza CezaraJasio jedzie tramwajem i ciągle pociąga nosem- Chłopcze, nie masz chusteczki do nosa? - pyta poirytowana współpasażerka- Może i  mam, ale obcym nie pożyczam.W szkole:- Kto mi powie, kto nie może pracować w kiosku?- Mój tata, bo ma klaustrofobię - odp. JaśNauczycielka pyta Jasia:- Jasiu dlaczego Małgosia płacze?- Z lenistwa- Jak to?- Usiadła na kaktusie i nie chce wstaćNa koloniach:- Jasiu, wziąłeś prysznic?- No nie, jak coś zginie to zaraz na mnie...Nauczyciel do Jasia:- Jasiu zaprowadź panów archeologów  w to miejsce, gdzie znalazłeś stare monety- To nie możliwe proszę pani, bo dziś muzeum jest nieczynne.- Tato, czy to prawda, że bociany odlatują na zimę?- Tak synku.- To kto mnie przyniósł w grudniu?Jasio chwali się koleżance:- Wiesz, wczoraj złowiłem takiego pstrąga jak moja ręka- Niemożliwe, Nie ma takich brudnych pstrągów.- Znalazłem sposób, by obudzić siostrę rano - chwali się Jaś- Jak ci się to udało?-Wpuszczam do jej pokoju psa, a ona zawsze śpi z kotem.- Panie doktorze, strasznie boli mnie brzuch- A co jadłeś?- Niedojrzałe jabłka- Dam ci coś na wzrok- Dlaczego, przecież boli mnie brzuch- Żebyś lepiej widział, co jesz.Jasio wraca do domu z wielkim sińcem na czole- Jasiu, co ci się stało? - pyta mama- To od myślenia- Jak to?- Myślałem, że Kazik nie trafi we mnie kamieniem...- Tato, napisz ze mną list do mikołaja - prosi Jaś- Synku jesteś już duży i powinieneś wiedzieć, że mikołajem byłem zawsze ja.- Tak, tak. Przecież bocian to też ty...- Jeżeli będą jakieś pytania, proszę podnieść rękę.Jasio podnosi.- Słucha Jasiu- Eeeh, nic. Chciałem zobaczyć czy ten trik działa.- Mamo, jak jechałem z tatą do szkoły autobusem, tata kazał mi ustąpić miejsca jednej pani- To bardzo ładnie Jasiu- Ale mamo, ja siedziałem u taty na kolanach!- Twoje wypracowanie jest niezłe, Jasiu - mówi nauczycielka - tylko dlaczego wypracowanie twojego kolegi jest takie samo? Wiesz co to oznacza?- Hmm... że jego też jest niezłe???- I znowu pała z historii!- To przez Jagiełłę tato...- To nie zadawaj się więcej z tym łobuzem!

  • redakcja 2011-03-31 18:23:28

    Jaś wraca ze szkoły i krzyczy do mamy:- Mamo, dzieci w szkole mówią, że dużo jem!- Nie syneczku, nieprawda, tylko zjedz zupę bo mi wanna potrzebna.

  • Reklama
  • Jasiu 2011-06-17 04:02:22

    Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka. Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę. - No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani. Jasio szturchnął żabę, a żaba na to: - Kła! Jasio jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu: - Kła! Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba na to: - Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłanta namera tarira kłantanamera. Dowcipy o Jasiu

  • julus 2011-06-17 08:57:26

    pani na lekcji pyta kim dzieci chciały by w przyszłości zostać- ja chciałbym zostać mechanikiem - mówi Maciek- ja chcę zostać modelką - mówi Krystynka- ja chciałabym zostać mamusią - i Małgosia-a ty Jasiu ? - pyta nauczycielka- ja pomogę Mołgosi zostać mamusią - odpowiada Jaś: >

  • julus 2011-06-17 08:57:28

    pani na lekcji pyta kim dzieci chciały by w przyszłości zostać- ja chciałbym zostać mechanikiem - mówi Maciek- ja chcę zostać modelką - mówi Krystynka- ja chciałabym zostać mamusią - i Małgosia-a ty Jasiu ? - pyta nauczycielka- ja pomogę Mołgosi zostać mamusią - odpowiada Jaś: >

  • Julia Koniara 2011-06-23 08:31:25

    - Jasiu, powiedz jakieś zdanie w trybie oznajmującym - Koń biegnie. - Dobrze, a teraz powiedz to samo zdanie w trybie rozkazującym. - Wio!

  • Reklama


Reklama
Reklama