Cześć,Jeżdżę od 5 miesięcy, co tydzień i mam kilka pytań:Co oznacza odchodzenie od łydki?Co to są zwroty na przodzie?Co trzeba zrobić, żeby gdy siedzi się na koniu miał głowę nisko bo np. jak ja jeżdżę to ma normalnie a przy moich koleżankach (niektórych) koń ma pięknie głowę w dole.I pytanie dotyczące stadniny:Znacie jakieś stadniny w okolicach Głogów/Polkowice? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Odchodzenie od łydki? Nie mam pojęcia. A jeśli chodzi o ustępowanie, to jest to chód boczny, podczas którego koń porusza się zarówno w przód jak i w bok, krzyżując przy tym nogi. Koń idzie wyprostowany, zgięcie występuje tylko w potylicy, w stronę przeciwną do kierunku ruchu.Zwrot na przedzie to nic innego jak obrót konia wykonywany w okół przednich nóg. Zadnie nogi przesuwają się właśnie w skutek ustępowania od łydki, przednie zostają mniej więcej w tym samym miejscu. Ćwiczenie to jednak nie ma zbyt częstego zastosowania w ujeżdżeniu, w przeciwieństwie do zwrotu na zadzie."Ładne niesienie głowy w dole" było już wałkowane pierdyliard razy i na tym forum i nie tylko, ale przypomnę. Aby koń odpuścił w potylicy i PRAWIDŁOWO! trzymał głowę należy doprowadzić do tego aby jazda była równa, energiczna i rytmiczna, koń rozluźniony, idący od zadu, a nie zwalony na przodzie, a kontakt stabilny, miękki i lekki. Można też zmusić go do opuszczenia głowy przez majzlowanie wodzami, czy wiszenie na wędzidle (przypuszczalnie jak w przypadku koleżanki wyżej, która tylko "trzyma wodze krótko"), albo przywiązać mu tą głowę np. sznurkiem do popręgu, tylko pytanie co ma to wspólnego z prawidłową, harmonijną jazdą? "Ładne trzymanie głowy" ma być tylko jednym ze skutków poprawnej jazdy na okrągłym, odpowiadającym na pomoce, pracującym zadem i grzbietem koniu, a nie celem samym w sobie.
Cześć,Jeżdżę od 5 miesięcy, co tydzień i mam kilka pytań:Co oznacza odchodzenie od łydki?Co to są zwroty na przodzie?Co trzeba zrobić, żeby gdy siedzi się na koniu miał głowę nisko bo np. jak ja jeżdżę to ma normalnie a przy moich koleżankach (niektórych) koń ma pięknie głowę w dole.I pytanie dotyczące stadniny:Znacie jakieś stadniny w okolicach Głogów/Polkowice? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Mój koń ma głowę w dole bo krótko trzymam wodze
Odchodzenie od łydki? Nie mam pojęcia. A jeśli chodzi o ustępowanie, to jest to chód boczny, podczas którego koń porusza się zarówno w przód jak i w bok, krzyżując przy tym nogi. Koń idzie wyprostowany, zgięcie występuje tylko w potylicy, w stronę przeciwną do kierunku ruchu.Zwrot na przedzie to nic innego jak obrót konia wykonywany w okół przednich nóg. Zadnie nogi przesuwają się właśnie w skutek ustępowania od łydki, przednie zostają mniej więcej w tym samym miejscu. Ćwiczenie to jednak nie ma zbyt częstego zastosowania w ujeżdżeniu, w przeciwieństwie do zwrotu na zadzie."Ładne niesienie głowy w dole" było już wałkowane pierdyliard razy i na tym forum i nie tylko, ale przypomnę. Aby koń odpuścił w potylicy i PRAWIDŁOWO! trzymał głowę należy doprowadzić do tego aby jazda była równa, energiczna i rytmiczna, koń rozluźniony, idący od zadu, a nie zwalony na przodzie, a kontakt stabilny, miękki i lekki. Można też zmusić go do opuszczenia głowy przez majzlowanie wodzami, czy wiszenie na wędzidle (przypuszczalnie jak w przypadku koleżanki wyżej, która tylko "trzyma wodze krótko"), albo przywiązać mu tą głowę np. sznurkiem do popręgu, tylko pytanie co ma to wspólnego z prawidłową, harmonijną jazdą? "Ładne trzymanie głowy" ma być tylko jednym ze skutków poprawnej jazdy na okrągłym, odpowiadającym na pomoce, pracującym zadem i grzbietem koniu, a nie celem samym w sobie.