Reklama
  • jaspis2012-12-04 12:39:11

    Od niedawna zajmuję się klaczą, która jeździ w reakreacji i nikt jej specjalnie nigdy nie wychowywał. Obserwuję u niej wiele niepożądanych zachowań. Przede wszystkim - kopie. Kiedy prowadzi się ją w ręku, potrafi strzelić z zadu, jeśli ktoś/ jakiś koń koło niej przechodzi. Tak samo na jeździe, jeśli nie spodoba jej się sposób, w jaki jakiś koń ją mija. Oprócz tego kiedy wchodzę do boksu, często stoi do mnie tyłem i nie chce się obrócić, muszę zachęcać ją smakołykami itd. W czasie czyszczenia denerwuje się i wymachuje wysoko przednią nogą, kiedy czyszczę tył, potrafi także próbować kopnąć z tyłu. Ostatnio przeraziła mnie sytuacja, kiedy próbowałam założyć jej derkę. Założyłam ją i stała spokojnie, jak ruszyłam z nią  z zamiarem wyjścia ze stajni, odbiło jej całkiem - zaczęła tak walić z zadu we wszystko na około, że myślałam że mnie stratuje, uspokoiła się dopiero wtedy, kiedy jakimś cudem udało mi się zdjąć derkę.Jak radzić sobie z takimi zachowaniami? Jak reagować w takich sytuacjach, karać ją, oddawać?Przede wszytskim jak poradzić sobie z derką, bo idzie zima i może to być spory problem.W jaki sposób mogę wypracować u niej bardziej przyjacielskie odruchy, przy wchodzeniu do boksu, przy czyszczeniu?

  • EmilyKochaKonie 2012-12-03 17:10:24

    A więc jej zachowanie może być spowodowane jakimś zdarzeniem z przeszłości. Wiesz, czy ktoś ją kiedyś skrzywdził? To jednak klacz do rekreacji, więc mogłada nosić różnych jeźdźców. Niedelikatne traktowanie, zły dosiad, może źle dopasowane siodło i ogłowie. Drugim powodem może być jakaś rana, choroba. Sprawdź dobrze całe jej ciało oraz zęby (jeśli się da :D ) Myślę, że ona jest znudzona, a nawet może mieć stany poddepresyjne. Ciągła jazda, czasem bez przerw na niedoświadczonych jeźdźcach to niezbyt miłe doznanie. Może ona myśli, że jeśli zakładasz jej derkę, chcesz zabrać ją na kolejną jazdę. Najpewniej to siedzi jej w psychice. Musisz ją tego odzwyczaić. Zacznij z nią pracować np. Seven games, Join up, lonżowanie. Musi ci zaufać i wtedy się otworzy. Do boksu wchodź zawsze pierwsza i stanowczą ręką poprowadź tam gdzie ty chcesz. Kiedy szaleje na uwiązie, ty stój spokojnie i nieruszaj się, gdy trochę się uspokoi poklep ją. Jeśli chodzi o derkę to trzeba przyzwyczjać małymi kroczkami. Najpierw daj do powąchania, powieś obok klaczy w boksie, następnie (np. następnego dnia) zacznij pocierać derką o boki konia. Delikatnie i z wyczuciem. Potem powoli połóż na grzbiecie i nagródź jeśli dobrze zareaguje. Mam nadzieję, że uda ci się doprowadzić do porządku tą klacz :)

  • GabaKoniara10 2012-12-06 18:02:05

    Nie wiem czy czytasz "w siodle", ale tam była podobna sytuacja. Niestety nie było odpowiedzi zrozumiałej, więc mam sposób, który może trochę pomóc, w szczególności z tą derką. Niestety jest to trochę ryzykowne i niebezpieczne ze względu na chorobę i kaszel. Mianowicie: jeśli macie taki mały oddzielny padok, to przed jazdą, a raczej rano dajcie ją na ten padok i tak na 12 godziny. Może wtedy poczuje sympatię do derki i ją polubi. Niestety nie wiem czy ktokolwiek z twojej stajni się zgodzi i trochę wygląda to na dręczenie zwierzęcia, ale inne pomysły mi nie przychodzą do głowy. Pozdrowienia i powodzenia życzę!!! BĘDZIE DOBRZE;-)!!!

  • paula04 2012-12-06 18:39:20

    A więc jej zachowanie może być spowodowane jakimś zdarzeniem z przeszłości. Wiesz, czy ktoś ją kiedyś skrzywdził? To jednak klacz do rekreacji, więc mogłada nosić różnych jeźdźców. Niedelikatne traktowanie, zły dosiad, może źle dopasowane siodło i ogłowie. Drugim powodem może być jakaś rana, choroba. Sprawdź dobrze całe jej ciało oraz zęby (jeśli się da :D ) Myślę, że ona jest znudzona, a nawet może mieć stany poddepresyjne. Ciągła jazda, czasem bez przerw na niedoświadczonych jeźdźcach to niezbyt miłe doznanie. Może ona myśli, że jeśli zakładasz jej derkę, chcesz zabrać ją na kolejną jazdę. Najpewniej to siedzi jej w psychice. Musisz ją tego odzwyczaić. Zacznij z nią pracować np. Seven games, Join up, lonżowanie. Musi ci zaufać i wtedy się otworzy. Do boksu wchodź zawsze pierwsza i stanowczą ręką poprowadź tam gdzie ty chcesz. Kiedy szaleje na uwiązie, ty stój spokojnie i nieruszaj się, gdy trochę się uspokoi poklep ją. Jeśli chodzi o derkę to trzeba przyzwyczjać małymi kroczkami. Najpierw daj do powąchania, powieś obok klaczy w boksie, następnie (np. następnego dnia) zacznij pocierać derką o boki konia. Delikatnie i z wyczuciem. Potem powoli połóż na grzbiecie i nagródź jeśli dobrze zareaguje. Mam nadzieję, że uda ci się doprowadzić do porządku tą klacz :)Popieram w 99%. Ja bym z Join up poczekała bo klaczyn może Cię stratować, lub bardzo mocno kopnąć. Ale z derką to dobry pomysł ja osobiście swoje konie odczulałam tak na reklamówki lub środki przeciw owadą w tym takim psikaczu (nie pamiętam nazwy)

  • Reklama
  • nancy 2013-01-01 16:45:43

    Nie wiem czy czytasz "w siodle", ale tam była podobna sytuacja. Niestety nie było odpowiedzi zrozumiałej, więc mam sposób, który może trochę pomóc, w szczególności z tą derką. Niestety jest to trochę ryzykowne i niebezpieczne ze względu na chorobę i kaszel. Mianowicie: jeśli macie taki mały oddzielny padok, to przed jazdą, a raczej rano dajcie ją na ten padok i tak na 12 godziny. Może wtedy poczuje sympatię do derki i ją polubi. Niestety nie wiem czy ktokolwiek z twojej stajni się zgodzi i trochę wygląda to na dręczenie zwierzęcia, ale inne pomysły mi nie przychodzą do głowy. Pozdrowienia i powodzenia życzę!!! BĘDZIE DOBRZE;-)!!!Raczej wątpliwe, żeby koń zimno skojarzył z leżącą gdzieś w stajni derką.

  • sarucha 10 2013-03-12 16:26:00

    W sprawie kopania w boksie i czyszczenia. Gdy wchodzisz do boksu wymów glosno jej imię i upewniając się czy usłyszała klepnij ją lekko w zad i powiedz głośno: na miejsce! Gdy ją czyścisz i gdy chce cię kopnąć powiedz głośno : ej! i uderz ją tuż za ganaszami na szyi lub pod brzuchem. Nie bój się pamietaj że koń to dzikie zwierzę a nie chomik!

  • field 2013-03-12 19:22:33

    W sprawie kopania w boksie i czyszczenia. Gdy wchodzisz do boksu wymów glosno jej imię i upewniając się czy usłyszała klepnij ją lekko w zad i powiedz głośno: na miejsce! Gdy ją czyścisz i gdy chce cię kopnąć powiedz głośno : ej! i uderz ją tuż za ganaszami na szyi lub pod brzuchem. Nie bój się pamietaj że koń to dzikie zwierzę a nie chomik!To klepnięcie po zadzie to nie jest raczej dobry pomysł... 



Reklama
Reklama