Reklama
  • punciaaak2011-12-16 20:28:35

    ..albo jak kto woli : wysiadywany. Chodzi o to, że dobrze sobie radze w siodle;) nie mówie że umiem wszystko , bo nie umiem nawet podstawowych elementów ujeżdżenia...  sami wiecie o czym mówię. więc zawsze jak ktoś patrzy na moją jazdę, tylko mnie chwali, ale jak przychodzi czas na kłys ćwiczebny wszyscy robią wielkie oczy, ponieważ ja nie potrafię usiedzieć w siodle o.onie wiem co sie dzieje, jak uczyłam sie jezdzić to było ok ;( wiecie moze o co chodzi ? może to przez to że koń jest żywszy niż pierwsze konie na których jezdziłam ?

  • punciaaak 2011-12-16 20:34:46

    może wy też macie z tym problem ...? prosze o pomoc ;)

  • Rude99 2011-12-16 20:40:27

    Cała sztuka polega na rozluźnieniu krzyża i podążaniu za ruchem konia. Wiem, że to trudne. Dla mnie nawet to najtrudniejszy element jazdy :) Muszę się przyznać. Po prostu trzeba to wyćwiczyć i tyle.

  • sotniax2 2011-12-16 20:43:43

    Znam ten problem :)do pewnego czasu miałam to samo.jak koń mięciutko nosił, to było ok, jak tylko trafił się jakis "twardszy" unikałam wysiadywania jak tylko sie dało, co jak sie okazało potem było błędem :)Jeśli będziesz cwiczyc stabilny, rozluźniony, miekki dosiad to na każdym koniu z przyjemnością wysiedzisz kłus już po kilku zapoznawczych taktach.ale do rzeczy:Duzo duzo cwiczen w klusie, wyjmij nogi ze strzemion- często okazuje się że bez nich jest dużo łatwiej wysiedzieć ćwiczebny :)Opuść nogi w dół, pięte staraj się utrzymać w dole tak jakbyś miała strzemiona.Nie siadaj na całej pupie, pamiętaj o tym aby nogi były oparte o siodło wewnętrzną częścią ud, a nie ściskaj konia kolanami, ćwicz też dużo przejść z anglezowania do wysiadywania i na odwrót.Poproś kogoś o poprowadzenie lonży dosiadowej- jazda najlepiej na oklep, a jeśli w siodle to wyjmij puśliska żeby Cię nie kusiło wsadzić noge w strzemie ;)Polecam też rogrzewke z ziemi- przed każdą jazdą!Ciało jeźdźca powinno być rozluźnione, a nic tak nie rozluźnia jak porządna rozgrzewka :)

  • Reklama
  • punciaaak 2011-12-16 20:49:56

    czyli... dużo ćwiczyć ;) jakoś chyba sobie radze , ale chodzi o to ze bez strzemion sobie radze nawet w ćwiczebnym =.= jak włożę nogi z powrotem to znowu sie odbijam xD niektórzy tak mają, bo sie spinają z powodu stresu, ale ja ufam koniowi i nie widze powodu tego spięcia krzyża;( chociaż to prawda, w kłusie ćwiczebnym robie sie sztywna jak decha, próbóje rozluźnić mięśnie, ale nie wychodzi, chociaż nie czyje sie zestresowana .... a nawet nie mam cym sie stresować , na hali najczęściej jestem tylko ja i instruktor ;/ 

  • punciaaak 2011-12-16 20:51:59

    czyli... dużo ćwiczyć ;) jakoś chyba sobie radze...miałam na myśli poradzę

  • sotniax2 2011-12-16 21:00:28

    Jest Ci źle w strzemionach, ponieważ nie masz stabilnego dosiadu :)a stabilny dosiad to niestety tylko i wyłącznie "dupogodziny" w siodle.

  • punciaaak 2011-12-18 13:39:09

    ale mi pomogliście xD na wczorajszej jezdzie wyszło mi bez większych problemów ! :]

  • Reklama
  • sotniax2 2011-12-18 13:52:01

    Ciesze się :)Może napisz co konkretnie zrobiłaś na tej jeździe, jakie ćwiczenia zastosowałaś że poszło Ci lepiej?Być może inni też mają z tym problem i będziesz mogła być dla kogoś żywym przykładem :)

  • punciaaak 2011-12-30 00:03:32

    ok, no wiec...zrobiłam sobie minimalnie dłuższe strzemiona,tak łatwiej na początek zeby mocniej usiąść w siodle.. najpierw trochę kłusa anglezowanego bez strzemion żeby się trochę rozluźnić, potem kłus ćwiczebny bez strzemion ( który jak juz pisałam wcześniej , zawsze mi wychodzi ) potem wsadziłam nogi w strzemiona i juz miałam tak zmęczone wszystkie mięśnie nóg, że nie miałam siły wbijać kolan w siodło( zawsze robiłam tak i nie mogłam sie odzwyczaić , dla tego kłus ćwiczebny mi nie wychodził ) no i wyszło ;) teraz na każdej jezdzie robie sobie troche kłusa anglezowanego bez strzemion , kłusa ćwiczebnego w strzemionach , albo galopu bez nich , zeby sie w końcu nauczyć siedzieć w siodle jak trzeba ;) jest coraz leciej , chociaż jeszcze nie tak jak bym chciała , ale z czasem ... w końcy sie uda, bo przecież jeszcze nie dawno w kłucie ćwiczebnym latałam w siodle jak szalona ;P

  • redakcja 2011-12-31 15:34:12

    Też znam ten problem! :) Sama mam czasami ten problem! Ale mam go tylko dlatego,że się za bardzo denerwuję,że mi coś nie wyjdzie,że spadnę... Czasami wyjdzie,a czasami nie,chociaż coraz częściej wychodzi. ;) To poprostu trzeba wyćwiczyć i tyle. 



Reklama
Reklama