Reklama
  • Monika19802011-10-17 16:53:09

    Witajcie, czy ktoś z Was mógłby mi opisać jak dokładnie powinien wyglądać kłus ćwiczebny? O ile anglezowanie jakoś mi wychodzi, o tyle w kłusie ćwiczebnym latam na koniu na worek ziemniaków. Będę wdzięczna za cenne wskazówki. Wybaczcie, jeśli przekręciłam jakąś nazwę. Dopiero uczę się wszystkiego. PozdrawiamMonika

  • Kejjroll 2011-10-17 17:11:28

    Najpierw dobrze naucz się anglezować. kłus ćwiczebny nie jest trudny jest bardzo przyjemny. większość początkujących właśnie ma problemy jeśli chodzi o kłus ćwiczebny i galopy że latają. ale mówimy tu o kłusie ćwiczebnym. rozluźnij się . nie trzymaj sie mięśniami tylko pięta  mocno w dół z całej siły. kolano obciągnięte plecy lekko odchylone do tyłu ! tylko nie trzymaj ciężaru ciała na wodzach ( równowaga) pracuj biodrami "wypychaj " konia tylko nie pracuj całym ciałem tylko biodra. ja do dziś mam problemy bo pracuje jeszcze klatką piersiową. trzymam kciuki i pamiętaj że za pierwszym razem cudownie nie będzie ale pomoże ci jazda bez strzemion. kłus anglezowany bez strzemion i ćwiczebny. w ćwiczebnym rób wszystko tak jak napisałam pięta w dół obciągnięte kolano. to poprawi też twoją równowage i na którejś jeździe zapobiegnie lataniu w siodle i przygotuje się do galopów.

  • Monika1980 2011-10-17 19:18:57

    Dziękuję pięknie za odpowiedź. Postaram się zastosować Twoje rady. Muszę Ci się przyznać, że raz spróbowałam kłusa bez strzemion i później przez 2 dni strasznie mnie kręgosłup bolał. Oczywiście to na pewno moja wina, bo latałam po siodle:(.Jeśli możesz, to napisz, czy mam łydkami ściskać konia w kłusie ćwiczebnym czy nie? A kolana mają też mocno trzymać?

  • JarekPMI 2011-10-17 20:46:09

    no jak nie będziesz dawać koniowi impulsów łydkami to ci się zatrzyma... i nie trzymamy się na kolanach to jest błąd który popełnia wielu jeźdźców osobiście znam całą stajnię która tak jeździ

  • Reklama
  • Kejjroll 2011-10-18 07:32:58

    nie nie ściskaj się. masz się trzymać ( równowagę)  siedź wyluzowana i pracuj biodrami to wyjdzie a bez strzemion to nie ściskaj się kolanamijak anglezujesz tylko udami. nie chodzi o to żebgyś się wysoko podnosiła anglezując tylko po prostu o leciutkie unoszenie się :D

  • Monina 2011-10-18 20:29:04

    Ja mam tak samo odkąd zaczełam jeździc na innym koniu.Przez pierwsze dwa razy czułam się tak jakbym wszystko zaczynała od początku.Wiem że praktyka wyleczy moje niedoskonałości-po jakimś czasie :)) ale póki co próbuję z i bez strzemion...i jakoś idzie ,ale wysiedzenie kilku taktów przy przejściu do galopu to dla mnie jeszcze koszmar.

  • JarekPMI 2011-10-18 20:55:37

    taka rada żeby koń przeszedł do galopu nie trzeba się wcale rozpędzać na nim wystarczy mu dać impuls...

  • Monina 2011-10-21 20:50:31

    Rozumiem Cię Jarku,jednakże u mnie problem polega na tym że ten koń jest bardzo sprężysty/elastyczny w kłusie a ja nie mogę załapac z nim rytmu,mój dosiad jest fatalny żeby zgrac się z nim w przejściu z kłusa do galopu.Jak mu dam impuls to on przyspiesza kłusowac bo mnie nie ma w siodle,poprostu nie potrafie w nim usiąśc,więc zaczęłam cwiczebny bez strzemion...to samo miałam jak jeździłam na koniu ex-wyścigowym i praktycznie każdy irlandczyk mnie z siodła wyrzuca :(

  • Reklama
  • Roxi 2011-10-21 21:02:32

    Czasami niektóre konie są mniej wygodne (tzn. bardziej wybijają w kłusie), ale to nie powinno przeszkadzać), trzeba samemu umieć jeździć na każdym koniu.Spróbuj pojeździć bez strzemion.Pamiętaj:-trzymaj się mocno kolanami-pięty w dół-odchyl się ciut do tył (ale nie do przesady)-rozluźnij biodra*Możesz spowolnić konia, a będzie Ci łatwiej i wygodniej, koń będzie szedł płynniej.;)Pozdrawiam!Roxi

  • Monina 2011-10-21 23:34:30

    Dziękuję,jeżdżę jutro i w niedzielę...zobaczymy jak mi pójdzie.

  • serotonina 2011-10-22 20:22:36

    Dla mnie początkowo kłus ćwiczebny był koszmarem, i starałam się go unikać jak ognia, do momentu trafienia na instruktorkę, która potrafiła małymi krokami- na każdej jeździe po trochu przemycać kłus ćwiczebny. Jasne, że na 2. dzień wszystko boli. Pocieszenie: po jakimś czasie przestaje. Co pomaga? Generalnie rady Kejjroll - tyle że zgrać to wszystko nie jest początkującemu łatwo, mi nie było, i o tym musisz pamiętać. Mi dodatkowo pomogły... bryczesy z pełnym lejem! Serio! Skok milowy dla mnie wówczas. Równowaga to tutaj słowo klucz- ale właśnie ćwiczenia na równowagę robi się w ćwiczebnym :) Moja instruktorka robiła mi slalomy, i to czasem z bardzo szybkimi zmianami kierunku. Dla mnie też problemem było odchylenie się do tyłu przy jeździe ze strzemionami  (byłam przekonana, że siedzę prosto-dopiero filmik z jazdy uświadomił mi kąt odchylenia- polecam poprosić instruktora o nakręcenie filmiku choćby komórką). Tyle ode mnie. 

  • Nanna 2011-10-23 09:43:21

    Rozluźnij się! jak jesteś spięta  to jeszcze gorzej dlatego latasz jak worek kartofli .Wyobraź sobie,że anglezujesz i na raz zamiast podnosić się biodra posuń do przodu w siodle i rozluźnij kręgosłup.Na "raz" tak jakbyś wypychała konia do przodu podobnie jak w  stępie lecz tu na raz tak robisz .Odchyl się do tyłu i nogi ciągnij w dół to pomaga wtedy cię nie wybija.To mój sposób bo inaczej mnie uczyli ale skuteczny bo wszyscy się pytają co ja robie ,że mnie nie wybija w ćwiczebnym .Jak mam Ci do dokładniej opisać to napisz na PW  ;) 

  • Reklama


Reklama
Reklama