Reklama
  • qoniarra2011-08-18 14:18:19

    wiem że to może nie typowe pytanko ale jak wydłużyć i skrócić wykrok w kłusie

  • redakcja 2011-08-18 17:55:24

    W kłusie mnie wydłużania kroku uczono tak: jedziesz w ćwiczebnym i dociskasz łydki jak do galopu, ale trzymasz konia na kontakcie, żeby nie zagalopował, ale wydłużył krok, tak jakby się do zagalopowania przygotowywał.

  • Hippika 2011-08-18 18:08:57

    No to mnie uczono zupełnie inaczej, bo przed zagalopowaniem koń nie może przyspieszać kłusa, tudzież stępa. Łydka i ma iść. Wyciagniętym kłusem nigdy nie jeździłam taki dobrym jak być powinien, więc się nie chciałam wypowiadać, ale mnie się wydaje, że to po prostu trzeba pracować na wodzy, żeby nie przyspieszał i dociskać mocniej łydki, żeby wyżej nogi podnosił i robił dłuszcze kroki, jak przy dodaniu zwykłym... A co do zebranego to musi stawiać krótsze kroki i oczywiście cały czas być w ustawieniu. Ja jak mam to robić to tak jakoś "na czuja wychodzi", ale nie wiem jak to wytłumaczyć. Nie uważam się za eksperta. 

  • redakcja 2011-08-18 19:29:43

    Czyli mnie zapewne uczono źle, ale mimo to nawet ładnie nam to wychodziło..

  • Reklama
  • gusiaa12 2011-08-18 19:48:09

    ja osobiście popieram Hippikę z tym, że przed zagalopowaniem koń nie powienien przyspieszać kłusa czy stępa, ponieważ inaczj wpędzimy go w galop. a takie zagalopowanie nie ma sensu. : )  jeśli chodzi o kłus wyciągnięty to przyspieszamy krok konia, jednocześnie przytrzymując go na pysku, żeby nie wszedł w galop. a skaracając powinniśmy siadać wolniej w siodło, przytrzymać delikatnie na wodzy. można też półparadami. czyli przytrzymać, odpuścić, przytrzymać, odpuścić.nie jestem także ekspertem więc mogłam się gdzes pomylić ze zmęczenia czy po porostu bo każdemu sie zdaża. : ) pozdrawiam serdecznie.

  • gusiaa12 2011-08-18 19:49:43

    dodam, że powinna być widoczna różnica pomiędzy wyciągniętym a skróconym chodem konia : )

  • voltahorse 2011-08-18 21:00:26

    Czyli mnie zapewne uczono źle, ale mimo to nawet ładnie nam to wychodziło..według mnieto  opowiedziałyście otym samym i dobrze :)  najpierw dudusiakowa powiedziała że trzeba trzymać konia na kontakcie a gusiaa że trzeba pracować wodzą (czyli to samo i oby dwie powiedziałyście że trzeba mocniej łydy dociskać,      a tak to chodzi o to, że koń idzie szybko prawie galopem , ale to jest zawsze kłus, a gusiaa też masz racje bo galopować powinnoo sie z wolnego kłusa, ale to nie ma związku z pytaniem : ) pozdrawiam ; >

  • voltahorse 2011-08-18 21:01:44

    a co do zebranego kłusa to nie wiem dokładnie jak to wytłumaczyc ale zdaje mi sie że po prostu wodza na kontakcie, równy, energiczny ale nie szybki kłusik :)

  • Reklama
  • Hippika 2011-08-18 22:12:17

    Właśnie to jest najczęstszy błąd. Wyciągnięty nie równa się szybszy. Koń stawia dłuższe kroki, ale tempo nie powinno ulegać zbyt dużej zmianie. Bo równie dobrze koń mógłby tylko szybciej przebierać nogami i byłoby szybciej. Wyciągnięcie to nie jest zmiana tempa. http://www.youtube.com/watch?v=HIHZ92AFiIA&feature=related   <---kłus wyciągnięty... koń nie zaiwania jakimś super tempem. Osobiście uważam, że przy przykładaniu łydki do galopu i przytrzymaniu na pysiu wyjdzie, ale to jest trochę robienie z konia idioty. Co ja mam galopować, czy nie, w końcu? Może jak jest tak nauczony to co innego. Mocniejsza łyda i półparadka dobra na wszystko :)) 

  • soczkowaty 2011-08-19 15:48:05

    mnie uczono tak że na zmianę dociskasz lewą i prawą łydkę (na wodzach na kontakcie)i konik idzie ładnie

  • qoniarra 2011-08-22 20:04:40

    a pytanko jak zebrać kłus??????/

  • Hippika 2011-08-23 15:27:11

    Musisz pracować na wodzy i dawać łydkę. Nabierasz wodzę, dojedziesz łydką i odpuszczasz. Ale ciężko to tak wytłumaczyć przez neta. Poproś instruktora o wytłumaczenie. 

  • Reklama


Reklama
Reklama