Reklama
  • Carolyn7002011-10-14 16:07:13

    Dostałam się!!!!!!!!!!!! niektóre osoby pisały mi, ze na pierwszej lekcji juz kłusowały bez lonzy. czy to trudne?

  • kaczanowska 2011-10-14 16:12:27

    Tak naprawdę,to zależy od jeźdźca.Ja osobiście uważam,że nie.Ale uważam też,że kłusować bez lonży powinno się dopiero na 2-3 lekcji...

  • koniara444 2011-10-14 16:44:37

    ja pierwszy raz kłusowałam bez lonży na 3 lekcji

  • Oczy Nocy 2011-10-14 16:59:46

    Kłusowanie na pierwszej lekcji jest bardzo rzadkie. Jednak zdarza się, jednak chyba częściej u osób starszych które zaczynają jazdę. Ja tak miałam. Ale wcale dobrze tego nie wspominam.

  • Reklama
  • Jaselle 2011-10-14 17:46:55

    Ja pierwszy kłus miałam na drugiej lekcji, w dodatku na lonży. Cieszę się z tego, bo podczas pierwszej lekcji nieco bałam się wsiąść na konia, więc miałam różne ćwiczenia rozluźniające. Na następnej lekcji był kłus, nieco nieporadny, ale był ;) 

  • Monika1980 2011-10-14 18:31:11

    Nie myśl o tym, że będzie trudno. Po prostu idź na lekcję i ciesz się tym. Z pewnością instruktor zadba o Twoje bezpieczeństwo i zdecyduje czy może sobie pozwolić na kłus, a tym bardziej bez lonży.

  • Hellenna 2011-10-14 19:11:24

    Ja od razu miałam kłus bez lonży. Nie jest to łatwe, na początku masz wrażenie, że zaraz wylecisz. Nieudolnie próbowałam anglezować. Tak jak wyżej - wszystko zależy od jeźdźca. Na początek pewnie będziesz mogła się trzymać siodła, więc nie jest to nie wiadomo jak trudne. Po kilku lekcjach oswoisz się i będzie szło Ci lepiej. Nigdy nie porównuj się do innych jeźdźców. Są różne szkoły, w jednej niektórzy zaczynają galopować, nie umiejąc kłusować i to nie świadczy wcale o tym, że świetnie sobie radzą.

  • redakcja 2011-10-15 11:31:33

    Ja samodzielnie kłusowałam (bez lonży) chyba na 3 lekcji. Ale warto na początku mieć trochę tej lonży ,bo jednak się przyzwyczajasz trzymać się dosiadem a nie ciągnąc za wodze. 

  • Reklama
  • Halusia 2011-10-15 15:02:15

    ja nigdy nie miałam lonży ale pierwsze lekcje miałam w siodle podobnym do westernowego i bez wodzy jwździłam na koniu ktury sam chodziłpo śladzie a więc ląża niebyła potrzebna



Reklama
Reklama