Reklama
  • izusiaaw2011-05-29 21:23:47

    co byscie wybrali araba czy wielkopolskiego, jeszcze sa hanowery ale pne za drogie bo ponad 20 000zl:(

  • wiolas22 2011-05-29 21:31:49

    Wszystko zależy co chcesz z tym koniem robić. Jeżeli planujesz brać udział w zawodach to musisz to dokładnie przemyśleć, ponieważ araby a wlkp to duuża rozbieżność charakterów, budowy i co za tym idzie możliwości. Jeżeli chciałabyś skakać to tylko wlkp ponieważ arab mimo tego że może mieć wielkie zdolności i serce do skoków to zwyczajnie przy swoim wzroście nie jest w stanie skoczyć tyle co koń mający 170 cm w kłębie. Arab w ujeżdżeniu to też rzadkość. Za to bardzo dobrze sprawdzają się w rajdach ze względu na dużą wytrzymałość fizyczną. Wielkopolaki są bardziej wszechstronne, ale też kupując konia i mając jakieś plany na sport trzeba wybierać go pod tym kątem, dlatego że jeden wielkopolak będzie miał świetny ruch i predyspozycje ujeżdżeniowe, a drugi będzie świetnie skakał.Jak chcesz konia do kochania i jazdy rekreacyjnej to jako właścicielka araba będę stronnicza. Araby to konie specyficzne, "elektryczne", zwinne i szybkie w swoich reakcjach. Ale za to mają wielkie serce do nauki i jak taki Ci zaufa to pójdzie za Tobą w ogień.

  • Agio 2011-05-29 22:06:42

    Ja wybrała bym wielkopolaka ponieważ są bardzo wszechstronne,maja łagodne charaktery i dość łatwo je ułożyć. Araby mogą skakać ale co do ujeżdżenia to trochę gorzej, podobno tez maja trudne charaktery. Nie jeździłam jeszcze na żadnym ale koleżanka kiedyś wsiadła mówiła ze strasznie pędzą.

  • wiolas22 2011-05-29 22:39:08

    czy pędzą to bym polemizowała. Mam stały kontakt z różnymi arabami, na różnych jeździłam. Wiele tych historii że araby są płochliwe, nerwowe itd. A one mają zwyczajnie różne charaktery tak jak w przypadku koni innych ras. Jeździłam na kilku leniuchach dla których kłus to już maksymalna prędkość. Jeździłam też na bardzo eletrycznych, jednak były zawsze pod kontrolą. Mój arab przez dwa sezony ścigał się na wyścigach i jest koniem lubiącym biegać, ale kwestią wychowania go jest czy wyrwie do przodu bez mojego sygnału. Nie zrobi tego nigdy, jednak wystarczy mały sygnał łydką żeby zagalopował. A charakter może mieć trudny każdy koń niezależnie od rasy. 

  • Reklama
  • izusiaaw 2011-05-30 20:11:48

    w sumie sie zgadzam z wiolas22, aktualnie jezdze na wlkp jest on tak do przodu ze na munsztuku na nim jezdze, a na 1 terenie<ona tylko podemna chodzi wiec jej pierwszy teren tez to byl>to z galopu ztrzymalam ja na wolcie a co do araba to nigdy nie jezdzilam,ale jezdzilam na synku od araba i synek  nazywa sie Benio i jest tak grzeczny, a znowu jego tata<Ksiaze> to czysty lobuziak w sumie w naszej stajni mamy 3 czystej krwi araby w tym 1 ujezdzony, ale jezdzonanie byla od ponad 5 lat, kopie i gryzie-ale ja lubie teraz robie taka Tekle tez coreczka Ksiecia to jest kochana i mamy jeszce takego karego ogierka<zaniedlugo walaszka> zwie sie Hary i go tez robie ma rok i staje na mne idiota deba , ale go kocham<3 a konikat o chce napewno nie do skokow,poniewaz nie skacze, chyba bede chciala pod ujezdzenie<ale nie jakies ekstra>zawsze chcialam ujezdzenie laczyc z naturalem< teraz wiekszosc osob powie ze arabnie nadaje sie do naturala, bo saelektryczne i wgl,ale sa araby spokojniejsze np. u nas Marika

  • wiolas22 2011-05-30 21:51:19

    Nigdy bym nie powiedziała, że arab nie nadaje się do naturala. Wszystko zależy oczywiście od charakteru, ale miałam okazję obserwować araby, na których dzieci uczyły się jeździć. Znam też ogiera arabskiego którego szkoli naturalsowo. Także ta elektryczność nie jest przypisana do tej rasy. Mój owszem jest koniem bardzo idącym do przodu, jest koniem płochliwym. Kupiłam go ze szkółki i oprócz biegania nie umiał nic. Teraz jest zawsze chętny do galopu ale zawsze czeka na mój sygnał. Jak w terenie boi się przejść np. obok ciągnika stojącego na polu to wystarczy że powiem coś do niego spokojnie i przejdzie, ale tylko dlatego że mi ufa. Te konie są rewelacyjne ale dla jednego jeźdzca, do którego mogą się przyzwyczaić, z którym mogą się zaprzyjaźnić i zaufać. 

  • lena684 2011-06-01 09:22:31

    wlkp ;)

  • wiolas22 2011-06-02 11:26:30

    A nie brałaś pod uwagę ślązaka? To też są sympatyczne konie, raczej bez problemów emocjonalnych ;)

  • Reklama
  • Karolla 2011-06-02 11:55:44

    albo sp? ;]  

  • horselover 2011-06-02 14:11:34

    U nas w stajni jest arab czystej krwi (nasza stajnia to 100% natural) i nie ma z nim większych problemów. Oczywiście, jak przyjdzie ktoś niedoświadczony to King próbuje go i czasem a to sobie skręci a to coś, ale ogólnie bardzo fajny konik i na naturalu super chodzi ;)

  • wiolas22 2011-06-02 14:50:51

    Moje konisko jest takie samo jak piszesz. Jak tylko wyczuje, że siedzi na nim ktoś nowy, albo ktoś kto jest niedoświadczony, to próbuje kombinować. I wygląda to tak, że dziewczyna chce jechać po obwodzie ujeżdżalni, a on sobie nagle skręci do środka itp. 

  • izusiaaw 2011-06-02 16:14:55

    slazaka nie chce, a sp tak mi jakos nie  podchodza nie wiem czemu <hah>

  • Reklama
  • redakcja 2011-06-02 18:32:37

    Ja kocham konie hanowerskie, ale radzę wybrać wielkopolaka (ta rasa też jest spokrewniona z hanowerami). Araby jak dla mnie są zbyt żywiołowe...

  • wiolas22 2011-06-02 19:48:18

    To ja Wam pokarzę jakie dzikie są araby :) 

  • wiolas22 2011-06-02 19:53:09

  • wiolas22 2011-06-02 19:53:27

  • wiolas22 2011-06-02 19:55:24

  • Reklama
  • wiolas22 2011-06-02 19:57:34

  • Falka89 2011-06-03 08:02:20

    moim zdaniem nie tu leży pytanie - Arab czy Wlkp, wszystko zależy od charakteru konia. Każdego który się spodoba trzeba wziąć na jazdę, spacer itd bo każdy jest inny. To tak jakbyś pytała kogo na narzeczonego - białego czy chińczyka? taka moja rada. bo sama znam araby łagodne jak baranki i ostre jak żyletka ( które w treningu też się zmieniały) a wielkopolaki wybitne i te mniej , spokojne i te nie koniecznie więc wszystko tkwi w koniu który chyba nie zawsze jest świadom jak się dana rasa powinna zachować. Obecnie pracuję z konikami polskimi które miały być wredne a nigdy nie spotkałam bardziej szczerych i wiernych koni, wcześniej jeździłam na wyścigach i wiem jakie są araby i folbluty. pozdrawiam i życzę powodzenia w wyborze. i wielu niezapomnianych chwil z Twoim koniem.

  • wiolas22 2011-06-03 10:02:28

    No właśnie to staram się udowodnić. Nie wiem dlaczego autorka wątku ogranicza się do wyboru oo vs wlkp bo rozbieżności między tymi rasami jest masa, ale głównie fizycznych bo charakter tak naprawdę zależy od danego konia. W stajni gdzie teraz stoję jest mój arab i dwa małopolaki właścicielki. Jej konie podskakują przy najmniejszym poruszeniu krzaków, w terenie odpalają wrotki kiedy im się chce. Dziewczyna jeździ na jednym z nim na pelhamie, bo inaczej nie zatrzyma. Fakt że to konie sportowe, w sezonie co weekend jeżdżą na zawody po całej Polsce, więc są nieco podminowane. Natomiast mój o tym, że jest arabem przypomina tylko przy wyjściu na łąkę. Wszystkie konie rzucają się od razu na trawę, a on musi zrobić 15 minutową rundę dzikim galopem dookoła łąki z ogonem w górze.

  • Stajennica 2012-02-06 22:22:50

    Arabki wymiatają... i hucułki.

  • piorunek 2012-02-07 09:10:57

    Ja mam arabka i sp , po hanowerze właśnie : ) arabki są wspaniałe , mają takie "motorki" xD ale to też zależy od Twojego wzrostu moim zdaniem bo np jeśli duża urośniesz i no bez obrazy ale przytyjesz strasznie albo coś to może być "za mały" np na wyścigach jest ograniczona waga , a arabki są dosyć małe i żeby nie było że będziesz później żałować , ja akurat z tym nie mam problemu bo moja mama jest też dosyć mała i nawet ona by mogła na arabie jeździć więc ja się o to nie martwię . a Dolar będzie miał co najmniej 170 : ) zastanów się dobrze . polecam też konie małopolskie : )



Reklama
Reklama