Bartek, koń złomiarza z Torunia.. Czwartek, 23 Wrzesień 2010 05:58 Całe życie pracował ponad siły jako koń złomiarza. Ten traktował go "odpowiednio" - kiedy koń nie miał już siły ciągnąć wozu ze złomem, złomiarz poganiał go batem. Bartek przechodził ochwat za ochwatem, doprowadziło to do rotacji kości, weterynarz zabronił użytkowania konia jako równoznacznego ze znęcaniem się nad zwierzęciem.Ale złomiarz nie miał sumienia - Bartek ciągnął swój wózek ze złomem tymi samymi uliczkami, ledwo idąc, cierpiąc katusze, poganiany batem, żył w niemiłosiernym bólu... Aż nadszedł dzień, kiedy nie wytrzymał jeden z przechodniów i została powiadomiona policja.Wydawało się, że los Bartka się odmienił. Sprawa trafiła do sądu, opiekę nad koniem przejął skarb państwa. Ale opieka ta trwała krótko i oszczędnie. Brak zastosowania odpowiedniego leczenia spowodował wyraźny postęp w chorobie, a jego utrzymanie zaczęło obciążać budżet Państwa. Potraktowany jak każde inne odebrane mienie, które nie powinno przynosić strat, został wystawiony na przetarg - podjęto decyzję o zbyciu. Bartek został sprzedany za... 120 złotych! Jak zbędny przedmiot, stara maszyna rolnicza.Wykupiła go uboga rodzina, której urzędnicy nie pozwolili zobaczyć konia przed licytacją. Poinformowano ich jedynie, ze koń nadaje się do lekkiej jazdy - czego nie będziemy usiłowali komentować. Ale za 120 zł rodzina podjęła ryzyko i Bartek znowu zmienił właściciela. I tu zaczyna się szczęście w nieszczęściu - kupił go dobry człowiek, a nie bezduszny handlarz, który mógł zrobić na nim niezły interes. Pani Dorota z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Toruniu odnalazła obecnego właściciela Bartka, niedługo po tym jak dowiedziała się, że został wystawiony na przetarg. Zwróciła się do nas z prośbą o zainteresowanie się tą sprawą - znała losy Bartka od samego początku - to ona wystąpiła z wnioskiem o odebranie pierwszemu właścicielowi chorego zwierzęcia i skontaktowała nas z obecnym właścicielem. Ten, całe szczęście zgodził się sprzedać Bartka naszej Fundacji. Po konsultacjach z wieloma weterynarzami znamy również przybliżone koszty leczenia Bartka. Leczenie można przeprowadzić stacjonarnie lub w specjalistycznym ośrodku zajmującym się leczeniem ochwatu, powinno trwać minimum 6 miesięcy. Ostatecznością byłaby operacja zdjęcia przedniej ściany kopyta, ale mamy nadzieję, że nie będzie konieczna. Niezbędne są również leki przeciwzapalne, preparaty na szybszy porost kopyta oraz uzupełniająco reformin plus. Całkowity koszt wykupu konia, transportu, leczenia oraz medykamentów, które wreszcie pozwolą Bartkowi żyć, to kwota ok 8 tys złotych.Prosimy o pomoc dla Bartka.Jest zwykłym Bartkiem, który ciągnął wóz złomiarza - Bartkiem jakich wielu. Pewnie w niejednej wsi konie złomiarzy pracują ponad siły. Ale nasz toruński Bartek przeszedł piekło, człowiek odwrócił się od niego wiele razy. Absurdalnie - kiedy został obierany właścicielowi, na mocy prawa był żywą istota, ale to samo prawo widziało w nim przedmiot, kiedy stał się własnością Państwa. Bez Was nie damy rady mu pomoc. Prosimy o pomoc w wykupie i leczeniu Bartka "Bartek" Fundacja CentaurusPKO BP SAul. Borelowskiego 53/2 51-678 Wrocław15 1020 5226 0000 6002 0220 0350 Dla wpłat z zagranicy: Fundacja Centaurus BPKO PL PW PKO BP SA Borelowskiego 53/2 51-678 Wrocław 15102052260000600202200350 Numery telefonów do kontaktu z Fundacją: Dominika 518 569 488 Ilona 518 569 487 biuro w Toruniu 56 652 85 65 Można również pomóc biorąc udział w naszej aukcji cegiełkowej na allegro.pl - > TUTAJ Przyjaciele, poniżej link do programu o Bartku, koniu złomiarza z Torunia. Poznajcie Bartka "na żywo", poznajcie nas.Za pomoc w realizacji programu i ogromne zaangażowanie dziękujemy Pani Kasi i TVP!(reportaż o Bartku w połowie wydania)http://www.tvp.pl/bydgoszcz/informacja/zblizenia/wideo/2309-g-1830/2776505Dziękujemy Wam za mnóstwo maili, które dostaliśmy po wczorajszym newsletterze, dziękujemy za telefony i za Wasze wsparcie i zainteresowanie. Aktualizacja 25.09.2010 Kochani! Kolejne wiadomości o Bartku : http://www.tvp.pl/bydgoszcz/informacja/zblizenia/wideo/2409-g-1830/2785604 Dziękujemy TVP za zaangażowanie, widzom, internautom. Jesteście wspaniali! Dzięki Wam los Bartka może się odmienić.Ekipa Fundacji Centauruswww.centaurus.org.pl Prosze, jeśli macie jakieś kaszaki pomóżcie Bartkowi... Może tu wśród koniarzy jest większa szansa na lepsze życie dla niego, eśli sie nie uda uzbierać tych pieniędzi Bartek zostanie uśpiony...
Bartek, koń złomiarza z Torunia.. Czwartek, 23 Wrzesień 2010 05:58 Całe życie pracował ponad siły jako koń złomiarza. Ten traktował go "odpowiednio" - kiedy koń nie miał już siły ciągnąć wozu ze złomem, złomiarz poganiał go batem. Bartek przechodził ochwat za ochwatem, doprowadziło to do rotacji kości, weterynarz zabronił użytkowania konia jako równoznacznego ze znęcaniem się nad zwierzęciem.Ale złomiarz nie miał sumienia - Bartek ciągnął swój wózek ze złomem tymi samymi uliczkami, ledwo idąc, cierpiąc katusze, poganiany batem, żył w niemiłosiernym bólu... Aż nadszedł dzień, kiedy nie wytrzymał jeden z przechodniów i została powiadomiona policja.Wydawało się, że los Bartka się odmienił. Sprawa trafiła do sądu, opiekę nad koniem przejął skarb państwa. Ale opieka ta trwała krótko i oszczędnie. Brak zastosowania odpowiedniego leczenia spowodował wyraźny postęp w chorobie, a jego utrzymanie zaczęło obciążać budżet Państwa. Potraktowany jak każde inne odebrane mienie, które nie powinno przynosić strat, został wystawiony na przetarg - podjęto decyzję o zbyciu. Bartek został sprzedany za... 120 złotych! Jak zbędny przedmiot, stara maszyna rolnicza.Wykupiła go uboga rodzina, której urzędnicy nie pozwolili zobaczyć konia przed licytacją. Poinformowano ich jedynie, ze koń nadaje się do lekkiej jazdy - czego nie będziemy usiłowali komentować. Ale za 120 zł rodzina podjęła ryzyko i Bartek znowu zmienił właściciela. I tu zaczyna się szczęście w nieszczęściu - kupił go dobry człowiek, a nie bezduszny handlarz, który mógł zrobić na nim niezły interes. Pani Dorota z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Toruniu odnalazła obecnego właściciela Bartka, niedługo po tym jak dowiedziała się, że został wystawiony na przetarg. Zwróciła się do nas z prośbą o zainteresowanie się tą sprawą - znała losy Bartka od samego początku - to ona wystąpiła z wnioskiem o odebranie pierwszemu właścicielowi chorego zwierzęcia i skontaktowała nas z obecnym właścicielem. Ten, całe szczęście zgodził się sprzedać Bartka naszej Fundacji. Po konsultacjach z wieloma weterynarzami znamy również przybliżone koszty leczenia Bartka. Leczenie można przeprowadzić stacjonarnie lub w specjalistycznym ośrodku zajmującym się leczeniem ochwatu, powinno trwać minimum 6 miesięcy. Ostatecznością byłaby operacja zdjęcia przedniej ściany kopyta, ale mamy nadzieję, że nie będzie konieczna. Niezbędne są również leki przeciwzapalne, preparaty na szybszy porost kopyta oraz uzupełniająco reformin plus. Całkowity koszt wykupu konia, transportu, leczenia oraz medykamentów, które wreszcie pozwolą Bartkowi żyć, to kwota ok 8 tys złotych.Prosimy o pomoc dla Bartka.Jest zwykłym Bartkiem, który ciągnął wóz złomiarza - Bartkiem jakich wielu. Pewnie w niejednej wsi konie złomiarzy pracują ponad siły. Ale nasz toruński Bartek przeszedł piekło, człowiek odwrócił się od niego wiele razy. Absurdalnie - kiedy został obierany właścicielowi, na mocy prawa był żywą istota, ale to samo prawo widziało w nim przedmiot, kiedy stał się własnością Państwa. Bez Was nie damy rady mu pomoc. Prosimy o pomoc w wykupie i leczeniu Bartka "Bartek" Fundacja CentaurusPKO BP SAul. Borelowskiego 53/2 51-678 Wrocław15 1020 5226 0000 6002 0220 0350 Dla wpłat z zagranicy: Fundacja Centaurus BPKO PL PW PKO BP SA Borelowskiego 53/2 51-678 Wrocław 15102052260000600202200350 Numery telefonów do kontaktu z Fundacją: Dominika 518 569 488 Ilona 518 569 487 biuro w Toruniu 56 652 85 65 Można również pomóc biorąc udział w naszej aukcji cegiełkowej na allegro.pl - > TUTAJ Przyjaciele, poniżej link do programu o Bartku, koniu złomiarza z Torunia. Poznajcie Bartka "na żywo", poznajcie nas.Za pomoc w realizacji programu i ogromne zaangażowanie dziękujemy Pani Kasi i TVP!(reportaż o Bartku w połowie wydania)http://www.tvp.pl/bydgoszcz/informacja/zblizenia/wideo/2309-g-1830/2776505Dziękujemy Wam za mnóstwo maili, które dostaliśmy po wczorajszym newsletterze, dziękujemy za telefony i za Wasze wsparcie i zainteresowanie. Aktualizacja 25.09.2010 Kochani! Kolejne wiadomości o Bartku : http://www.tvp.pl/bydgoszcz/informacja/zblizenia/wideo/2409-g-1830/2785604 Dziękujemy TVP za zaangażowanie, widzom, internautom. Jesteście wspaniali! Dzięki Wam los Bartka może się odmienić.Ekipa Fundacji Centauruswww.centaurus.org.pl Prosze, jeśli macie jakieś kaszaki pomóżcie Bartkowi... Może tu wśród koniarzy jest większa szansa na lepsze życie dla niego, eśli sie nie uda uzbierać tych pieniędzi Bartek zostanie uśpiony...
Jest juz o tym WATEK !!!!
Nikt sie Brtkiem nie interesuje?? szkoda...
wypowiadaja sie o tym w innym watku bo jest juz 2
Ale na tym drugin nie ma nawet strony fundacji ani konta bankowego