Witam!Na to pytanie każdy musi odpowiedziec sobie sam.Niektórym lepiej jest jeździć na kucach, inni zaś czują sie lepiej na dużych koniach.Wszystko zalezy od konkretnej osoby i konia.Ja osobiście uwielbiam kuce oraz małe konie i kocham na nich jeździć.Pozdrawiam, Anna.
Tak jak pisze Anulla na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam ale jeśli chodzi o mnie to koń czy kucyk nie robi dla mnie różnicy :) i na tym się fajnie jeździ i na tym :D
Kon ;) kucyki, to fajna sprawa i są mega zwrotne... Powiem Ci, że układałam i duże koniki i kuce i kucyczki i stanooowczo polecam konie, no i jednak weźmy akcję kłusu - na koniu człowiek się trochę mniej męczy :)
Ja zawsze wolalam konie od kuców, ae jak zeczalam jezdzic na tym i na tym to powiem ze lubie zarówna na koniu jak i kucyku. Na kucu bardziej i czesciej dodbija bo ma krótszy krok, ale i tak je lubie :)Chociaz ogolnie wole konie, jak juz mam wybierac :P
Jako, że sama posiadam 3 konie i 2 kucyki, moim zdaniem zależy kto chce jeździć i na jakim poziomie jazdy jest. Początkującym lepiej jest zazwyczaj na opanowanych większych koniach, które są nie wybijają i z reguły spokojnie idą. Kucyki to często małe szaleńce, dość wybijają i mimo niskiego wzrostu czasem trudno nad nimi zapanować, bo pomysły bywają przeróżne. Ale to tylko stereotypy, ja konie dostosowuję do umiejętności,wieku i wymiarach jeźdźca, bo np. wysokim niewygodnie będzie się jeździło na kucach. Również polecam spróbować jazdy na hucułach - zazwyczaj są dość szybkie, ale nie wybijają tak bardzo jak kuce. Takie pośrednie. :)
znalazłam stronkę o rasach kucyków, może niekoniecznie będzie to odpowiedź na Twoje pytanie co lepsze, ale zawsze warto zaczerpnąć podstawowej wiedzy bo jak koń koniowi nie równy tak i z kucykami jest podobnie.:)http://malina-wieszchowceiinnemustangi.blogspot.com
To już ty zdecyduj. Ja koffam obydwa. Ale jeśli chodziłloby o kupno to wolałabym konia. Gdyż z kuca się wyrośnie a wtedy większość sprzedaje swoje "zabawki" na 5 min. Kuc to też zwierzę. Przemyśl to.
Ja wolę na kucach , przecież widomo ,że nie każde kuce są niskie ja jeżdże na takim co ma 160 i jest wygodny, zwrotny,łagodny;) chodzi o Tinkera- sa róże i są zaliczane do kuców;)
Ja uważam że to zależy też od wzrostu jeźdźca, bo na przykład ja osobiście wolę konie, przy których jestem w stanie wszystko zrobić sama, a zarzucić siodło na konia o wzroście 180 jest dla mnie praktycznie niemożliwe (mam 150 wzrostu-.-) Dlatego ja wolę duże kuce/ małe konie (najlepiej do 160 cm) ze względu na to, że sama je osiodłam, założę ogłowie, wyczyszczę itp.Posiadam hucuła o wzroście 135cm, a że ja już raczej niewiele urosnę (mam bardzo niskich rodziców i dziadków) to nie mam zamiaru go "wymieniać" na coś wyższego.
Szczerze mówiąc lubię jeździć i na koniach i na kucach. To że kuc jest np. mniejszy to nie znaczy że trzeba jeździć na dużych, bo co bo na małych wstyd?! India dobrze mówi zależy od kogo bo niektórzy są przyzwyczajeni do kuców a niektórzy do koni. Pomimo większości niektóre kuce niemalże nie wybijają. U nas w stajni niektóre kucyki (chodzi o te wzrostu hucułów) nie wybijają w ogóle są bardziej miękkie niż niektóre konie. ;) Ja osobiście lubię jeździć i na koniach i na kucach, zależy od charakteru. :)
PS nie wszystkie kuce są małe jak mówią niektórzy są także mniejsze konie. Jak mówiłam lubię jeździć na obu typach koni bo podobają mi się ich charaktery. Dziś lubię najbardziej 4 konie, trzy duże i jeden hucułek. ;)
Na czym się lepiej jeździ na koniu czy kucyku? ;DDDDDD
Zależy jak dla kogo. Ja wole jeźdizć na koniu, bo na kucach za mocno wybija.
to zależy komu mi osobiście do gustu bardziej przypadły duże konie
ja wole jeżdzić na koniu bo kucyki są strasznie małe
ja wole jeżdzić na koniu bo kucyki są strasznie małe
Witam!Na to pytanie każdy musi odpowiedziec sobie sam.Niektórym lepiej jest jeździć na kucach, inni zaś czują sie lepiej na dużych koniach.Wszystko zalezy od konkretnej osoby i konia.Ja osobiście uwielbiam kuce oraz małe konie i kocham na nich jeździć.Pozdrawiam, Anna.
Tak jak pisze Anulla na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam ale jeśli chodzi o mnie to koń czy kucyk nie robi dla mnie różnicy :) i na tym się fajnie jeździ i na tym :D
Ja na przykład lubię i konie i kuce. Ale jak bym kiedyś miała kupować sobie konia będzie to albo większy kuc albo mały koń.
Kon ;) kucyki, to fajna sprawa i są mega zwrotne... Powiem Ci, że układałam i duże koniki i kuce i kucyczki i stanooowczo polecam konie, no i jednak weźmy akcję kłusu - na koniu człowiek się trochę mniej męczy :)
to zależy komu mi osobiście do gustu bardziej przypadły duże konie
Ja osobiście wolę duże konie :).
Ja bardziej lubię jeździć na koniach, szczególnie wysokich. Ale kucyki są strasznie słodkie. :* Kaja :)
Ja zawsze wolalam konie od kuców, ae jak zeczalam jezdzic na tym i na tym to powiem ze lubie zarówna na koniu jak i kucyku. Na kucu bardziej i czesciej dodbija bo ma krótszy krok, ale i tak je lubie :)Chociaz ogolnie wole konie, jak juz mam wybierac :P
Jako, że sama posiadam 3 konie i 2 kucyki, moim zdaniem zależy kto chce jeździć i na jakim poziomie jazdy jest. Początkującym lepiej jest zazwyczaj na opanowanych większych koniach, które są nie wybijają i z reguły spokojnie idą. Kucyki to często małe szaleńce, dość wybijają i mimo niskiego wzrostu czasem trudno nad nimi zapanować, bo pomysły bywają przeróżne. Ale to tylko stereotypy, ja konie dostosowuję do umiejętności,wieku i wymiarach jeźdźca, bo np. wysokim niewygodnie będzie się jeździło na kucach. Również polecam spróbować jazdy na hucułach - zazwyczaj są dość szybkie, ale nie wybijają tak bardzo jak kuce. Takie pośrednie. :)
znalazłam stronkę o rasach kucyków, może niekoniecznie będzie to odpowiedź na Twoje pytanie co lepsze, ale zawsze warto zaczerpnąć podstawowej wiedzy bo jak koń koniowi nie równy tak i z kucykami jest podobnie.:)http://malina-wieszchowceiinnemustangi.blogspot.com
To już ty zdecyduj. Ja koffam obydwa. Ale jeśli chodziłloby o kupno to wolałabym konia. Gdyż z kuca się wyrośnie a wtedy większość sprzedaje swoje "zabawki" na 5 min. Kuc to też zwierzę. Przemyśl to.
zależy jak kto woli. Jednym się lepiej jeździ na kucach a drugim na dużych koniach..
ja wole konie niż kucyki
Ja kocham i konie i kuceAle jeżeli chodzi o jazdę, nie jeździłam nigdy na kucach, ale też nie chcę. Uwielbiam Jeździć na dużych koniach
Koń...
Według mnie lepiej na dużych koniach (ale nie takich 170cm) ,albo na mniejszych koniach np. haflinger ... ale nie na kucykach ...
Serenada ale haflinger to kuc .Ja osobiście wole konie ale tez wysokie kuce;]]
Na koniu,kucyk to do głaskania :)
Ja wolę na kucach , przecież widomo ,że nie każde kuce są niskie ja jeżdże na takim co ma 160 i jest wygodny, zwrotny,łagodny;) chodzi o Tinkera- sa róże i są zaliczane do kuców;)
patid1220koń o wzroście 160 nie jest już kucem.
Ja uważam że to zależy też od wzrostu jeźdźca, bo na przykład ja osobiście wolę konie, przy których jestem w stanie wszystko zrobić sama, a zarzucić siodło na konia o wzroście 180 jest dla mnie praktycznie niemożliwe (mam 150 wzrostu-.-) Dlatego ja wolę duże kuce/ małe konie (najlepiej do 160 cm) ze względu na to, że sama je osiodłam, założę ogłowie, wyczyszczę itp.Posiadam hucuła o wzroście 135cm, a że ja już raczej niewiele urosnę (mam bardzo niskich rodziców i dziadków) to nie mam zamiaru go "wymieniać" na coś wyższego.
Najlepiej to taki koń 160-170cm
Szczerze mówiąc lubię jeździć i na koniach i na kucach. To że kuc jest np. mniejszy to nie znaczy że trzeba jeździć na dużych, bo co bo na małych wstyd?! India dobrze mówi zależy od kogo bo niektórzy są przyzwyczajeni do kuców a niektórzy do koni. Pomimo większości niektóre kuce niemalże nie wybijają. U nas w stajni niektóre kucyki (chodzi o te wzrostu hucułów) nie wybijają w ogóle są bardziej miękkie niż niektóre konie. ;) Ja osobiście lubię jeździć i na koniach i na kucach, zależy od charakteru. :)
PS nie wszystkie kuce są małe jak mówią niektórzy są także mniejsze konie. Jak mówiłam lubię jeździć na obu typach koni bo podobają mi się ich charaktery. Dziś lubię najbardziej 4 konie, trzy duże i jeden hucułek. ;)