Witam, mam zaledwie 12 lat. Zawsze chciałem jeździć konno i mieć własnego konia. Jeździectwo to dla mnie to coś więcej niż rozrywka. To coś tak cudownego, że trudno mi to opisać. Dopiero od trzech miesięcy uczę się jeździć konno. Za rok, na wiosnę planuje z rodzicami zakup konia huculskiego, ponieważ właśnie na takim uczę się jeździć, a po za tym polecił mi go mój instruktor. Tylko nie wiem jak zacząć poszukiwanie idealnego dla mnie hucuła. Nie wiem czy szukać ofert w internecie, czy w jakimś innym źródle. Po za tym nie wiem jaki hucuł był by dla mnie idealny. Wiem ,że najlepiej jakby był to wałach lub klacz, wiem też ,że dla dzieci najlepsze są spokojne konie ,ale trudno to ocenić jeśli kupuje się przez internet. Proszę o pomoc.
Radziłabym Ci szukać najpierw u znajomych. Popytaj instruktora czy ktoś nie ma do sprzedania konia, może akurat odpowiedniego dla Ciebie. Możesz szukać w ogłoszeniach, np na bazie koni itp. I pamiętaj - nie kieruj się tylko wyglądem. Weź próbną jazdę przed ewentualnym kupnem, zrób wszystkie badania i najważniejsze - nie kupuj konia sam! Weź ze sobą (poza rodzicami) osobę doświadczoną, która wie jak jeździsz ;) Powodzenia ^^
Konia się nie kupuje przez internet. Nigdy. Niech ci to nawet przez myśl nie przechodzi.Konia przed kupnem trzeba obejrzeć, zbadać, zobaczyć jak ktoś jeździ i wsiąść na niego. Inaczej się nie da.W twoim przypadku oznacza to wyprawę z rodzicami i jakimś fachowcem (chyba, że rodzice są koniarzami, ale nie wydaje mi się) na oglądanie koni, a jak już na jakiegoś się zdecydujesz, to jeszcze badanie przez weterynarza.Koń to nie jest coś, co się kupuje klikając "kup teraz". Spytaj rodziców czy kupiliby używany samochód przez internet, nie oglądając go.
ja poszukała bym ogłoszenia przez internet ale konia jechała bym obejrzeć z przyczepom i jak koń by był zdrowy i fajny to wróciła bym z nim a jeśli nie to pojechała bym do domu bez .ale jak jeździsz krótko to lepiej jeszcze zaczekać bo przy koniu jest strasznie dużo roboty i nie wiem czy w tym wieku dasz sobie rade
Nie sądzę żebym nie dał rady opiekować się koniem. Wiesz, mamy gospodarstwo i codziennie pomagam przy obrządku byków. A po za tym zgadzam się z jestemzlasu.
Uważam ze powinnaś poczekać z własnym koniem. Ja dostałam własnego konia po 4 latach jazdy ( w wieku 11 lat ) ale mam rodziców koniarzy więc miałąm duże wsparcie i mama pilnowała czy z koniem jest wszystko ok , a jeśli byś trzymala u siebie , to łatwo możesz przeoczyć chorobę czy coś. Lepiej kupić konia w wieku 8-12 lat , który jest uj na poziomie około L . radziłabym oglądać różne konie a nie tylko hucuły.
Po pierwsze Midnight napisałaś post jak bym był dziewczyną. A co wynika z mojego loginu i wcześniejszych wypowiedzi jestem CHŁOPCEM! A, gdy będę miał konia, nie będę na nim od razu jeździć. Dopiero gdy nauczę się więcej. Samą przyjemnością dla mnie jest opieka nad koniem. Zgadzam się też z Bajka200.
No,ale czy umiałbyś odpowiednio zająć się koniem ? Żeby kupić konia trzeba się znać,a nie tylko dobrze jeździć.Musisz znać się na chorobach,na żywieniu koni,pielęgnacji kopyt itp. No i radziłabym ci na początek dzierżawę .
Koń potrzebuje ruchu (i ty nie chcesz na nim jeździć?), właściwej opieki (jest ktos doświadczony, kto mógłby Ci pomóc?) i odpowiedniego towarzystwa.Myślę, że na początku, możesz kupić konia i trzymać go w pensjonacie. Dopiero po jakimś dłuższym okresie czasu pomyśl o trzymaniu go we własnej stajni.Co do zakupu hucuła, polecam szukac ofert w Internecie, gazetach i pytać znajomych. Potem pojechać z fachowcem i rodzicami, pooglądać konia, zobaczyć jak sie zachowuje przy czyszczeniu, czy nie ma żadnych narowów i koniecznie na nim pojeździć.Do wiosny przyszłego roku radzę nabywać wiedzę teoretyczną z książek i netu oraz praktyczną - np. pomagać w stajni.
Podstawowa sprawa jest taka, że koń potrzebuje towarzystwa innego konia- krowa, koza czy owca nie wystarczą. Może być nawet mały kucyk, byle jakiś koń. Przy dwóch koniach koszty utrzymania wzrastają i trzeba się zastanowić, czy nie taniej byłoby trzymać jednego w pensjonacie, gdzie miałby też dobre warunki i stado, a Wy nie musielibyście ściągać sobie na głowę jeszcze większych wydatków. Poza tym w dobrym pensjonacie zawsze się koniem zajmą i może jeszcze coś poradzą, a jeśli trzyma się go koło domu, jest się uwiązanym- nie można wyjechać, nie można zachorować, nie można powiedzieć, że chce się spać. Dobrze by było, gdybyście znaleźli kogoś, kto mógłby Wam doradzić, rzucić okiem. Jeśli ma się konia, nie wystarczy tylko umieć jeździć- trzeba też wiedzieć, ile mu dać siana czy owsa, jak opatrzyć skaleczenie, kiedy trzeba założyć derkę, co zrobić, zanim przyjedzie weterynarz, potrafić rozpoznać, czy kowal nie robi czegoś zupełnie bez sensu, umieć powiedzieć, kiedy siodło zaczyna się robić za ciasne... Z czasem pewnie i Ty się nauczysz (pomoc w stajni, dzierżawa...), a do tego czasu warto mieć kogoś innego, kto to naprawdę ogarnia. Fajnie, że Ty i Twoi rodzice macie jakieś doświadczenie z dużymi zwierzętami, tylko trzeba pamiętać, że koń jednak wymaga dużo więcej czasu, zachodu i... pieniędzy. Jak to się mówi- "-Czy dzięki koniom da się zostać milionerem? -Oczywiście, tylko najpierw trzeba być miliarderem." Zakup konia to dopiero początek wydatków.Jeśli już przyjdzie co do czego, nie warto oszczędzać na badaniach przy zakupie. Czasami nawet hodowca nie wie, że koniowi coś jest. Lepiej też zaprosić swojego, zaufanego weterynarza. Nie można tłumaczyć sobie, że zwierzak kosztuje pięć tysięcy, więc nie opłaca się płacić za badania- wiele chorób można wykryć, zanim kupi się konia i być może będzie zmuszonym wpakować grubą kasę w leczenie. Zwierzęciu zawsze może się coś stać choćby przez głupi wypadek, ale jeśli jest szansa, żeby uniknąć pewnych kłopotów, to dobrze z tego skorzystać.
Wiem ,że będzie bardzo dużo ludzi sądzących, że sobie nie poradzę, ale czytam baaardzo dużo o koniach ich hodowli i opiece nad nimi i postaram się sprostać wszystkiemu o czym mówicie. Stworzyłem ten wątek, by wysłuchać waszych rad i podpowiedzi. Dziękuje wszystkim którzy wypowiedzieli się w tym poście i pomogli mi. :)
Przez internet konia nie kupisz- przecież musisz go obejrzeć. Nie wrzucisz go na Allegro do koszyka, taki jego urok ;)Najlepiej popytaj osób ,które mają już swoje konie, zapytaj skąd je mają ,albo czy nie znają kogoś kto nie mam na sprzedaż konia. Popytaj na zawodach, w hodowlach itp. Na końcu poszukaj w internecie i końskich gazetach, kup Koński Targ i Świat Koni i do szukania raz ;) Jeśli już wynajdziesz kilka koni, to pojedź go obejrzeć z instruktorem.
Jak najbardziej możesz sobie kupić swojego konia. Radzę ci mimo wszystko jeździć na nim przynajmniej 2-3 godziny w tygodniu, dbaj też aby poza tym miał dużo innego ruchu: lonżuj, wypuszczaj na pastwisko, chodź na spacery na uwiązie. Będzie dobrze! :)
proszę nie wiążcie wieku z posiadaniem własnego konia, moja 6 letnia córka ma swojego kucyka i na nim śmiga a koń stoi w pensjonacie, przecież za nieletnim zawsze stoją rodzice, którzy są za dziecko odpowiedzialni a czasem taki maluch bardziej przejmuje sie konikiem niż rozwydżony nastolatek, wszystko z głową ale dzieci też mogą mieć własne koniki
Dzięki za dobre rady.Hopje!Tu z tymi dziewuchami nie dasz rady !Luknij se w google -honey wroński ,andrzej saładzki ,rodrigo pesoa ,ułan ,kawalerja .u nih onli hormony grają ,luknij profile 12-14 lat ,wjedzy jezdzieckiej 0,0000
Witam, mam zaledwie 12 lat. Zawsze chciałem jeździć konno i mieć własnego konia. Jeździectwo to dla mnie to coś więcej niż rozrywka. To coś tak cudownego, że trudno mi to opisać. Dopiero od trzech miesięcy uczę się jeździć konno. Za rok, na wiosnę planuje z rodzicami zakup konia huculskiego, ponieważ właśnie na takim uczę się jeździć, a po za tym polecił mi go mój instruktor. Tylko nie wiem jak zacząć poszukiwanie idealnego dla mnie hucuła. Nie wiem czy szukać ofert w internecie, czy w jakimś innym źródle. Po za tym nie wiem jaki hucuł był by dla mnie idealny. Wiem ,że najlepiej jakby był to wałach lub klacz, wiem też ,że dla dzieci najlepsze są spokojne konie ,ale trudno to ocenić jeśli kupuje się przez internet. Proszę o pomoc.12 lat to już można "raid pony "-skaczą 140,hucuł to konik nie do sportu .
moim zdaniem powinieneś pojeździć chociaż 2-3 lata. owszem: nie ważne ile się jeździ, ale na prawdę przez te 2 lata nauczysz się więcej niż przez rok, poprawisz błędy itp. A jeżeli już koniecznie za rok musisz kupić, to nie może być tak że sobie będzie koń stał przez pół roku czy ile w stajni "bo jeszcze będziesz się uczył" i będziesz go czyścił i karmił... a jak kupować "przez internet" to najpierw umów sie ze sprzedawcą na to, aby obejrzeć konia, czy wydzierżawić, bo kupisz, koń nie będzie pasował i co wtedy? i jeśli chcesz "wysoko skakać" to radziłabym np małopolaka
Dziś byłem z moim instruktorem jazdy, panem Arturem obejrzeć konia - Puntera. Tydzień temu byłem już tam, ale tylko z rodzicami. Punter to piękny konik huculski, szczególnie urzekła mnie w nim jego jasno ciemna grzywa. Pan Artur obejrzał Puntera, a ja na niego wsiadłem żeby zobaczyć jak się jeździ. Koń ten jest idealny. Co prawda pan Artur powiedział, że ma nieco mało masy, ale może ją jeszcze nabyć. Dałem już zaliczkę, a w czwartek jadę po niego. Nie mogę się już tego doczekać. Jeszcze nie wierzę, że to prawda, i jeszcze nie wiem, czy to nie sen. Gdy jutro się obudzę, to pewnie dopiero w tedy zrozumiem, że to nie sen i zacznę skakać z radości. Nie wierzę, że takie szczęście mnie spotkało.
Witam, mam zaledwie 12 lat. Zawsze chciałem jeździć konno i mieć własnego konia. Jeździectwo to dla mnie to coś więcej niż rozrywka. To coś tak cudownego, że trudno mi to opisać. Dopiero od trzech miesięcy uczę się jeździć konno. Za rok, na wiosnę planuje z rodzicami zakup konia huculskiego, ponieważ właśnie na takim uczę się jeździć, a po za tym polecił mi go mój instruktor. Tylko nie wiem jak zacząć poszukiwanie idealnego dla mnie hucuła. Nie wiem czy szukać ofert w internecie, czy w jakimś innym źródle. Po za tym nie wiem jaki hucuł był by dla mnie idealny. Wiem ,że najlepiej jakby był to wałach lub klacz, wiem też ,że dla dzieci najlepsze są spokojne konie ,ale trudno to ocenić jeśli kupuje się przez internet. Proszę o pomoc.
Radziłabym Ci szukać najpierw u znajomych. Popytaj instruktora czy ktoś nie ma do sprzedania konia, może akurat odpowiedniego dla Ciebie. Możesz szukać w ogłoszeniach, np na bazie koni itp. I pamiętaj - nie kieruj się tylko wyglądem. Weź próbną jazdę przed ewentualnym kupnem, zrób wszystkie badania i najważniejsze - nie kupuj konia sam! Weź ze sobą (poza rodzicami) osobę doświadczoną, która wie jak jeździsz ;) Powodzenia ^^
Dzięki, na pewno tak zrobię. A co sądzicie o kupnie konia przez internet?
Ja radzę dłużej pojeździć i dopiero później zacząć myśleć o własnym koniku ;)
Jak myślicie, bezpiecznie kupować konia przez internet?
Konia się nie kupuje przez internet. Nigdy. Niech ci to nawet przez myśl nie przechodzi.Konia przed kupnem trzeba obejrzeć, zbadać, zobaczyć jak ktoś jeździ i wsiąść na niego. Inaczej się nie da.W twoim przypadku oznacza to wyprawę z rodzicami i jakimś fachowcem (chyba, że rodzice są koniarzami, ale nie wydaje mi się) na oglądanie koni, a jak już na jakiegoś się zdecydujesz, to jeszcze badanie przez weterynarza.Koń to nie jest coś, co się kupuje klikając "kup teraz". Spytaj rodziców czy kupiliby używany samochód przez internet, nie oglądając go.
Rozumiem. Dzięki za wszystkie odpowiedzi, już wiem gdzie zacząć poszukiwania konia dla mnie.
ja poszukała bym ogłoszenia przez internet ale konia jechała bym obejrzeć z przyczepom i jak koń by był zdrowy i fajny to wróciła bym z nim a jeśli nie to pojechała bym do domu bez .ale jak jeździsz krótko to lepiej jeszcze zaczekać bo przy koniu jest strasznie dużo roboty i nie wiem czy w tym wieku dasz sobie rade
I każdego konia byś jeździła oglądać z przyczepom? Pewnie masz swojom własnom. I stację benzynowom.
Nie sądzę żebym nie dał rady opiekować się koniem. Wiesz, mamy gospodarstwo i codziennie pomagam przy obrządku byków. A po za tym zgadzam się z jestemzlasu.
Uważam ze powinnaś poczekać z własnym koniem. Ja dostałam własnego konia po 4 latach jazdy ( w wieku 11 lat ) ale mam rodziców koniarzy więc miałąm duże wsparcie i mama pilnowała czy z koniem jest wszystko ok , a jeśli byś trzymala u siebie , to łatwo możesz przeoczyć chorobę czy coś. Lepiej kupić konia w wieku 8-12 lat , który jest uj na poziomie około L . radziłabym oglądać różne konie a nie tylko hucuły.
kupno konia nie zależy od tego jak długo się jeździ ;)
Po pierwsze Midnight napisałaś post jak bym był dziewczyną. A co wynika z mojego loginu i wcześniejszych wypowiedzi jestem CHŁOPCEM! A, gdy będę miał konia, nie będę na nim od razu jeździć. Dopiero gdy nauczę się więcej. Samą przyjemnością dla mnie jest opieka nad koniem. Zgadzam się też z Bajka200.
No,ale czy umiałbyś odpowiednio zająć się koniem ? Żeby kupić konia trzeba się znać,a nie tylko dobrze jeździć.Musisz znać się na chorobach,na żywieniu koni,pielęgnacji kopyt itp. No i radziłabym ci na początek dzierżawę .
Koń potrzebuje ruchu (i ty nie chcesz na nim jeździć?), właściwej opieki (jest ktos doświadczony, kto mógłby Ci pomóc?) i odpowiedniego towarzystwa.Myślę, że na początku, możesz kupić konia i trzymać go w pensjonacie. Dopiero po jakimś dłuższym okresie czasu pomyśl o trzymaniu go we własnej stajni.Co do zakupu hucuła, polecam szukac ofert w Internecie, gazetach i pytać znajomych. Potem pojechać z fachowcem i rodzicami, pooglądać konia, zobaczyć jak sie zachowuje przy czyszczeniu, czy nie ma żadnych narowów i koniecznie na nim pojeździć.Do wiosny przyszłego roku radzę nabywać wiedzę teoretyczną z książek i netu oraz praktyczną - np. pomagać w stajni.
Podstawowa sprawa jest taka, że koń potrzebuje towarzystwa innego konia- krowa, koza czy owca nie wystarczą. Może być nawet mały kucyk, byle jakiś koń. Przy dwóch koniach koszty utrzymania wzrastają i trzeba się zastanowić, czy nie taniej byłoby trzymać jednego w pensjonacie, gdzie miałby też dobre warunki i stado, a Wy nie musielibyście ściągać sobie na głowę jeszcze większych wydatków. Poza tym w dobrym pensjonacie zawsze się koniem zajmą i może jeszcze coś poradzą, a jeśli trzyma się go koło domu, jest się uwiązanym- nie można wyjechać, nie można zachorować, nie można powiedzieć, że chce się spać. Dobrze by było, gdybyście znaleźli kogoś, kto mógłby Wam doradzić, rzucić okiem. Jeśli ma się konia, nie wystarczy tylko umieć jeździć- trzeba też wiedzieć, ile mu dać siana czy owsa, jak opatrzyć skaleczenie, kiedy trzeba założyć derkę, co zrobić, zanim przyjedzie weterynarz, potrafić rozpoznać, czy kowal nie robi czegoś zupełnie bez sensu, umieć powiedzieć, kiedy siodło zaczyna się robić za ciasne... Z czasem pewnie i Ty się nauczysz (pomoc w stajni, dzierżawa...), a do tego czasu warto mieć kogoś innego, kto to naprawdę ogarnia. Fajnie, że Ty i Twoi rodzice macie jakieś doświadczenie z dużymi zwierzętami, tylko trzeba pamiętać, że koń jednak wymaga dużo więcej czasu, zachodu i... pieniędzy. Jak to się mówi- "-Czy dzięki koniom da się zostać milionerem? -Oczywiście, tylko najpierw trzeba być miliarderem." Zakup konia to dopiero początek wydatków.Jeśli już przyjdzie co do czego, nie warto oszczędzać na badaniach przy zakupie. Czasami nawet hodowca nie wie, że koniowi coś jest. Lepiej też zaprosić swojego, zaufanego weterynarza. Nie można tłumaczyć sobie, że zwierzak kosztuje pięć tysięcy, więc nie opłaca się płacić za badania- wiele chorób można wykryć, zanim kupi się konia i być może będzie zmuszonym wpakować grubą kasę w leczenie. Zwierzęciu zawsze może się coś stać choćby przez głupi wypadek, ale jeśli jest szansa, żeby uniknąć pewnych kłopotów, to dobrze z tego skorzystać.
kup jakąs gazete o sprzedażach koni poszukaj na internecie
Wiem ,że będzie bardzo dużo ludzi sądzących, że sobie nie poradzę, ale czytam baaardzo dużo o koniach ich hodowli i opiece nad nimi i postaram się sprostać wszystkiemu o czym mówicie. Stworzyłem ten wątek, by wysłuchać waszych rad i podpowiedzi. Dziękuje wszystkim którzy wypowiedzieli się w tym poście i pomogli mi. :)
Przez internet konia nie kupisz- przecież musisz go obejrzeć. Nie wrzucisz go na Allegro do koszyka, taki jego urok ;)Najlepiej popytaj osób ,które mają już swoje konie, zapytaj skąd je mają ,albo czy nie znają kogoś kto nie mam na sprzedaż konia. Popytaj na zawodach, w hodowlach itp. Na końcu poszukaj w internecie i końskich gazetach, kup Koński Targ i Świat Koni i do szukania raz ;) Jeśli już wynajdziesz kilka koni, to pojedź go obejrzeć z instruktorem.
http://www.galopuje.pl/ogloszenie,kaliope-13-letnia-klacz-rekreacyjna-spokojna,4364.htmltu znalazłam ciekawe ogłoszenie
http://www.galopuje.pl/ogloszenie,gniadosrokaty-6-letni-walach-rasy-huculskiej-po-pa,4355.htmAtu świetna oferta dla ciebie!!!
Jak najbardziej możesz sobie kupić swojego konia. Radzę ci mimo wszystko jeździć na nim przynajmniej 2-3 godziny w tygodniu, dbaj też aby poza tym miał dużo innego ruchu: lonżuj, wypuszczaj na pastwisko, chodź na spacery na uwiązie. Będzie dobrze! :)
Dzięki za dobre rady.
Nie ma sprawy:)
proszę nie wiążcie wieku z posiadaniem własnego konia, moja 6 letnia córka ma swojego kucyka i na nim śmiga a koń stoi w pensjonacie, przecież za nieletnim zawsze stoją rodzice, którzy są za dziecko odpowiedzialni a czasem taki maluch bardziej przejmuje sie konikiem niż rozwydżony nastolatek, wszystko z głową ale dzieci też mogą mieć własne koniki
Witam, pytanie do macieku2001 ciekawa jestem czy masz już tego swojego konika.
Dzięki za dobre rady.Hopje!Tu z tymi dziewuchami nie dasz rady !Luknij se w google -honey wroński ,andrzej saładzki ,rodrigo pesoa ,ułan ,kawalerja .u nih onli hormony grają ,luknij profile 12-14 lat ,wjedzy jezdzieckiej 0,0000
Witam, mam zaledwie 12 lat. Zawsze chciałem jeździć konno i mieć własnego konia. Jeździectwo to dla mnie to coś więcej niż rozrywka. To coś tak cudownego, że trudno mi to opisać. Dopiero od trzech miesięcy uczę się jeździć konno. Za rok, na wiosnę planuje z rodzicami zakup konia huculskiego, ponieważ właśnie na takim uczę się jeździć, a po za tym polecił mi go mój instruktor. Tylko nie wiem jak zacząć poszukiwanie idealnego dla mnie hucuła. Nie wiem czy szukać ofert w internecie, czy w jakimś innym źródle. Po za tym nie wiem jaki hucuł był by dla mnie idealny. Wiem ,że najlepiej jakby był to wałach lub klacz, wiem też ,że dla dzieci najlepsze są spokojne konie ,ale trudno to ocenić jeśli kupuje się przez internet. Proszę o pomoc.12 lat to już można "raid pony "-skaczą 140,hucuł to konik nie do sportu .
Odpowiedź do aga5: jeszcze szukam:)
bazyl-lewko "raid pony"? W jakim to języku? Bo po niemiecku to będzie kucyk do nalotu (robiący nalot?).
Co myślicie o dzierżawie konia?
Linki dotyczące dzierżawy dzierżawa konia-co o tym sadzicie Pytania o dzierżawę konia dzierżawić czy nie???
Dzięki
moim zdaniem powinieneś pojeździć chociaż 2-3 lata. owszem: nie ważne ile się jeździ, ale na prawdę przez te 2 lata nauczysz się więcej niż przez rok, poprawisz błędy itp. A jeżeli już koniecznie za rok musisz kupić, to nie może być tak że sobie będzie koń stał przez pół roku czy ile w stajni "bo jeszcze będziesz się uczył" i będziesz go czyścił i karmił... a jak kupować "przez internet" to najpierw umów sie ze sprzedawcą na to, aby obejrzeć konia, czy wydzierżawić, bo kupisz, koń nie będzie pasował i co wtedy? i jeśli chcesz "wysoko skakać" to radziłabym np małopolaka
Dziś byłem z moim instruktorem jazdy, panem Arturem obejrzeć konia - Puntera. Tydzień temu byłem już tam, ale tylko z rodzicami. Punter to piękny konik huculski, szczególnie urzekła mnie w nim jego jasno ciemna grzywa. Pan Artur obejrzał Puntera, a ja na niego wsiadłem żeby zobaczyć jak się jeździ. Koń ten jest idealny. Co prawda pan Artur powiedział, że ma nieco mało masy, ale może ją jeszcze nabyć. Dałem już zaliczkę, a w czwartek jadę po niego. Nie mogę się już tego doczekać. Jeszcze nie wierzę, że to prawda, i jeszcze nie wiem, czy to nie sen. Gdy jutro się obudzę, to pewnie dopiero w tedy zrozumiem, że to nie sen i zacznę skakać z radości. Nie wierzę, że takie szczęście mnie spotkało.
ooo... to SUPER - pochwal się nam koniecznie /jak już będzie u Ciebie/ swoim hucułkiem z pieknie malowana grzywą. Gratuluję!
Super, że Twoje marzenie się spełniło.Fajnie się czytało Twoją wypowiedz radość i szczęście z Ciebie tryska oby zawsze tak było. Pozdrawiam!