Reklama
  • lily.snivy@gmail.com2019-09-01 13:42:36

    Cześć, dostałam ostatnio propozycje darmowej jazdy na fajnym haflingerku ponieważ brakuje właścicielowi czasu aby samemu na nim jeździć. Jak przyjechałam to okazało że jednak konik jeszcze dłużej był nie jeżdżony niż pan powiedział, chyba koło pół roku. Według mnie dobrze by było zacząć go spowrotem przyzwyczajac do jazdy i takiego ruchu lonzujac go przez parę dni, ale właściciel powiedział że nie nie żebym wsiadła, więc nie dyskutowalam, w końcu jego koń. Pogonił go dobre 10min gdzie wałaszek po prostu szalał, ale no dobra. Wsiadłam i od razu widać koń bardzo chytry i mną próbował pomiatać, nie słuchał się żeby woltę zrobić wiele musiałam, łydkę tak dociskalam żeby on wgl zdał sobie sprawę że coś od niego wymagam. Kolejny problem kłus. Strasznie do przodu, wgl nie reagował na moje pomoce, a o woltach nie było mowy. I właśnie tu się skończyło, przy kolejnej próbie wolty w kłusie ruszył w gallop nie do zatrzymania i poleciał na lekkie wzgórze gdzie specjalnie obrócił się tak aby mi takie barany strzelić. Niestety przy 3 spadłam i musieliśmy zakończyc. Chciałabym od następnego spotkania będę bardziej stanowcza do pana bo uważam że źle postapil. Ale moje pytanie brzmi czy ktoś ma pomysłu jak mogę z nim pracować na lonży/w siodle w stepie/czy jakkolwiek żeby go dobrze rozjeździc i wyrobić sobie u niego jakiś autorytet? Chętnie też przyjmę wskazowki o wyciszaniu i ograniczaniu rwących do przodu koników!

  • Emilka Dębska 2023-03-21 09:25:13

    Witam, czy właściciel zna się na koniach? Jeśli nie koniecznie wyjaśnij mu problem wałacha aby rozumiał twoje prośby o np. wylążowanie konia przed jazdą. Możesz też zapytać o pomoc w pracy z tym koniem swojego trenera. Pozdrawiam.<br>

  • Emilka Dębska 2023-03-22 18:56:19

    A jeśli chodzi o rwanie do przodu... Mogłabyś załączyć film jak to robi?<br>



Reklama
Reklama