Opiszę pewną sytuacje :Dwie osoby mają jednego konia. Pierwsza osoba jeździ klasycznie zero naturalu - podstawowe zbieranie do galopu, przeszkoda. Druga osoba także jeździ klasykiem ,ale ma zamiar uczyć siebie i konia metodą naturalną. Przyjeżdżają do konia na zmianę - jeden dzień ja, drugi dzień ty, itd.Czy druga osoba może coś osiągnąć w metodzie PNH ,czy pierwsza osoba będzie to niszczyła ? Może koń dostosuje się do dwóch osób ? Jak to widzicie ?
chyba nie będę się rozpisywać ...widziałaś choćby jeden film o PNH, może przeczytałaś artykuł ? wątpię ,, co ma wspólnego PNH z jazdą ? ,, - niech ktoś inny odpowie ,bo nie mam cierpliwości do takich pytań xD
Jeżeli nie zaczniesz uczyć konia odwrotnych łydek (bo w naturalu sa odwrotne niż w klasyku) to koń będzie super - ufny ale jednocześnie trenowany, wygimnastykowany itp. Moim zdaniem w miarę dobre połączenie, tylko nie ucz odwrotnych łydek! :)
natural to sposób porozumiewania się z koniem, nie chodzi tu o sposób jazdy, jeśli unikniesz kilku elementów (właśnie m.in odwrotnych łydek). Jedna osoba po prostu dba bardziej o psychikę, zachowanie konia, a druga ćwiczy z nim głównie jazdę, skoki czy co tam jeszcze.
natural to sposób porozumiewania się z koniem, nie chodzi tu o sposób jazdy, jeśli unikniesz kilku elementów (właśnie m.in odwrotnych łydek). Jedna osoba po prostu dba bardziej o psychikę, zachowanie konia, a druga ćwiczy z nim głównie jazdę, skoki czy co tam jeszcze. Dokładnie! Możesz robić tak, że ćwiczysz duzo z koniem, 7 gier itd. a jeździsz klasycznie,zeby potem konik nie miał zabardzo mętliku w głowie, bo potem nie będzie na łydki reagował ;) Jesli jedna z was będzie oddziaływac klasycznie łydkami, a druga tak jak w naturalu ;)
Opiszę pewną sytuacje :Dwie osoby mają jednego konia. Pierwsza osoba jeździ klasycznie zero naturalu - podstawowe zbieranie do galopu, przeszkoda. Druga osoba także jeździ klasykiem ,ale ma zamiar uczyć siebie i konia metodą naturalną. Przyjeżdżają do konia na zmianę - jeden dzień ja, drugi dzień ty, itd.Czy druga osoba może coś osiągnąć w metodzie PNH ,czy pierwsza osoba będzie to niszczyła ? Może koń dostosuje się do dwóch osób ? Jak to widzicie ?
A co PNH ma wspólnego z jazdą?I co jest nienaturalnego w normalnej, klasycznej jeździe?
chyba nie będę się rozpisywać ...widziałaś choćby jeden film o PNH, może przeczytałaś artykuł ? wątpię ,, co ma wspólnego PNH z jazdą ? ,, - niech ktoś inny odpowie ,bo nie mam cierpliwości do takich pytań xD
Jeżeli nie zaczniesz uczyć konia odwrotnych łydek (bo w naturalu sa odwrotne niż w klasyku) to koń będzie super - ufny ale jednocześnie trenowany, wygimnastykowany itp. Moim zdaniem w miarę dobre połączenie, tylko nie ucz odwrotnych łydek! :)
natural to sposób porozumiewania się z koniem, nie chodzi tu o sposób jazdy, jeśli unikniesz kilku elementów (właśnie m.in odwrotnych łydek). Jedna osoba po prostu dba bardziej o psychikę, zachowanie konia, a druga ćwiczy z nim głównie jazdę, skoki czy co tam jeszcze.
natural to sposób porozumiewania się z koniem, nie chodzi tu o sposób jazdy, jeśli unikniesz kilku elementów (właśnie m.in odwrotnych łydek). Jedna osoba po prostu dba bardziej o psychikę, zachowanie konia, a druga ćwiczy z nim głównie jazdę, skoki czy co tam jeszcze. Dokładnie! Możesz robić tak, że ćwiczysz duzo z koniem, 7 gier itd. a jeździsz klasycznie,zeby potem konik nie miał zabardzo mętliku w głowie, bo potem nie będzie na łydki reagował ;) Jesli jedna z was będzie oddziaływac klasycznie łydkami, a druga tak jak w naturalu ;)
dzięki bardzo za odpowiedź to było bardzo dla mnie ważne ;)