Mam problem z moim ukochanym koniem Bankierem:( Nie chce jeść owsa! Gdy niosę mu wiadro z paszą do boksu, on cieszy się jak zawsze, kiedy jednak nasypie mu jedzenie do żłoba on bierze jeden kęs i zajmuje się czymś innym!!! jak nigdy! żłobem i jego zawartością zajmuje się dopiero po jakimś czasie, ale martwi mnie jego zachowanie, dzieje się tak od kilku dni... oczywiście je całą dawkę, ale nie tak ochoczo jak kiedyś... :(
Albo koń ma ostre zęby (wówczas niezbędna jest wizyta weterynarza) albo pasza jest np. nieświerza. Pomyśl czy dostaje ciągle ta samą czy może w ostatnim czasie kupiłaś zboże od innego sprzedawcy. Czasem też koty potrafią "zabrudzić" zboże i konie niechętnie je jedzą. Powąchaj je czy nie śmierdzi kotem lub pleśnią. Dobre zboże powinno pachnieć lub przynajmniej niczym nie śmierdzieć.
Może ma problemy z zębami? Zaglądnij mu do pyska jeśli zobaczysz jakieś problemy będzie potrzebne tarnikowanie. Może mieć też inne problemy na przykład trawienne. Zobacz też czy nie ma gorących kopyt bo to może być pierwsze stadium ochwatu (chociaż wątpię bo nie pisałaś nic że koń jest ospały i wzdryga się przed pracą a zwłaszcza przed skokami).
Dzięki za wypowiedzi, ale wszystko się wyjaśniło, i już jest Ok, Wiecie może Co jest z koniem, który trze ogon i grzywę??Tak, że aż jest połowa wytarta??Nie wiem... takie są moje przypuszczenia, że świerzb, albo coś?...Wiecie jak zwalczać?? Od czego to?
Okazało się, że ja rano wstaje i przed szkoła daje mu owsa, koń zje i nic nie zostanie, a tata wstaje i też mu daje i okazało się, że dostawał podwójną dawkę....miał tygodniową dietkę i wszystko Ok...Jechał cały czas na sianie z koniczyny (kalorycznej) i wodzie;)i wypuszczaliśmy go na padok o godzinę dłużej niż zazwyczaj... Jest już OK...Ale co z tym świerzbem?????
Jak wyciera ogon to ma robale a grzywę to może faktycznie być świerzb lub łupierz albo zwyczajnie tak ot sobie wyciera bez powodu, mam taką kobyłę, obcinam jej grzywę na irokeza i jest ok.
właśnie... był odrobaczany...Ścianę w którą się wycierał muszę umyć wodą z szarym mydłem i pobiałkować, a kowal zalecił mi posmarowanie ogona naftą...Czy to dobry pomysł??;)
Zajżyj pod ogon czy nie siedza tam takie żuczki szybko uciekające, ochyda. Być może dlatego drze ogon a czy nafta pomoże to nie wiem, spróbować nie zaszkodzi.
Wiesz te żuczki szybko uciekają ale jeśli nic tam nie ma to spróbój nafty a jak mi coś wpadnie do głowy to napiszę. Ściany lepiej przebiałkuj, trochę wapna wypali robactwo. Sprawdź jeszcze pchły może ma.
nie zauważyłam nic takiego, ale teraz go jeszcze odrobaczę na wiosnę, umyje ściany i wysmaruję tyłek naftą;)dzięki;** jak coś to pisz, ja napiszę, jak po nafcie...Bo ma straszny wyczochrany kikut zamiast ogona... strasznie go TO paskudzi... ;/
Mój koń nie jest wogle łakomy na jedzenie i 1 kg zjada ok. 1 godz. Ale może brak apetytu jest przyczyna zakorkowania jelit. Czy ma twój koń kryzwy zgryz? Jeśli tak to jest mu trudno przy jedzeniu treawy oddzielić od korzonków i może połykjać z piachem, korkując się.
Moje też tak miały, obejrzyj dokładnie ogon szczególnie nasadę. Może być że wbił się mu kleszcz. Konie często wtedy wycierają ogonem po wszystkich ścianach, żeby zdjąć to paskudztwo.
Mam problem z moim ukochanym koniem Bankierem:( Nie chce jeść owsa! Gdy niosę mu wiadro z paszą do boksu, on cieszy się jak zawsze, kiedy jednak nasypie mu jedzenie do żłoba on bierze jeden kęs i zajmuje się czymś innym!!! jak nigdy! żłobem i jego zawartością zajmuje się dopiero po jakimś czasie, ale martwi mnie jego zachowanie, dzieje się tak od kilku dni... oczywiście je całą dawkę, ale nie tak ochoczo jak kiedyś... :(
Albo koń ma ostre zęby (wówczas niezbędna jest wizyta weterynarza) albo pasza jest np. nieświerza. Pomyśl czy dostaje ciągle ta samą czy może w ostatnim czasie kupiłaś zboże od innego sprzedawcy. Czasem też koty potrafią "zabrudzić" zboże i konie niechętnie je jedzą. Powąchaj je czy nie śmierdzi kotem lub pleśnią. Dobre zboże powinno pachnieć lub przynajmniej niczym nie śmierdzieć.
Może ma problemy z zębami? Zaglądnij mu do pyska jeśli zobaczysz jakieś problemy będzie potrzebne tarnikowanie. Może mieć też inne problemy na przykład trawienne. Zobacz też czy nie ma gorących kopyt bo to może być pierwsze stadium ochwatu (chociaż wątpię bo nie pisałaś nic że koń jest ospały i wzdryga się przed pracą a zwłaszcza przed skokami).
Dzięki za wypowiedzi, ale wszystko się wyjaśniło, i już jest Ok, Wiecie może Co jest z koniem, który trze ogon i grzywę??Tak, że aż jest połowa wytarta??Nie wiem... takie są moje przypuszczenia, że świerzb, albo coś?...Wiecie jak zwalczać?? Od czego to?
Chudzi to co mu było, że nie chciał jeść?
Okazało się, że ja rano wstaje i przed szkoła daje mu owsa, koń zje i nic nie zostanie, a tata wstaje i też mu daje i okazało się, że dostawał podwójną dawkę....miał tygodniową dietkę i wszystko Ok...Jechał cały czas na sianie z koniczyny (kalorycznej) i wodzie;)i wypuszczaliśmy go na padok o godzinę dłużej niż zazwyczaj... Jest już OK...Ale co z tym świerzbem?????
Jak wyciera ogon to ma robale a grzywę to może faktycznie być świerzb lub łupierz albo zwyczajnie tak ot sobie wyciera bez powodu, mam taką kobyłę, obcinam jej grzywę na irokeza i jest ok.
właśnie... był odrobaczany...Ścianę w którą się wycierał muszę umyć wodą z szarym mydłem i pobiałkować, a kowal zalecił mi posmarowanie ogona naftą...Czy to dobry pomysł??;)
Zajżyj pod ogon czy nie siedza tam takie żuczki szybko uciekające, ochyda. Być może dlatego drze ogon a czy nafta pomoże to nie wiem, spróbować nie zaszkodzi.
czysto ma pod ogonem;)sprubuje tej nafty;)
Wiesz te żuczki szybko uciekają ale jeśli nic tam nie ma to spróbój nafty a jak mi coś wpadnie do głowy to napiszę. Ściany lepiej przebiałkuj, trochę wapna wypali robactwo. Sprawdź jeszcze pchły może ma.
nie zauważyłam nic takiego, ale teraz go jeszcze odrobaczę na wiosnę, umyje ściany i wysmaruję tyłek naftą;)dzięki;** jak coś to pisz, ja napiszę, jak po nafcie...Bo ma straszny wyczochrany kikut zamiast ogona... strasznie go TO paskudzi... ;/
Może zmiana na inne pomogłoby.
Może zmiana na inne pomogłoby. co masz na myśli ?
Mój koń nie jest wogle łakomy na jedzenie i 1 kg zjada ok. 1 godz. Ale może brak apetytu jest przyczyna zakorkowania jelit. Czy ma twój koń kryzwy zgryz? Jeśli tak to jest mu trudno przy jedzeniu treawy oddzielić od korzonków i może połykjać z piachem, korkując się.
Moje też tak miały, obejrzyj dokładnie ogon szczególnie nasadę. Może być że wbił się mu kleszcz. Konie często wtedy wycierają ogonem po wszystkich ścianach, żeby zdjąć to paskudztwo.