Reklama
  • asienka12052011-12-22 21:09:22

    Hej, od 20 lat jeżdżę konno. Obecnie posiadam młodego (pod względem wyszkolenia) konia i niesamowity problem z którym nie poradzę sobie. Koń ma 178cm, wlkp, wałach, od 2 lat pracuje pod siodłem. Koń nie galopuje z jeźdżcem tzn. na ląży, na wypięciu lub bez galopuje na obie strony bez oporu nawet jak ma jeźdźca na siodle ale samodzielnie na ujeżdżalni już nie. W lewą stronę galopuje dobrze w prawą nawet nie ruszy. Nie mówię o złej nodze tylko o kierunku galopu. Robię ćwiczenia rozluźniające takie jak ustępowania od łydki (nawet na kole), zwroty, wężyki, ósemki, rzucie z ręki itp. pracujemy na niskim ustawieniu (czarna wodza zapięta na trójkąt) i na słabszą stronę robimy więcej ćwiczeń. Drągi w kłusie na kole już też przerobiłam, skoki ze zmianą nogi nad przeszkodą były a efekt po zmianie to wyciągnięcie wodzy z ręki i natychmiastowe przejście do kłusa. Galop ze stępa też wypróbowany-nic z tego. Ostrogi i bat = bunt i wyrywnie wodzy. Od pół roku mam ten problem i nie wiem jak sobie z nim poradzić. Koń nie ma wady budowy i problemów z kręgosłupem, nogami, kopytamii tp. (zdjęcia rtg) Proszę o pomoc!!! 

  • bardowata 2011-12-22 21:20:03

    hmm.... to ciężka sprawa. przyszedł mi do głowy nie tak głupi pomysł :) a jadąc noramlnie na ujeżadżali np kotoś mógby wziąść bata i go jakoś pogonić ?(troszke wtedy ta osoba musi pobiegać, aż nie zagalopuje) tylko chociaż ten początek i jak zagalopuje to nagroda i koniec na ten dzień, jak się uda to takich kilka sesji treningowych i już sam będzie galopował. Ja miałam tak w przypadku pewnnej kobyły. Tyle że ona wogóle nie galopowała pod jeźdzcem na ujeżdżalni... ale ten pomysł nam się udał :) Powodzenia ;)

  • jestemzlasu 2011-12-22 23:35:47

    Kobieto, 20 lat jeździsz konno i szukasz pomocy na forum galopuje?Pół roku masz ten problem i nie poszukałaś konkretnej pomocy, czyli dobrego trenera?Choćby stał się nagle cud i na tym forum pojawił się rewelacyjny, doświadczony trener klasy mistrzowskiej, to nie pomoże ci nie widząc ciebie i konia. Życzę powodzenia w wypróbowywaniu porad 14-latek.

  • asienka1205 2011-12-22 23:39:45

    14 latki czasem więcej mogą pomuc niż doświadczony trener... Trener-trenerowi nie równy a nie będę po raz kolejny ściągać pani Małgorzaty Hansen z Gościeńczyc bo to trochę sporo kosztuje. 

  • Reklama
  • deHerblay 2011-12-22 23:40:00

    Możliwości są dwie - albo koń jest bardzo zmanierowany albo jednak ma problem ze zdrowiem. Tak, czy siak, to nie jest coś na co można poradzić coś sensownego nie widząc konia.

  • jestemzlasu 2011-12-23 09:38:12

    "14 latki czasem więcej mogą pomuc niż doświadczony trener"Chyba nie mamy o czym rozmawiać. Wyrazy współczucia dla konia.

  • Nanna 2011-12-23 09:39:48

    Hmmm.... ganianie to w tym momencie nie głupi pomysł.Zdarzają się konie ,które wolą galopować na lonży niż samemu czegoś się boją ,czują za małą przestrzeń ,może ściany to dla niego jakieś "ograniczniki" ,miałam ten sam problem miałam własnego konia ogierka Duma i za nic nie chciał galopować w ujeżdżalni na lonży tak ,ale sam już nie .Ganiałam go z batem to później galopował jak zobaczył bat jak nie widział bata to nie galopował musiałam mu pokazać chociaż mój palcat ...heh taka z niego była bestia .Na otwartym terenie szło mu lepiej .Nauczył się jak zaczęłam z nim skakać przez przeszkody ,że nie przeskoczy przeszkody jak nie zagalopuje.Skakał sam ja z batem biegałam i go pilnowałam,stopniowo wsiadałam i galopowaliśmy z małymi przejściami do kłusa ale skoki na prawdę dużoo mu pomogły .Lepiej od razu nie wsiadać kiedy wybierzesz taką metodę bo te bunty zatrzymywania na początku...lepiej postać i popatrzeć z ziemii.;) 

  • Me Gusta 2011-12-23 10:09:29

    A ja bym prosiłabym o dokładniejsze opisanie reakcji na chęć zagalopowania w prawo. Me.

  • Reklama
  • angy18 2011-12-23 11:42:45

    Kobieto, 20 lat jeździsz konno i szukasz pomocy na forum galopuje?Pół roku masz ten problem i nie poszukałaś konkretnej pomocy, czyli dobrego trenera?Choćby stał się nagle cud i na tym forum pojawił się rewelacyjny, doświadczony trener klasy mistrzowskiej, to nie pomoże ci nie widząc ciebie i konia. Życzę powodzenia w wypróbowywaniu porad 14-latek.Czemu od razu musicie na nia najeżdzac? forum nie jest do oceniania tylko do pomocy! Nie wiecie co robila w tym temacie, z kim pracowała nad koniem. Na forum nie sa tylko 14 latki, a ludzie, którzy maja doczynienia z końmi, nie ważne ile maja lat. Może ktoś ma 14 lat i jest "wychowywany" z końmi i wie więcej niż 25 latek. Pamiętajmy, że każdy koń jest inny i nie zawsze wszystko sprawdza się książkowo. Może właśnie ktoś o mniejszym doświadczeniu miał podobny problem w swojej stajni? Może udało im się to rozwiazac i może pomóc. Ludzie bądźcie bardziej życzliwsi dla siebie.

  • bardowata 2011-12-23 17:51:35

    Kobieto, 20 lat jeździsz konno i szukasz pomocy na forum galopuje?Pół roku masz ten problem i nie poszukałaś konkretnej pomocy, czyli dobrego trenera?Choćby stał się nagle cud i na tym forum pojawił się rewelacyjny, doświadczony trener klasy mistrzowskiej, to nie pomoże ci nie widząc ciebie i konia. Życzę powodzenia w wypróbowywaniu porad 14-latek. Łał... zostałam obarożona, ponieważ mam tylko 14 lat.. Pisze tą porade z własnego doświadczenia. Tej kobyłce pomogło, chociaż wcześniej wsiadali na nią bardzo dobrzy trenerzy. Wymyśliłam coś takiego i pomogło. Każdy koń jest inny i to, że mojemu pomogło nie znaczy, że innemu pomoże (choć z opisu asienka1205, koń reagował podobnie). I chcę uzupełnić swoją wypowiedź. Ja zaczynałam na kole, a na środku stała osoba z batem (tak jak na ląży tylko bez ląży). Jeżeli konia da się opanować, aby został na kole, nawet przy poganianiu, nie powinno być problemu. (zalecam najpierw z lążą. Jak się uda to odpiąć i to samo bez). Moja kobyłka właśnie na ląży galopowała, potem właśnie tak zrobiliśmy bez i gdy opanowaliśmy galop po kole, z koła wyjechaliśmy na prostą ;) Po wielu treningach już nie ma butnu i galopujemy gdzie chce i kiedy chce, bez sprzeciwu. Zajeło mi to ok. miesiąc. Więc powodzenia ;)

  • Me Gusta 2011-12-23 20:03:18

    Tak w oczekiwaniu na odp. założycielki tematu...Pisze się LONŻA, lonżą, etc. Weźcie nie mylcie i tak prostego, i wykwintnego języka jeździeckiego! Me.

  • nikol155 2011-12-25 18:07:17

    dziewczyno spytaj sie instruktora

  • Reklama
  • bardowata 2011-12-25 21:06:13

    Przepraszam. Jestem deoztografikiem ... (czy jak tam się to pisze)



Reklama
Reklama