Reklama
  • ArkoG2011-10-26 18:11:59

    Mam takie pytanie: Czy jest możliwość aby jeden koń (np. Sp) chodził w bryczce, pod siodłem, na rajdy i co jakiś czas na zawody (w powożeniu, skoki przez przeszkody). Jak myślicie? U mnie w stajni (w której się uczyłem jeździć oraz miałem i mam "praktyki" jak ja to nazywam :D) jest taki koń który chodzi w bryczce i pod siodłem (w tereny, skacze przez przeszkody- niskie ale skacze...) ale na zawody co prawda nie jeździ a jego brat nie chodzi w bryczce ale na zawody jeździ. Czy jedno nie wyklucza drugiego? Może trochę bezsensowne pytanie ale mnie męczy ;) Dzięki za odpowiedzi.

  • redakcja 2011-10-26 19:42:13

    Moim zdaniem nie ma w tym nic złego jednak trzeba pamiętac, że koń to nie maszyna i nie wolno go przemęczac ciągłymi treningami, terenami itp bo po prostu się misiek wykończy. 

  • ArkoG 2011-10-26 20:07:16

    Nie no oczywiście, bez przesady wiem że musi większość czasu spędzać odpoczywając. Moim zdaniem takie urozmaicenie dla konia jest chyba lepsze niż tylko treningi np. w skokach przez przeszkody.

  • Wikusioweziowata 2011-10-26 21:42:47

    Nawet bardzo dobrze jeśli koń ma urozmaicone treningi, po ćwiczy różne partie mięśni i nie jest aż tak wyeksploatowany. Ja na moim hucule ćwiczę sobie na placu, podstawowe ujeżdżenie , niskie (do 110 cm) przeszkody, albo stępy kłusy i galopy w terenie, czasem zdarzy się "cross" (typowe przeszkody terenowe mam zrobione na pewnym odcinku pola ;) ) i konisko nie ma żadnych kontuzji czy czegoś w tym stylu. Teraz się jeszcze czaję na bryczkę (te najmniejsze i przede wszystkim lekkie). Uważam, że dobrze jak koń nie ćwiczy TYLKO skoków bądź TYLKO ujeżdżenia, bo jak już wspomniałam - rozciąga różne partie mięśni więcej przy skokach, a inne w ujeżdżeniu. Jeśli z umiarem, to jest pożyteczne. Jasne że jeśli ktoś dziennie będzie ćwiczył i z bryczką i skoki i ujeżdżenie to koń wymięknie. Gdy jest ułożony dobry "plan treningowy" dopasowany do konia i jeźdźca/ jeźdźców to jest to na wieeeeelki plus :)

  • Reklama
  • Bazich 2011-10-29 09:24:46

    Nawet bardzo dobrze jeśli koń ma urozmaicone treningi, po ćwiczy różne partie mięśni i nie jest aż tak wyeksploatowany. Ja na moim hucule ćwiczę sobie na placu, podstawowe ujeżdżenie , niskie (do 110 cm) przeszkody, albo stępy kłusy i galopy w terenie, czasem zdarzy się "cross" (typowe przeszkody terenowe mam zrobione na pewnym odcinku pola ;) ) i konisko nie ma żadnych kontuzji czy czegoś w tym stylu. Teraz się jeszcze czaję na bryczkę (te najmniejsze i przede wszystkim lekkie). Uważam, że dobrze jak koń nie ćwiczy TYLKO skoków bądź TYLKO ujeżdżenia, bo jak już wspomniałam - rozciąga różne partie mięśni więcej przy skokach, a inne w ujeżdżeniu. Jeśli z umiarem, to jest pożyteczne. Jasne że jeśli ktoś dziennie będzie ćwiczył i z bryczką i skoki i ujeżdżenie to koń wymięknie. Gdy jest ułożony dobry "plan treningowy" dopasowany do konia i jeźdźca/ jeźdźców to jest to na wieeeeelki plus :)

  • Placek 2011-10-31 16:55:18

    Tak, oczywiście, ze to możliwe. Ja jeżdzę kobyłkę, która czasami potrafi przejechać ok. 60 km bryczką, skacze ok. 60 cm(dopiero zaczynamy, ma 8 latek, od 4 nie jeżdżona wierzchem), i w terenie np[rawdę się wyciąga ;) Wiele koników jest własnie tak użytkowanych. Różne dyscypliny ćwiczą rózne partie mięśni więc takie wychowywanie konia jest tj. lepsze niż np. tylko bryczka. W tym momencie pracuje mniej więcej tylko zad a reszta na starość ,,nie wyrabia"

  • Lys Royal 2012-06-25 22:21:47

    Jest :) mój koń chodzi pod siodłem ( skoki ok. 1m, ujeżdżenie, tereny ) i w bryczce od czasu do czasu :) na zawody skokowe i ujeżdzeniowe niedługo też jedziemy :) oczywiście albo trening skokowy czy ujeżdżeniowy albo bryczka czy teren :) aż tak go nie męcze ;) ale Royal i tak najbardziej lubi skoki i tereny :) pozdrawiam :)

  • Rokatynka 2012-06-26 16:51:50

    oczywiście, że jest taka możliwość, jednak nie u wszystkich ras ;)Jeżeli jednak chce się coś z koniem osiągnąć powinno się skupić na jednej rzeczy i to ją trenować na pierwszym miejscu. 

  • Reklama


Reklama
Reklama