No właśnie - po pierwsze, czy to możliwe żeby zakochać się w jednym jedynym koniu (tak jak powiedzmy w mężczyźnie)? Co o tym sądzicie?Czy kochacie jakiegoś konia? Opiszcie go, jego zachowanie, wiek, charakter, narowy, czym was denerwuje i właśnie - dlaczego go pokochaliście? :)Ja się chyba zakochałam... W młodym fiordingu. Po prostu uwielbiam z nim przebywać, drapać go, uwielbiam jak maca mnie chrapami po plecach kiedy czyszczę mu kopyta, uwielbiam kiedy kładzie swój pychol na moich ramionach i kocham jego szybkość w terenach...Niestety gryzie... I to mnie denerwuje. Chciałabym go tego oduczyć, bo już ze trzy razy ugryzł mnie porządnie. Ostatnio postanowiłam, że jeśli tylko będzie próbował mnie ugryźć - nie dostanie tego dnia żadnej nagrody w typie marchewki. Następnym razem nie gryzł :)A wy? Opowiadajcie!
No właśnie - po pierwsze, czy to możliwe żeby zakochać się w jednym jedynym koniu (tak jak powiedzmy w mężczyźnie)? Co o tym sądzicie?Czy kochacie jakiegoś konia? Opiszcie go, jego zachowanie, wiek, charakter, narowy, czym was denerwuje i właśnie - dlaczego go pokochaliście? :)Ja się chyba zakochałam... W młodym fiordingu. Po prostu uwielbiam z nim przebywać, drapać go, uwielbiam jak maca mnie chrapami po plecach kiedy czyszczę mu kopyta, uwielbiam kiedy kładzie swój pychol na moich ramionach i kocham jego szybkość w terenach...Niestety gryzie... I to mnie denerwuje. Chciałabym go tego oduczyć, bo już ze trzy razy ugryzł mnie porządnie. Ostatnio postanowiłam, że jeśli tylko będzie próbował mnie ugryźć - nie dostanie tego dnia żadnej nagrody w typie marchewki. Następnym razem nie gryzł :)A wy? Opowiadajcie!