Witam, mam pytanie od kiedy można uczyć konia zaprzęgu , bo w siodło to po trzech latach, lonża po dwóch a zaprzęg?Nic nie kumam.Masz konie od 2009 roku ,zadejesz trywialne pytania .
Moim zdaniem konie przed ukończeniem
trzeciego roku życia nie powinny być obciążane żadnym treningiem
, ponieważ ich kości i stawy nie są gotowe na przyjęcie
zwiększonych obciążeń jakie niesie trening dowolnej dyscypliny.
Konie w wieku poniżej trzech lat nie są dojrzałe psychicznie i
nie potrafią skupić swojej uwagi na zadaniu. Jednie czego należy
uczyć tak młodych koni to dobrego wychowania , czyli grzecznego
chodzenia na uwiązie , podawania nóg do zabiegów pielęgnacyjnych
, odczulania na dotyk koń powinien pozwalać na dotyk głaskanie
dowolnej części swojego ciała .
Konie zimnokrwiste często dojrzewają nieco szybciej niż gorącokrwiste. Z tego powodu wielu zaczynało pracę pod zaprzęg kiedy koń skończył 2 lata. Zwyczaj ten przeniósł się też na lżejsze konie, ale o ile ciężkim rumakom nie szkodzi to aż tak bardzo (choć oczywiście lepiej jest gdy poczeka się z pracą do 3 roku życia) to dla tych gorącokrwistych w większości kończy się to zwyrodnieniami.Nie oznacza to jednak że do ukończenia przez rumaka 3 lat nie można nic robić w kierunku zaprzęgania. Zaczyna się od przyzwyczajania konia do lekkiej uprzęży i jej ocierania się o ciało. Później do bryczki, prowadzając go obok, następnie przed nią. Aż w końcu zaprzęga się konia do bryczki bez zaczepiania pasów ciągłych w towarzystwie dorosłego konia, który ją ciągnie. Koń wówczas nie jest obciążony, ale uczy się podstawowych zasad pracy w zaprzęgu.
Dzięki za odpowiedź.Faktycznie nie ma co się spieszyć, na wszystko przyjdzie czas.Pracuje teraz nad wychowaniem ogierka ma już 8 miesięcy zawsze miałam kobyłki naraźe idzie mi dobrze jest posłuszny,daje super nogi,stoi spokojnie uwiązany gorzej z chodzeniem na lince potrafi się zaprzeć jak osioł.
źrebaki często tak mają - ważne, aby nie weszło mu to w nawyk - po to jest okres wychowania konia - taka nauka przez zabawę, czasami warto zaangażować do tego drugiego konia - spokojnego, którego źrebię zna. Taka najprostsza radą gdy koniś wrzuca "stopa" jest zmiana kierunku prowadzenia i "wybicie" konia z tego zaangażowania w zatrzymanie - czymkolwiek - cmoknieciek, zagadaniem, dotykiem. tego czego robić nie należy - ciąąąggggnnnąć - bo to wyrabia tylko osli upór. oczywiście wszystkim chętnym "poganiaczom" także dziękujemy!!! Kiedy koń ruszy natychmiast odpuść uwiąz, aby poczuł różnice miedzy niewygodnym zatrzymaniem, a wygodnym pójściem za Tobą.
Witam, mam pytanie od kiedy można uczyć konia zaprzęgu , bo w siodło to po trzech latach, lonża po dwóch a zaprzęg?
Witam, mam pytanie od kiedy można uczyć konia zaprzęgu , bo w siodło to po trzech latach, lonża po dwóch a zaprzęg?Nic nie kumam.Masz konie od 2009 roku ,zadejesz trywialne pytania .
A przez 4 lata to już wszystko mam wiedzieć.
A przez 4 lata to już wszystko mam wiedzieć.ok.poczekamy jeszcze 40.wieszcz napisał "liczba jego jest 40 i 4"hiba jakoś tak.
Moim zdaniem konie przed ukończeniem trzeciego roku życia nie powinny być obciążane żadnym treningiem , ponieważ ich kości i stawy nie są gotowe na przyjęcie zwiększonych obciążeń jakie niesie trening dowolnej dyscypliny. Konie w wieku poniżej trzech lat nie są dojrzałe psychicznie i nie potrafią skupić swojej uwagi na zadaniu. Jednie czego należy uczyć tak młodych koni to dobrego wychowania , czyli grzecznego chodzenia na uwiązie , podawania nóg do zabiegów pielęgnacyjnych , odczulania na dotyk koń powinien pozwalać na dotyk głaskanie dowolnej części swojego ciała .
Konie zimnokrwiste często dojrzewają nieco szybciej niż gorącokrwiste. Z tego powodu wielu zaczynało pracę pod zaprzęg kiedy koń skończył 2 lata. Zwyczaj ten przeniósł się też na lżejsze konie, ale o ile ciężkim rumakom nie szkodzi to aż tak bardzo (choć oczywiście lepiej jest gdy poczeka się z pracą do 3 roku życia) to dla tych gorącokrwistych w większości kończy się to zwyrodnieniami.Nie oznacza to jednak że do ukończenia przez rumaka 3 lat nie można nic robić w kierunku zaprzęgania. Zaczyna się od przyzwyczajania konia do lekkiej uprzęży i jej ocierania się o ciało. Później do bryczki, prowadzając go obok, następnie przed nią. Aż w końcu zaprzęga się konia do bryczki bez zaczepiania pasów ciągłych w towarzystwie dorosłego konia, który ją ciągnie. Koń wówczas nie jest obciążony, ale uczy się podstawowych zasad pracy w zaprzęgu.
Dzięki za odpowiedź.Faktycznie nie ma co się spieszyć, na wszystko przyjdzie czas.Pracuje teraz nad wychowaniem ogierka ma już 8 miesięcy zawsze miałam kobyłki naraźe idzie mi dobrze jest posłuszny,daje super nogi,stoi spokojnie uwiązany gorzej z chodzeniem na lince potrafi się zaprzeć jak osioł.
źrebaki często tak mają - ważne, aby nie weszło mu to w nawyk - po to jest okres wychowania konia - taka nauka przez zabawę, czasami warto zaangażować do tego drugiego konia - spokojnego, którego źrebię zna. Taka najprostsza radą gdy koniś wrzuca "stopa" jest zmiana kierunku prowadzenia i "wybicie" konia z tego zaangażowania w zatrzymanie - czymkolwiek - cmoknieciek, zagadaniem, dotykiem. tego czego robić nie należy - ciąąąggggnnnąć - bo to wyrabia tylko osli upór. oczywiście wszystkim chętnym "poganiaczom" także dziękujemy!!! Kiedy koń ruszy natychmiast odpuść uwiąz, aby poczuł różnice miedzy niewygodnym zatrzymaniem, a wygodnym pójściem za Tobą.