Zależy. Zwykle na moim Wikingu (gniady hucuł)Ale zdarza mi się jeździć do mich zaprzyjaźnionych stajni, gdzie dosiadam Larrego (ogier, skarogniady, huculski)Opawki (klacz hc. jasnogniada) Alaski (ex, Nelki) Klacz myszata hc. no i na jeszcze kilku, ale za dużo wymieniać :D
Ja posiadam własną przydomową stajnię (jestem z tego ogromnie zadowolona) i jest bardzo malutka, ale konie są. :) Jeżdżę na swoich klaczach małopolkach - Ironii i Ambrozji. Irma jest jabłkowitą sześciolatką, a kasztanowata Ambra ma lat 5. Razem jeździmy "na golasa" (chodzi o konia, czyli bez siodła, ogłowia, cordeo i innych ceregieli) w terenie i przeważnie jeżdżę na nich codziennie. Felek i Ferdek to kucyki szetlandzkie mojej 8letniej córki Oli. Świata poza nimi nie widzi. :) Nie jeżdżę na nich, oprócz zajeżdżania i czasami gdy Ola narzeka, że znowu się nie słuchają, czy są leniwe - co oczywiście zawsze okazuje się fałszywym marudzeniem. Alladyn to kary wielkopolak mojego męża. Zwykle go nie dosiadam, jeździ na nim mój mąż i mają swoje zasady, to bardzo posłuszny koń, ale bywa spięty - czyli nie dla mnie co nie oznacza że nie lubię przebywać z nim w boksie. Oprócz tego często jeżdżę na potężnym Kacprze - karym ogierze rasy Shire w pobliskiej stadninie mojej znajomej. Wymaga wiele pracy, bo jest dość nerwowy i nadpobudliwy, został odebrany z rąk okrutnego właściciela - dla zaawansowanych jeźdźców. Pomagam przy jego oswajaniu i zajeżdżeniu.
konie na których jeżdże:Erina (Hucuł/Małopolak)Żyrafa (siostra Eriny)Dystans (SP)zapewne w najbliższym czasie pojadę na:Sonacie iDiplodoku.Mój ulubiony konik to żyrafa.
Zazwyczaj jeżdżę na Werze(moja kochana^^), maści bułanej, rasy koń fiordzki.Zdarza mi się również dosiąść Tokaja(wałach), maści bułanej, również fiording.Kiedy zaczynałam to jeździłam na klaczach Lamie i Sarbii, również fiordingi, maści bułanej^^
najczęściej na : -Malwie (kn/niem. kuc wierzch., palomino) -Perełazie (hc, skarogniady) -Łaciatym (hc, gniado-srokaty)ostatnio też na Melisie (kasztanka)
Na Bohunie(gniady z księżycem na czole)rasy budionowskiej
Na Aj Bravo(srokato tarantowaty złocisty )rasy budionowskiej zmieszany z Doską rasą. Oczywiście konie prywatne
Ja najczęściej Serenadzie ; ** (karo-srokata klacz wlkp.)czasami na Itali (gniada klacz wlkp.)udało mi się też dosiąść konie takie jak:-Halej (konik polski)-Ranga H (haflinger)-Kubuś (NN zimnokrwisty)
Elgor(Gori) - 4 letni arabek trochę trzeba nad nim popracowaćFernando(Ferdek)- małopolan , wałach Frida - siostra Ferdka największa w stajni a kiedyś dojdzie jeszcze Kenia i Eovina
najczęściej jeżdżę na tym Panu na załączonym zdjęciu :)Ława - którą "szlifuję"Luneta - profesorkaDwudziestka - mułek (staram się ją rozruszać) ;))i kilka innych, na których jeżdżę okazjonalnie.
A ja różnie zależy od stajni ;)Kama- klacz zimnokrwista około 14 letniaGrecja- klacz SP około 7 lat Gawot - wałach około 13 lat (najukochańszy :) ) Kubuś - konik polski, wałach, wiek zależy kogo pytać ale chyba ok 10 latAle też jeżdzę na różnych koniach, ale te lubię najbardziej, i jeżdżę na nich najczęściej ;)
no bardzo dużo tych koni,na których jeżdżę,ale mój ulubiony to pięcioletnia klacz o imieniu Pogonia w skrócie Kara. ( zaraz dodam zdjęcie tylko je zmniejszę.)
Bardzo dużo .Lecz częściej ostatnio udzielem lekcji ale tak to z takich co najbardziej lubię :
Luiza-5-letnia klacz małopolska, kasztanowa
Mustang - 7-letni wałach wielkopolski, kary (trenuję go )
Fred-4-letni ogierek SP ,kasztanowy (zlecono mi trenowanie go w skokach )
Gloria-piękna 8-letnia ślązaczka,gniada
Samanta-moja ulubienica kocham z nią pracować,wiek nieznany ,mieszanka ślązaka ,kara
Diana-16-letnia klacz małopolska,kasztanowa (na przerwie chorobowej)
jest jeszcze kilka koni ale nie sposób wszystkich wymienić ;)
Na dwóch ogierkach - Dunaj - ok. 21 latDinar - ok. 11-12 lat, może więcej.Oba gniade, bez odmian, z podpalanymi nóżkami.Wałaszek - Bączek vel Bąku - piękny,bułany leniuch :-) Nie wiem ile ma lat , prawdopodobnieok. 16Kiedyś jeździłam na kasztankach - Plumce i Palermie :-)
Traveltino xx wałach 6 lat bardziej skokowo ale elementy ujeżdżenia też wchodzą w gre :) Charlie Prince xx ogier 3 lata wyścigi :) Korando xx ogier 3 lat również wyścigi :) Falanga sp klacz 10 lat skoki :) + dochodzi mi teraz surowa klaczka 5 letnia która nie jest jeszcze w pełni zajeżdżona ;)
Bogna - gniada klacz rasy sp, lat 18 (na avatarze jest właśnie ona<3)Goldia - kara klacz, lat 19Wilder - gniady wałach, lat ok. 6Ilion - kasztanowaty ogier, lat ok. 4, 5To te na których najczęściej, ale jeździłam jeszcze na Totmesie, Dominie, Pelagii, Dukacie, Landronie, Gorze... i tak mogę wymieniać xD
Pirat- wielkopolski, bardzo oszczędzany z powodu swojego wieku (29 lat), kochany staruszek <33
Princessa- DRP, wiedźma, po prostu wiedźma xd Ma swoje narowy xd 6 lat czy tam 7, nie pamiętam
Maja - kuc wlijski, ona tych humorków od Princ się uczy ;) 5 czy tam 6 lat xd mam sklerozę
Franek - DRP, kochany ;** 20 lat
India - Kocham <33 20 lat, wielkopolski
Intruz - wielkopolski, na nim najczęściej siedzę =D
Finał - wielkopolski, strasznie wrazliwy, lepiej, żeby batów nie widział, bo się płoszy, młody, góra 7 lat
Dona - kuc szetlandzki, 15 lat
Wiktor - mieszanka kuca walijskiego z szetlandem, ten to rzuci się na każdego xd przyjaciół wśród koni to on nie ma ;P
Na jakich koniach jeżdżicie w swojej stajni?????Ja na Hali(kucyku maśći gniadej)a wy????
Zależy. Zwykle na moim Wikingu (gniady hucuł)Ale zdarza mi się jeździć do mich zaprzyjaźnionych stajni, gdzie dosiadam Larrego (ogier, skarogniady, huculski)Opawki (klacz hc. jasnogniada) Alaski (ex, Nelki) Klacz myszata hc. no i na jeszcze kilku, ale za dużo wymieniać :D
Ja na dwóch ulubieńcach:Bianka (trenuję jej kłus i galop) kara klacz małopolska 4 lata,Celek wałach kary
ja na swojej legendaie (kasztanka, rasa małopolska) czasami na szetlandzie- Karmen :) moe małe 2 cudeńka <3
Ja posiadam własną przydomową stajnię (jestem z tego ogromnie zadowolona) i jest bardzo malutka, ale konie są. :) Jeżdżę na swoich klaczach małopolkach - Ironii i Ambrozji. Irma jest jabłkowitą sześciolatką, a kasztanowata Ambra ma lat 5. Razem jeździmy "na golasa" (chodzi o konia, czyli bez siodła, ogłowia, cordeo i innych ceregieli) w terenie i przeważnie jeżdżę na nich codziennie. Felek i Ferdek to kucyki szetlandzkie mojej 8letniej córki Oli. Świata poza nimi nie widzi. :) Nie jeżdżę na nich, oprócz zajeżdżania i czasami gdy Ola narzeka, że znowu się nie słuchają, czy są leniwe - co oczywiście zawsze okazuje się fałszywym marudzeniem. Alladyn to kary wielkopolak mojego męża. Zwykle go nie dosiadam, jeździ na nim mój mąż i mają swoje zasady, to bardzo posłuszny koń, ale bywa spięty - czyli nie dla mnie co nie oznacza że nie lubię przebywać z nim w boksie. Oprócz tego często jeżdżę na potężnym Kacprze - karym ogierze rasy Shire w pobliskiej stadninie mojej znajomej. Wymaga wiele pracy, bo jest dość nerwowy i nadpobudliwy, został odebrany z rąk okrutnego właściciela - dla zaawansowanych jeźdźców. Pomagam przy jego oswajaniu i zajeżdżeniu.
konie na których jeżdże:Erina (Hucuł/Małopolak)Żyrafa (siostra Eriny)Dystans (SP)zapewne w najbliższym czasie pojadę na:Sonacie iDiplodoku.Mój ulubiony konik to żyrafa.
Zazwyczaj jeżdżę na Werze(moja kochana^^), maści bułanej, rasy koń fiordzki.Zdarza mi się również dosiąść Tokaja(wałach), maści bułanej, również fiording.Kiedy zaczynałam to jeździłam na klaczach Lamie i Sarbii, również fiordingi, maści bułanej^^
Ja zazwyczaj na moim prywatnym koniu Cardifie jeżdżę ( siwy ogierek arabski ) no ale jak trzeba kogoś ruszyć to też biorę ;)
Ja jeszcze jeżdże na mojim prywatnym wałachu Karino.
najczęściej na : -Malwie (kn/niem. kuc wierzch., palomino) -Perełazie (hc, skarogniady) -Łaciatym (hc, gniado-srokaty)ostatnio też na Melisie (kasztanka)
Na Bohunie(gniady z księżycem na czole)rasy budionowskiej Na Aj Bravo(srokato tarantowaty złocisty )rasy budionowskiej zmieszany z Doską rasą.
Na Bohunie(gniady z księżycem na czole)rasy budionowskiej Na Aj Bravo(srokato tarantowaty złocisty )rasy budionowskiej zmieszany z Doską rasą. Oczywiście konie prywatne
Na Bohunie(gniady z księżycem na czole)rasy budionowskiej Na Aj Bravo(srokato tarantowaty złocisty )rasy budionowskiej zmieszany z Doską rasą.
Ja najczęściej Serenadzie ; ** (karo-srokata klacz wlkp.)czasami na Itali (gniada klacz wlkp.)udało mi się też dosiąść konie takie jak:-Halej (konik polski)-Ranga H (haflinger)-Kubuś (NN zimnokrwisty)
Elgor(Gori) - 4 letni arabek trochę trzeba nad nim popracowaćFernando(Ferdek)- małopolan , wałach Frida - siostra Ferdka największa w stajni a kiedyś dojdzie jeszcze Kenia i Eovina
najczęściej jeżdżę na tym Panu na załączonym zdjęciu :)Ława - którą "szlifuję"Luneta - profesorkaDwudziestka - mułek (staram się ją rozruszać) ;))i kilka innych, na których jeżdżę okazjonalnie.
ja jezdze najczęścij na: muscat (kary ogier) wigor (kucyk) alaska (kasztanowa klacz) czeremosz (hucuł)
Montana - ciemno-gniada małopolska klaczczasami Gradka -(nie wiem rasy, kasztanka)
Ja jeżdżę na moim koniu ;pDiabloo Koń Mały wałach..
Łaciata klacz Bajka 3 lata.
A ja różnie zależy od stajni ;)Kama- klacz zimnokrwista około 14 letniaGrecja- klacz SP około 7 lat Gawot - wałach około 13 lat (najukochańszy :) ) Kubuś - konik polski, wałach, wiek zależy kogo pytać ale chyba ok 10 latAle też jeżdzę na różnych koniach, ale te lubię najbardziej, i jeżdżę na nich najczęściej ;)
Ja jeszcze na Kitkce hanowerskiej maść cremelo.
no bardzo dużo tych koni,na których jeżdżę,ale mój ulubiony to pięcioletnia klacz o imieniu Pogonia w skrócie Kara. ( zaraz dodam zdjęcie tylko je zmniejszę.)
Ja dosiadam 2 ogierków. Oba kare z odmianami. 4letni Zefir i 5letni Akart :) rasy wlkp.
Ja jeszcze czasami jeżdze na Gali w Arizonie:)
Bardzo dużo .Lecz częściej ostatnio udzielem lekcji ale tak to z takich co najbardziej lubię : Luiza-5-letnia klacz małopolska, kasztanowa Mustang - 7-letni wałach wielkopolski, kary (trenuję go ) Fred-4-letni ogierek SP ,kasztanowy (zlecono mi trenowanie go w skokach ) Gloria-piękna 8-letnia ślązaczka,gniada Samanta-moja ulubienica kocham z nią pracować,wiek nieznany ,mieszanka ślązaka ,kara Diana-16-letnia klacz małopolska,kasztanowa (na przerwie chorobowej) jest jeszcze kilka koni ale nie sposób wszystkich wymienić ;)
ja prawie zawsze dostaje Wałacha Angloaraba ( spokojny jest) maści gniadej.
Herkules
Wałach Tycjan Klacz Mila
Wałach Tycjan Klacz Mila
Wełnianka - gniada klacz huculskaJesion- ciemno-gniady wałach huculskiMagnat- srokaty wałach huculskiWaluta- myszata klacz huculskaOtella- gniado-srokata klacz huculskaEpistyk- siwy wałach arabskiArka- wielkopolska dereszowata klacz ( ostatnio jeździłam na niej podczas wakacji)I mój ulubiony: Tatar- wałach rasy fiord A o to zdjęcie Magnata:
Ja jeszcze na Qancie:))
ja kocham jezdzić na narowistych konach <3
Na 5-letniej klaczy xx o imieniu Chromatyna ;)
Na 5-letniej klaczy xx o imieniu Chromatyna :)
Ja na :Orchidee : klaczy rasy haflinger maści jasno kasztanowatej .
Na dwóch ogierkach - Dunaj - ok. 21 latDinar - ok. 11-12 lat, może więcej.Oba gniade, bez odmian, z podpalanymi nóżkami.Wałaszek - Bączek vel Bąku - piękny,bułany leniuch :-) Nie wiem ile ma lat , prawdopodobnieok. 16Kiedyś jeździłam na kasztankach - Plumce i Palermie :-)
Traveltino xx wałach 6 lat bardziej skokowo ale elementy ujeżdżenia też wchodzą w gre :) Charlie Prince xx ogier 3 lata wyścigi :) Korando xx ogier 3 lat również wyścigi :) Falanga sp klacz 10 lat skoki :) + dochodzi mi teraz surowa klaczka 5 letnia która nie jest jeszcze w pełni zajeżdżona ;)
Bogna - gniada klacz rasy sp, lat 18 (na avatarze jest właśnie ona<3)Goldia - kara klacz, lat 19Wilder - gniady wałach, lat ok. 6Ilion - kasztanowaty ogier, lat ok. 4, 5To te na których najczęściej, ale jeździłam jeszcze na Totmesie, Dominie, Pelagii, Dukacie, Landronie, Gorze... i tak mogę wymieniać xD
Pirat- wielkopolski, bardzo oszczędzany z powodu swojego wieku (29 lat), kochany staruszek <33 Princessa- DRP, wiedźma, po prostu wiedźma xd Ma swoje narowy xd 6 lat czy tam 7, nie pamiętam Maja - kuc wlijski, ona tych humorków od Princ się uczy ;) 5 czy tam 6 lat xd mam sklerozę Franek - DRP, kochany ;** 20 lat India - Kocham <33 20 lat, wielkopolski Intruz - wielkopolski, na nim najczęściej siedzę =D Finał - wielkopolski, strasznie wrazliwy, lepiej, żeby batów nie widział, bo się płoszy, młody, góra 7 lat Dona - kuc szetlandzki, 15 lat Wiktor - mieszanka kuca walijskiego z szetlandem, ten to rzuci się na każdego xd przyjaciół wśród koni to on nie ma ;P