Moim zdaniem to zależy od tego, jaki właściciel ;p ja osobiście uważam że to nie jest potrzebne, wystarczy jeden dobrze dopasowany do konia i jeźdźca sprzęt. A nauszniki są przydatne gdy owady atakują ;d
Ja lubię jak koń ma dopasowany kolorystycznie "strój" :) Nie mówię żeby od razu 1 000 czapraków i 1 000 owijek, ale jak ma np. błękitno-brązowy czaprak+ brązowe ogłowie to wygląda to schludnie i ładnie. a co do nauszników to się przydają ale moim zdaniem nie więcej jak 2 sztuki. Po prostu wg. mnie nie ma sensu wydawać tyle kasy żeby sobie zakładać nowy czapraczk na każdą jazdę:)
Nie widzę nic złego w tym, że ktoś ma dużo kompletów dla konia ;)Wszystko zależy od podejścia właściciela, jeżeli ktoś to lubi ma pieniądze, to co w tym niewłaściwego?
Mi się to bardzo podoba :) Lubię jak koń ma różne "ubranka". Często widzę u niektórych ,że koń ma wszystko zielone a na następnym zdjęciu wszystko niebieskie. Jak będę miała własnego konia to tez tak będę robiła :D
Ja uważam że to jest świetne . w sumie ja tak nie robię . ale jak na razie kolekcjonuję wszystko niebieskie , mam : czaprak z futerkiem , szczotki , owijki , niebieski palcat , i niedawno kupiłam mojej klaczy ( to znaczy nie mojej ale jeżdżę na niej i opiekuję się nią ) naczółek z jej imieniem i futerko na nachrapnik , żółte bo niebieskiego nie było. ale do zawodów kupię jej jeszcze niebieskie ochraniacze i futerko . w sumie chciałabym różowe , ale jeżdżę też na ogierku , i nie chcę robić z niego " pedałka " :-D
co myślicie o tym, że niektórzy " stroją " swoje koni tzn. 50 czapraków w róznych kolorach + dodatki typu nauszniki itp ??
Moim zdaniem to zależy od tego, jaki właściciel ;p ja osobiście uważam że to nie jest potrzebne, wystarczy jeden dobrze dopasowany do konia i jeźdźca sprzęt. A nauszniki są przydatne gdy owady atakują ;d
Ja lubię jak koń ma dopasowany kolorystycznie "strój" :) Nie mówię żeby od razu 1 000 czapraków i 1 000 owijek, ale jak ma np. błękitno-brązowy czaprak+ brązowe ogłowie to wygląda to schludnie i ładnie. a co do nauszników to się przydają ale moim zdaniem nie więcej jak 2 sztuki. Po prostu wg. mnie nie ma sensu wydawać tyle kasy żeby sobie zakładać nowy czapraczk na każdą jazdę:)
Nie widzę nic złego w tym, że ktoś ma dużo kompletów dla konia ;)Wszystko zależy od podejścia właściciela, jeżeli ktoś to lubi ma pieniądze, to co w tym niewłaściwego?
Mi się to bardzo podoba :) Lubię jak koń ma różne "ubranka". Często widzę u niektórych ,że koń ma wszystko zielone a na następnym zdjęciu wszystko niebieskie. Jak będę miała własnego konia to tez tak będę robiła :D
Ja też nie widzę w tym nic złego :) Lubię patrzeć na konie ciekawie ubrane ;)
Ja uważam że to jest świetne . w sumie ja tak nie robię . ale jak na razie kolekcjonuję wszystko niebieskie , mam : czaprak z futerkiem , szczotki , owijki , niebieski palcat , i niedawno kupiłam mojej klaczy ( to znaczy nie mojej ale jeżdżę na niej i opiekuję się nią ) naczółek z jej imieniem i futerko na nachrapnik , żółte bo niebieskiego nie było. ale do zawodów kupię jej jeszcze niebieskie ochraniacze i futerko . w sumie chciałabym różowe , ale jeżdżę też na ogierku , i nie chcę robić z niego " pedałka " :-D
Ja powiem tak, że niektórzy mają więcej pieniędzy niż rozumu. ;]