jedna z najbezpieczniejszych jest [chyba] całusek od konia,ale niestety nie wiem jak tego nauczyć konia.! ;) ale wiesz,że nauka końskich sztuczek wiąże się z ryzykiem.!? ;D
Nauczyłam swojego konia "całuska" ;pNa początku dmuchałam w pyszczek mówiąc "buzi" jeżeli dobrze to zrobiła (zbliżyła się pyszczkiem) drapałam ją w ulubione miejsca itp. Teraz już na słowo "buzi" od razu zbliża pyszczek :)Można też nauczyć konia tak jakby się kłonić: Dajesz mu smakołyk między dwie przednie nogi i on się cofa żeby go schrupać a ty go troszkę odsuwasz aż się tak pochyli do "ukłonu"..Możne też nauczyć konia dawać cześć : Na słowo "cześć" ująć za nadgarstek i dać do przodu , nagradzać głaskaniem w ulubione miejsca lub smakołykiem (jak kto woli)
Znacie jakieś fajne sztuczki dla koni jak podawanie łapy kłanianie itp. chodzi mi o instrukcje , jak nauczyć :P
w sensie podawanie nie nogi :D
jedna z najbezpieczniejszych jest [chyba] całusek od konia,ale niestety nie wiem jak tego nauczyć konia.! ;) ale wiesz,że nauka końskich sztuczek wiąże się z ryzykiem.!? ;D
Nauczyłam swojego konia "całuska" ;pNa początku dmuchałam w pyszczek mówiąc "buzi" jeżeli dobrze to zrobiła (zbliżyła się pyszczkiem) drapałam ją w ulubione miejsca itp. Teraz już na słowo "buzi" od razu zbliża pyszczek :)Można też nauczyć konia tak jakby się kłonić: Dajesz mu smakołyk między dwie przednie nogi i on się cofa żeby go schrupać a ty go troszkę odsuwasz aż się tak pochyli do "ukłonu"..Możne też nauczyć konia dawać cześć : Na słowo "cześć" ująć za nadgarstek i dać do przodu , nagradzać głaskaniem w ulubione miejsca lub smakołykiem (jak kto woli)
dzięki wielkie myślę ,że zacznę od buziaczka ;P