Wzywać kowala najlepiej ;) Jeśli potrzebujesz rad, to znaczy że nie jesteś wyszkolona w tej dziedzinie na tyle żeby się to brać, kopyta są bardzo delikatną sprawą, można wyrządzić koniowi dużo krzywdy poprzez nieumiejętne "dbanie" o nie. Na ten moment Twoje dbanie o nie powinno kończyć się na zauważaniu czy nie gnije, lub nie jest zbyt suche i ewentualne stosowanie odpowiednich preparatów ;)
jak powyżej.w razie potrzeby- wysuszaj albo nawilżaj.do rozczyszczania/kucia wzywaj kowala. on oceni sytuacje, i zrobi to co będzie uważał za słuszne :)
powiem tak , mam kowala który jest kwestionowany przez niektóre osoby z mojego otoczenia , dokładniej kwestionowane sa kopyta mojej klaczy , wiec moze innaczej , co wdg was jest w tym kopycie nie tak ?
To kopyto wydaje się mieć nieprawidłowy kształt - jeśli chodzi o ukształtowanie ścian bocznych. Żółte kreski dorysowane przeze mnie to to co mamy. Zielone - jak powinno być. Czerwone - brakujące fragmenty, prawdopodobnie wybrane (niepotrzebnie) przy kuciu.
Hmm...też mi się wydawało że z tym kopytem coś nie tak . Oczywiście - bez kowala ani rusz , Ty musisz tylko obserwować , czy kopyto nie gnije , nie wydziela przykrego zapachu itp. ( gnicie strzałki nie jest dla konia przyjemne , tak samo jak żadna inna choroba . Poczytaj sobie na temat chorób kopyt u konia ) W razie wątpliwości popytaj doświadczonych hodowców - nie rób nic na własną rękę .
pomożecie ? To jest kopyto 5-letniej klaczy rasy angloarab . Jak je prowadzić ? Jak rozczyszczać i podcinać ? Podkuwać ? Prosze o rady ; )
Wzywać kowala najlepiej ;) Jeśli potrzebujesz rad, to znaczy że nie jesteś wyszkolona w tej dziedzinie na tyle żeby się to brać, kopyta są bardzo delikatną sprawą, można wyrządzić koniowi dużo krzywdy poprzez nieumiejętne "dbanie" o nie. Na ten moment Twoje dbanie o nie powinno kończyć się na zauważaniu czy nie gnije, lub nie jest zbyt suche i ewentualne stosowanie odpowiednich preparatów ;)
jak powyżej.w razie potrzeby- wysuszaj albo nawilżaj.do rozczyszczania/kucia wzywaj kowala. on oceni sytuacje, i zrobi to co będzie uważał za słuszne :)
powiem tak , mam kowala który jest kwestionowany przez niektóre osoby z mojego otoczenia , dokładniej kwestionowane sa kopyta mojej klaczy , wiec moze innaczej , co wdg was jest w tym kopycie nie tak ?
w żadnym wypadku nie zamierzam brać sie za to sama , bez obaw; )
Daj może bardziej pomocne zdjęcia z boku i podniesionego kopyta ..
To kopyto wydaje się mieć nieprawidłowy kształt - jeśli chodzi o ukształtowanie ścian bocznych. Żółte kreski dorysowane przeze mnie to to co mamy. Zielone - jak powinno być. Czerwone - brakujące fragmenty, prawdopodobnie wybrane (niepotrzebnie) przy kuciu.
w sobote bedzie kowal i ją rozkuwamy w tedy dodam zdjecia jak wygladaja jej kopyta
Hmm...też mi się wydawało że z tym kopytem coś nie tak . Oczywiście - bez kowala ani rusz , Ty musisz tylko obserwować , czy kopyto nie gnije , nie wydziela przykrego zapachu itp. ( gnicie strzałki nie jest dla konia przyjemne , tak samo jak żadna inna choroba . Poczytaj sobie na temat chorób kopyt u konia ) W razie wątpliwości popytaj doświadczonych hodowców - nie rób nic na własną rękę .
Tak, najlepiej będzie wezwać kowala... Hmm... Od razu wygląda, jakby było coś nie tak... =,=