Witam :)Zapewne sporo z was posiada własnego konia. Możliwe, że ja za niedługo też będę miała własnego (klacz SP). Staram się zorientować jakie są ceny owsa i siana. Z tego co się orientuję worek owsa (przeciętnej wielkości) kosztuje około 30-40 zł, a za kostkę siana trzeba dać od 2 do 3-4 zł. A jakie są u was koszty (tak około) za te przysmaki pierwszego zapotrzebowania? I ile potrzeba ich na miesiąc (również tak około - zakładając, że koń jeździ 3 razy w tygodniu po około godzinę)? Z góry bardzo dziękuje za pomoc :) PS: mieszkam na Dolnym Śląsku.
Załóżmy, że tona owsa kosztuje 700 zł (1 kg = ok.1,5 zł). Belka siana 4 zł, a słomy 3 zł.Koń zjada 4 kg owsa, pół belki siana dziennie (w sezonie pastwiskowym, przy niedużej pracy). Jest to 8 zł + załóżmy pół belki słomy do pościelenia = 9,5 zł.Zaokrąglimy do 10 zł, ponieważ słomy czy siana może wyjść więcej (lepiej takie rzeczy zawyżać). Miesięcznie wyjdzie to ok. 300 zł za samo jedzenie, a rocznie 3600 zł.Doliczmy jeszcze wizytę kowala co 6 tyg., za które płacimy 60 zł (samo werkowanie). Załóżmy, że rocznie tych wizyt będzie 9, więc koszt roczny to 540 zł.Do tego dwa razy w roku szczepienie, które może kosztować 60-80 zł.Oraz dwa razy w roku odrobaczenie 50-70 zł.Trzeba też zważać na inne wypadki losowe.Wszelakie obliczenia tyczą się sezonu pastwiskowego, trzeba zauważyć, że zimą koń na ogół ma mniej ruchu więc zmniejszamy mu dawkę owsa, a zwiększamy ilość podawanego siana (ze względu na brak trawy). Mogą też występować w nich błędy.Mam nadzieje, że chociaż troszkę pomogłam. Wszystko obliczyłam orientacyjnie według cen występujących w mieście Łodzi.Pozdrawiam : )
Witam :)Zapewne sporo z was posiada własnego konia. Możliwe, że ja za niedługo też będę miała własnego (klacz SP). Staram się zorientować jakie są ceny owsa i siana. Z tego co się orientuję worek owsa (przeciętnej wielkości) kosztuje około 30-40 zł, a za kostkę siana trzeba dać od 2 do 3-4 zł. A jakie są u was koszty (tak około) za te przysmaki pierwszego zapotrzebowania? I ile potrzeba ich na miesiąc (również tak około - zakładając, że koń jeździ 3 razy w tygodniu po około godzinę)? Z góry bardzo dziękuje za pomoc :) PS: mieszkam na Dolnym Śląsku.
a chcesz trzymać konia pod domem? bo jak w pensjonacie to nie musisz tego obliczać, bo pensjonat to tak zazwyczaj 600-900zł.
Załóżmy, że tona owsa kosztuje 700 zł (1 kg = ok.1,5 zł). Belka siana 4 zł, a słomy 3 zł.Koń zjada 4 kg owsa, pół belki siana dziennie (w sezonie pastwiskowym, przy niedużej pracy). Jest to 8 zł + załóżmy pół belki słomy do pościelenia = 9,5 zł.Zaokrąglimy do 10 zł, ponieważ słomy czy siana może wyjść więcej (lepiej takie rzeczy zawyżać). Miesięcznie wyjdzie to ok. 300 zł za samo jedzenie, a rocznie 3600 zł.Doliczmy jeszcze wizytę kowala co 6 tyg., za które płacimy 60 zł (samo werkowanie). Załóżmy, że rocznie tych wizyt będzie 9, więc koszt roczny to 540 zł.Do tego dwa razy w roku szczepienie, które może kosztować 60-80 zł.Oraz dwa razy w roku odrobaczenie 50-70 zł.Trzeba też zważać na inne wypadki losowe.Wszelakie obliczenia tyczą się sezonu pastwiskowego, trzeba zauważyć, że zimą koń na ogół ma mniej ruchu więc zmniejszamy mu dawkę owsa, a zwiększamy ilość podawanego siana (ze względu na brak trawy). Mogą też występować w nich błędy.Mam nadzieje, że chociaż troszkę pomogłam. Wszystko obliczyłam orientacyjnie według cen występujących w mieście Łodzi.Pozdrawiam : )
Dziękuje :) już mam jakieś przybliżenie :)