Witajcie! Od jakichś 4 lat jeżdżę konno... Teraz, kiedy złapałam już rytm zablokowałam się! Po prostu nie jeżdżę do stajni ;C od jakiegoś miesiąca nie byłam! Ciągle śnię o koniach i wgl... myślę o nich.! Nie wiem, co się ze mną dzieje! Chyba pojadę w tym tygodniu, myślicie, ze to dobry pomysł?...
boże, że też ludzie odpowiadają na ten post ;/. Jak ktoś chce jeździć to jeździ, jak nie to nie, proste. A pytać ludzi czy mam jeździć czy też nie ? ;/Mało ciekawa sprawa.Jak powiem "w życiu nie wsiadaj na konia" to nigdy na niego nie wsiądziesz ? Ja nie śnię o koniach bo to one mają śnić o mnie, ja jestem dla nich dobry więc niech marzą o dobrym jeźdźcu a nie obrywaniu widłami czy też batem :P. I nikt mi nie będzie mówił czy mam jeździć czy też nie bo to jest moja sprawa. A więc pytanie nie co nie na miejscu ;/.Chcesz to wsiadaj i jeździj, nie chcesz to nie wsiadaj i nie jeździj.Zresztą czym jest spowodowana blokada ? Bo ja kiedyś miałem blokadę ale z wyboru, stwierdziłem ze na pół roku daję sobie spokój z końmi jak mi koń zdechł przy którym całą noc spędziłem pod czas gdy ten zdychał, patrzałem w jego oczy gdzie błagał o pomoc a ja nie mogłem pomóc, aż w końcu zamknął oczy i koniec nastąpił.Ale efekt był taki że po 3 m-cach znowu konie stanęły w moim życiu, i nikt nie będzie mi nigdy mówił czy to dobrze czy źle, bo sam odpowiadam za swoje życie i czyny :P
Witajcie! Od jakichś 4 lat jeżdżę konno... Teraz, kiedy złapałam już rytm zablokowałam się! Po prostu nie jeżdżę do stajni ;C od jakiegoś miesiąca nie byłam! Ciągle śnię o koniach i wgl... myślę o nich.! Nie wiem, co się ze mną dzieje! Chyba pojadę w tym tygodniu, myślicie, ze to dobry pomysł?...
za bardzo tego nie rozumiem, czym spowodowana jest blokada? Idz do stajni i nie przejmuj sie "blokada"
Nie rozumiem co masz na myśli. Jaka blokada? Skoro cały czas myślisz o koniach i nie możesz wytrzymać to nie widzę problemu. Po prostu idź do stajni.
Nie rozumiem co masz na myśli. Jaka blokada? Skoro cały czas myślisz o koniach i nie możesz wytrzymać to nie widzę problemu. Po prostu idź do stajni.
boże, że też ludzie odpowiadają na ten post ;/. Jak ktoś chce jeździć to jeździ, jak nie to nie, proste. A pytać ludzi czy mam jeździć czy też nie ? ;/Mało ciekawa sprawa.Jak powiem "w życiu nie wsiadaj na konia" to nigdy na niego nie wsiądziesz ? Ja nie śnię o koniach bo to one mają śnić o mnie, ja jestem dla nich dobry więc niech marzą o dobrym jeźdźcu a nie obrywaniu widłami czy też batem :P. I nikt mi nie będzie mówił czy mam jeździć czy też nie bo to jest moja sprawa. A więc pytanie nie co nie na miejscu ;/.Chcesz to wsiadaj i jeździj, nie chcesz to nie wsiadaj i nie jeździj.Zresztą czym jest spowodowana blokada ? Bo ja kiedyś miałem blokadę ale z wyboru, stwierdziłem ze na pół roku daję sobie spokój z końmi jak mi koń zdechł przy którym całą noc spędziłem pod czas gdy ten zdychał, patrzałem w jego oczy gdzie błagał o pomoc a ja nie mogłem pomóc, aż w końcu zamknął oczy i koniec nastąpił.Ale efekt był taki że po 3 m-cach znowu konie stanęły w moim życiu, i nikt nie będzie mi nigdy mówił czy to dobrze czy źle, bo sam odpowiadam za swoje życie i czyny :P