Zaczynam pracę ze świeżo ujeżdżonym czterolatkiem. Jeździłam na nim póki co ze trzy razy. Aktualnie pracuję z nim na lonżowniku, przyzwyczajam do różnych przedmiotów , do mnie itp. Jest pięknym wałaszkiem o długich nogach. Niestety przednia prawa jest leciutko wykrzywiona do zewnątrz. No i dla tego pojawia się moje pytanie. Wiem, że jeżeli miałby je wykrzywione mocno - raczej mogłabym pomarzyć o skakaniu na nim. Ale to, jak on ma prawie nie jest widoczne. Więc jak myślicie, mogłabym na nim skakać? :-)P.S. Od razu piszę, że to nie mój koń i nie będę weterynarza wzywać, żeby mi posprawdzał.
To wszystko zależy od tego, czy jest to jakaś przyczyna nieprawidłowego wzrostu kości lub po prostu wada postawy, niekoniecznie związana z kośćmi. W niektórych przypadkach wymagane jest badanie roentgena, ale wstępnie możesz przeprowadzić badanie sama, aczkolwiek nie zawsze można wszystko sprawdzić w ten sposób. Warto jednak spróbować. Podotykaj nogi konia, najpierw tą skrzywioną, później tą, której postawa jest prawidłowa. Po tym badaniu być może będziesz w stanie powiedzieć, czy budowa kości prawej i lewej nogi różni się? A także to, czy jest to po prostu wada postawy, koń stawia nogę w inny sposób niż drugą. Skoki nie są całkiem wykluczone, ważne jest jednak te badanie wstępne, które można przeprowadzić samemu. Więcej nie mogę powiedzieć, dopiero, gdybyś zrobiła mały przegląd kończyn konia, być może będę mogła napisać coś więcej.
Na twoje pytanie nie da się
odpowiedzieć , bez badań , bez wyników z prześwietlenia nogi nikt
ci nie powie czy koń może skakać . Może tak , a może za parę
lat rozsypie mu się ta noga i pojedzie do Włoch .
Jeżeli ojciec konia miał takie samo skrzywienie to jest ono dziedziczną wadą postawy. Skoro ogier dostał licencję to nie może ono wykluczać konia z użytkowania, a najprawdopodobniej zmiana ta jest nieszkodliwa. Jednak ostateczną opinie może wydać tylko weterynarz i bez jego zgody nie należy rozpoczynać takiego treningu.
Tak, najprawdopodobniej jest to właśnie wada postawy. Nie da się jednoznacznie określić czy ten trening jest możliwy, czy nie. Jeśli to nie jest niebezpieczne, nie sprawia bólu bądź koń nie ma żadnych trudności z poruszaniem się i nie ma innych przeciwskazań, być może będziecie mogli zacząć trening. Dobrze by było skonsultować się z weterynarzem (przez internet nie jest łatwo ani właściwie nie da się trafnie określić co dolega danemu zwierzęciu). Czasami można też samemu poobserwować konia, najlepiej na lonży. Można też spróbować cavaletti i niskie przeszkody, zobaczyć jak koń się rusza. Ale to dopiero po wykluczeniu tych przeciwskazań.
Mojej koleżanki koń ma tak samo ,to jest wada albo dziedziczna lub nabyta ale sądze,że na 100% dziedziczna.Nie można nic określić bez badań <prześwietlenia>.A w jakim stopniu jest to wykrzywienie? Według mnie można lecz powinno się zrobić prześwietlenia.
Zaczynam pracę ze świeżo ujeżdżonym czterolatkiem. Jeździłam na nim póki co ze trzy razy. Aktualnie pracuję z nim na lonżowniku, przyzwyczajam do różnych przedmiotów , do mnie itp. Jest pięknym wałaszkiem o długich nogach. Niestety przednia prawa jest leciutko wykrzywiona do zewnątrz. No i dla tego pojawia się moje pytanie. Wiem, że jeżeli miałby je wykrzywione mocno - raczej mogłabym pomarzyć o skakaniu na nim. Ale to, jak on ma prawie nie jest widoczne. Więc jak myślicie, mogłabym na nim skakać? :-)P.S. Od razu piszę, że to nie mój koń i nie będę weterynarza wzywać, żeby mi posprawdzał.
To wszystko zależy od tego, czy jest to jakaś przyczyna nieprawidłowego wzrostu kości lub po prostu wada postawy, niekoniecznie związana z kośćmi. W niektórych przypadkach wymagane jest badanie roentgena, ale wstępnie możesz przeprowadzić badanie sama, aczkolwiek nie zawsze można wszystko sprawdzić w ten sposób. Warto jednak spróbować. Podotykaj nogi konia, najpierw tą skrzywioną, później tą, której postawa jest prawidłowa. Po tym badaniu być może będziesz w stanie powiedzieć, czy budowa kości prawej i lewej nogi różni się? A także to, czy jest to po prostu wada postawy, koń stawia nogę w inny sposób niż drugą. Skoki nie są całkiem wykluczone, ważne jest jednak te badanie wstępne, które można przeprowadzić samemu. Więcej nie mogę powiedzieć, dopiero, gdybyś zrobiła mały przegląd kończyn konia, być może będę mogła napisać coś więcej.
On ma krzywą nogę po tatusiu (http://www.bazakoni.pl/iros-empik-isturia). Zrobię jutro te "badanie" i dam znać. Dzięki za pomoc ;-)
Na twoje pytanie nie da się odpowiedzieć , bez badań , bez wyników z prześwietlenia nogi nikt ci nie powie czy koń może skakać . Może tak , a może za parę lat rozsypie mu się ta noga i pojedzie do Włoch .
Ok, nie wiem sama. Wydaje mi się że on tak stoi... Raczej żadnych różnic między nogami nie wyczułam
Jeżeli ojciec konia miał takie samo skrzywienie to jest ono dziedziczną wadą postawy. Skoro ogier dostał licencję to nie może ono wykluczać konia z użytkowania, a najprawdopodobniej zmiana ta jest nieszkodliwa. Jednak ostateczną opinie może wydać tylko weterynarz i bez jego zgody nie należy rozpoczynać takiego treningu.
Tak, najprawdopodobniej jest to właśnie wada postawy. Nie da się jednoznacznie określić czy ten trening jest możliwy, czy nie. Jeśli to nie jest niebezpieczne, nie sprawia bólu bądź koń nie ma żadnych trudności z poruszaniem się i nie ma innych przeciwskazań, być może będziecie mogli zacząć trening. Dobrze by było skonsultować się z weterynarzem (przez internet nie jest łatwo ani właściwie nie da się trafnie określić co dolega danemu zwierzęciu). Czasami można też samemu poobserwować konia, najlepiej na lonży. Można też spróbować cavaletti i niskie przeszkody, zobaczyć jak koń się rusza. Ale to dopiero po wykluczeniu tych przeciwskazań.
Mojej koleżanki koń ma tak samo ,to jest wada albo dziedziczna lub nabyta ale sądze,że na 100% dziedziczna.Nie można nic określić bez badań <prześwietlenia>.A w jakim stopniu jest to wykrzywienie? Według mnie można lecz powinno się zrobić prześwietlenia.