Mam dylemat - chcę jechać w te wakacje na obóz jeździecki <ale to pewnie tak jak i większość z was ;) > ale nie wiem, który wybrać : -http://www.ranczoarka.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=9&Itemid=53-http://www.stajniaborysiuk.pl/pl/oferta/obozy_jezdzieckieMieszkam w woj lubelskim, więc do tych dwóch mi blisko. Byliście może w którymś z nich? Jakie są wasze opinie?PS. nie znalazłam takiego wątku na forum...Z góry dziękuję za pomoc ^^
Dobra, zeby nie tworzyc setnego wątku zapytam tutaj.Wie ktos cos moze o obozach w Toporzysku lub PCIMIU ? Woj. małopolskie.Bo zastanawialam sie nad tymi oba, ale nie wiem w koncu ktory lepszy, albo chociaz jaka maja opinie ;)Dziekuje.
Sama toporzyska nie polecam! Byłam 2 razy, cena z kosmosu przynajmniej na to co tam robią. 1h jazdy dziennie, nic więcej przy koniach. Jedynie to cudne lasy i widoki .Tereny jedynie jako tako. Instruktorzy totalna wobec ciebie olewka, konie okropne...
Polecam obóz jeździecki w stadninie Pasja w Popowie, świetny program dużo atrakcji pławienie koni, woltyżerka, skoki, galop po plaży,nauka jadywww.stadnina-pasja-popow.strefa.pl
Zapraszamy na RANCHO PCIM!Szczegóły: www.agroturystykakonna.plBardzo aktywny profil na facebook"u: Stadnina Koni RANCHO PCIM- powstało wydarzenie Obóz Konny 2012.Polecam!
Zapraszamy na RANCHO PCIM!Szczegóły: www.agroturystykakonna.plBardzo aktywny profil na facebook"u: Stadnina Koni RANCHO PCIM- powstało wydarzenie Obóz Konny 2012.Polecam!
Ranczo Arka! Ja nie byłam jeszcze tam na obozie , ale jeżdżę co tydzień w soboty i jest genialna atmosfera i bardzo dobra instruktorka. chyba są 2 h jazd dziennie (ale nie jestem na 100%) na pewno są tereny jak umiesz dobrze jeździć. A konie są po prostu wspaniałe :*
O tym obozie Rancho Arka mało napisane jest... Musiałabyś porównać ceny, ilość jazd dziennie i dodatkowe atrakcje. Nie wiem czy zależy ci bardziej na czasie wolnym czy na zabawach, grach, wycieczkach do lasu itp. :D
Jeśli chodzi o porównanie Toporzyska i Pcimia to jak dla mnie zdecydowanie Topo lepsze, trochę uaktualnie ;) Co prawda porównuje ferie (obóz sportowy), gdyż w wakacje nie byłam, ale jednak to dużo znaczy. Podstawą jak dla mnie są treningi i tu jeśli chodzi o Toporzysko to są tam 2h treningu sportowego dziennie - 1h ujeżdżeniowa (prowadzona z trenerem ujeżdżenia), 1h skokowa. I tam także jazdy odbywają się w pierwszy i ostatni dzień obozu. Co do Pcimia to jest tam tylko 1h treningu sportowego - mi wypadł 1 trening ujeżdżeniowy, reszta skokowe, w pierwszy dzień jazdy nie było, a w ostatni jedynie dodatkowo wykupione, druga godzina jazdy była rekreacyjna - na hucułach, teren, jazda na hali/ujeżdżalni. Na obu obozach są organizowane różne zajęcia dodatkowe i atrakcje, lecz w Pcimiu więcej czasu spędziłam na nic nie robieniu, ale także jak wiadomo to zależy od turnusu, aczkolwiek tam instruktorki były także opiekunkami obozowymi, a przez cały dzień praktycznie były prowadzone jazdy. W Toporzysku oprócz instruktorów są wychowawcy, którzy organizują atrakcje w czasie bez jazd. W obu stadninach oczywiście były osoby w stajni, do których w razie potrzeby można było się zgłosić o pomoc. Jeśli chodzi o ośrodki to nie widzę to większych minusów - ładne pokoje, dobre jedzenie ( ahh te toporzyskowe kotlety serowe <3 ), piękne widoki ;) Podsumowując oba obozy są na prawdę dobre, jednak mi osobiście bardziej podobało się w Toporzysku i tam będę wracać, także o szkolenie umiejętności jeździeckich myślę, że też ten obóz zwycięża. Serdecznie polecam! http://www.toporzysko.pl/default.aspx
Najlepszy obóz konny będziesz miała w stajni konsul zakopane-kościelisko http://stajniakonsul.pl/pl/obozy-konneByłam
w tym roku i jestem przeszczęśliwa nie wyobrażam sobie jechać gdzie
indziej .Jeżeli chodzi o moją opinie to najlepszy pod słońcem
niesamowite tereny dużo skoków (pomimo że to obóz rekreacyjny) super
instruktorzy, opiekunowie, jedzenie no i konie, aż 3 godziny jazdy
dziennie.Dostajesz swojego konia pod opiekę później masz z nim sesję
zdjęciową zobacz na fb tam niektóre dziewczyny wstawiają fotki- super
fotograf. Ogólnie ten ośrodek ma bardzo dobrą opinie.Nie jestem początkującą obozowiczką byłam na wielu innych obozach ale tym jestem zachwycona!!
Mam dylemat - chcę jechać w te wakacje na obóz jeździecki <ale to pewnie tak jak i większość z was ;) > ale nie wiem, który wybrać : -http://www.ranczoarka.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=9&Itemid=53-http://www.stajniaborysiuk.pl/pl/oferta/obozy_jezdzieckieMieszkam w woj lubelskim, więc do tych dwóch mi blisko. Byliście może w którymś z nich? Jakie są wasze opinie?PS. nie znalazłam takiego wątku na forum...Z góry dziękuję za pomoc ^^
a nie można było zadać tego pytania w jednym z 10 innych wątków o obozach?
można było, ale myślę ze mało osób wchodzi 2 razy w ten sam wątek : ]
Ja nigdy nie byłam na żadnym z nich, ale chyba się wybiorę do Rancza Arka:)
Ja polecam w lubelskim Makoszke.Ale jeśli jeden z nich to arka!!!
ja w województwie lubelskim polecam obóz konny z weterynaryjnymhttp://www.galopuje.pl/ogloszenie,jedyny-taki-oboz-jezdziecko-weterynaryjny-o,2621.html
ej a ile kosztuje ten obóz jeździecko-weterynaryjny bo nie mogę tego nigdzie znaleźć.:D
Sama się kiedyś z ciekawości spytałam (chodzi o ten jeździecko-weterynaryjny).1200zł za tydzień... (chyba, że coś zmienili)
Dobra, zeby nie tworzyc setnego wątku zapytam tutaj.Wie ktos cos moze o obozach w Toporzysku lub PCIMIU ? Woj. małopolskie.Bo zastanawialam sie nad tymi oba, ale nie wiem w koncu ktory lepszy, albo chociaz jaka maja opinie ;)Dziekuje.
A ile godzin jazdy jest w Toporzysku? Bo opinie o PCIMiu są bardzo dobre, ale tam chyba tylko 1 godzina dziennie...
Sama toporzyska nie polecam! Byłam 2 razy, cena z kosmosu przynajmniej na to co tam robią. 1h jazdy dziennie, nic więcej przy koniach. Jedynie to cudne lasy i widoki .Tereny jedynie jako tako. Instruktorzy totalna wobec ciebie olewka, konie okropne...
Polecam obóz jeździecki w stadninie Pasja w Popowie, świetny program dużo atrakcji pławienie koni, woltyżerka, skoki, galop po plaży,nauka jadywww.stadnina-pasja-popow.strefa.pl
Zapraszamy na RANCHO PCIM!Szczegóły: www.agroturystykakonna.plBardzo aktywny profil na facebook"u: Stadnina Koni RANCHO PCIM- powstało wydarzenie Obóz Konny 2012.Polecam!
Zapraszamy na RANCHO PCIM!Szczegóły: www.agroturystykakonna.plBardzo aktywny profil na facebook"u: Stadnina Koni RANCHO PCIM- powstało wydarzenie Obóz Konny 2012.Polecam!
Ranczo Arka! Ja nie byłam jeszcze tam na obozie , ale jeżdżę co tydzień w soboty i jest genialna atmosfera i bardzo dobra instruktorka. chyba są 2 h jazd dziennie (ale nie jestem na 100%) na pewno są tereny jak umiesz dobrze jeździć. A konie są po prostu wspaniałe :*
O tym obozie Rancho Arka mało napisane jest... Musiałabyś porównać ceny, ilość jazd dziennie i dodatkowe atrakcje. Nie wiem czy zależy ci bardziej na czasie wolnym czy na zabawach, grach, wycieczkach do lasu itp. :D
wolałabym dużo terenów no i żeby każda chwila była przy koniach ;D nawet w stajni mogłabym spać ;P
Jeśli chodzi o porównanie Toporzyska i Pcimia to jak dla mnie zdecydowanie Topo lepsze, trochę uaktualnie ;) Co prawda porównuje ferie (obóz sportowy), gdyż w wakacje nie byłam, ale jednak to dużo znaczy. Podstawą jak dla mnie są treningi i tu jeśli chodzi o Toporzysko to są tam 2h treningu sportowego dziennie - 1h ujeżdżeniowa (prowadzona z trenerem ujeżdżenia), 1h skokowa. I tam także jazdy odbywają się w pierwszy i ostatni dzień obozu. Co do Pcimia to jest tam tylko 1h treningu sportowego - mi wypadł 1 trening ujeżdżeniowy, reszta skokowe, w pierwszy dzień jazdy nie było, a w ostatni jedynie dodatkowo wykupione, druga godzina jazdy była rekreacyjna - na hucułach, teren, jazda na hali/ujeżdżalni. Na obu obozach są organizowane różne zajęcia dodatkowe i atrakcje, lecz w Pcimiu więcej czasu spędziłam na nic nie robieniu, ale także jak wiadomo to zależy od turnusu, aczkolwiek tam instruktorki były także opiekunkami obozowymi, a przez cały dzień praktycznie były prowadzone jazdy. W Toporzysku oprócz instruktorów są wychowawcy, którzy organizują atrakcje w czasie bez jazd. W obu stadninach oczywiście były osoby w stajni, do których w razie potrzeby można było się zgłosić o pomoc. Jeśli chodzi o ośrodki to nie widzę to większych minusów - ładne pokoje, dobre jedzenie ( ahh te toporzyskowe kotlety serowe <3 ), piękne widoki ;) Podsumowując oba obozy są na prawdę dobre, jednak mi osobiście bardziej podobało się w Toporzysku i tam będę wracać, także o szkolenie umiejętności jeździeckich myślę, że też ten obóz zwycięża. Serdecznie polecam! http://www.toporzysko.pl/default.aspx
Najlepszy obóz konny będziesz miała w stajni konsul zakopane-kościelisko http://stajniakonsul.pl/pl/obozy-konneByłam w tym roku i jestem przeszczęśliwa nie wyobrażam sobie jechać gdzie indziej .Jeżeli chodzi o moją opinie to najlepszy pod słońcem niesamowite tereny dużo skoków (pomimo że to obóz rekreacyjny) super instruktorzy, opiekunowie, jedzenie no i konie, aż 3 godziny jazdy dziennie.Dostajesz swojego konia pod opiekę później masz z nim sesję zdjęciową zobacz na fb tam niektóre dziewczyny wstawiają fotki- super fotograf. Ogólnie ten ośrodek ma bardzo dobrą opinie.Nie jestem początkującą obozowiczką byłam na wielu innych obozach ale tym jestem zachwycona!!