Waszym zdaniem który palcat powinnam kupic ? jestem dopiero poczatkujaca wiec bardziej do rekreacji bym go chciała ; )1. http://allegro.pl/palcat-z-paskiem-na-reke-65-cm-i1549010418.html#gallery2. http://www.decathlon.com.pl/PL/palcat-easy-2-ro-nokolorowy-11195593/z góry wielkie dzieki ;d
Według mnie do rekreacji lepszy jest ten z allegro ... sam jeżdżę z batem w rekreacji więc trochę wiem na temat palcatów w rekreacji ;) A w rekreacji palcat jest potrzebny bo konie szkółkowe są oporne i znieczulone ;(Ten decathlonu jest trochę za krótki według mnie ;)
Na pierwszy rzut oka oba są dobre... Nie jest tylko podane jaką długośc ma palcat z decathlonu no i troche ciezko sie wypowiadac... Ale jesli nie róznia sie zbytnio długoscia to chyba nie ma róznicy...;) Chociaz ten z deca. jest ładniejszy jak dla mnie , ale nie o to chodzi../i adi nie w każdej szkołce konie są odporne na bat.... chyba, ze są lane non stop to w sumie tez bym miała to w głebokim powazaniu gdbym codziennie po kilkadziesta razy była bita lana... bo tak czasami bywa w przypadku szkołek, bo wkoncu sie uczymy...
ADI ja też jeżdżę na zamulonym rekreacyjnym koniu i jakoś radę saje dobie bez problemu bez palcata.. dobry dosiad się kłania ot co..a co do postu to oba palcaty są dobre, jednak skoro jesteś poczatkująca to odradzam Ci jazde z palcatem, z czasem wycwanisz się i nie będziesz umiała działać dosiadem na mulącego konia, bo po co skoro jest palcat..Męczyłam się kilka ładnych lat w rekreacji, kiedy teraz w lutym przeszłam to stajni sportowej nie umiałam na leniwego konia dzialać dosiadem, lecz teraz poponad miesiącu już umiem bez problemu.. więc lepiej jak na początku nauczysz się współpracować z konie bez inncy zbednych pomocy..
zależy czy masz jakiś zamiar startować w przyszłości w zawodach bo jeśli tak to nie ma później sensu kupować drugiego, a jeśli chcesz tylko tak jeździć dla własnej przyjemności to 2 lepsza, chociaż w sumie ten pierwszy jest dłuższy i w taniej cenie, więc może warto łapać okazję. ;]
ADI co ty za bzdety opowiadasz . !!!ja też jeżdżę na koniach szkółkowych i co . ! ?konie nie są zamulone . !idą chętnie do przodu . !kłania się dosiad i łydki . !:|może ty masz tam jakieś zamulone konie i w ogóle,ale ja nie . !więc nie zakładaj z góry,że wszystkie konie rekreacyjne są zamulone i trzeba na nich używać bata . !!!co do tematu .oba baciki są dobre.najlepiej jeśli chwyciłabyś oba w dłonie i sama porównała . !;D
skoro jesteś początkująca skup się na działaniu dosiadem i odpuść sobie palcaty.gdyby trafił Ci się jakiś oporny koń to na pewno w szkółce użyczą Ci palcata, więc dopóki nie opanujesz podstaw, nie ma sensu(moim zdaniem) od razu wprowadzanie palcata
inniejsza popieram cię, ja bym nie dawała początkującym bata do ręki niech się uczą bez, jednie już w ostateczności bo skupią swą uwagę na baciku a nie na dosiadzie i łydkach, moim zdanie to są najlepsze pomoce a bata używam bardzo rzadko
Ale ja sobie bez palcata nie radze.. zresztą staram sie go nieużywać ale ostatnio chciałam zakłusować nie używajac palcata i przejechałam dwa kółka na hali próbując zakłusować i mi w koncu niewyszło i musiałam użyć bacika. Dlatego stwierdzilam że sobie kupie własny, bo i tak na każdej jeździe biore ze stajni. ; ) Wiec sie Was pytam który jest lepszy ; pp
Ja jak uczyłam się od nowa działać dosiadem zaczynałam kłusować po 5 okrązeniu zazwyczaj dopiero, wiesz nie zrażaj się i jeździj może całą jedną lekcje bez bacika, tak dla próby..
Próbuj jak najwiecej dosiadem bez pomocy...A mozę wystarczy poprosu miec bacika i kon juz będzie ładnie chodził ? Wystarczy nawet patyk ;) Ale tak wiemy : fajnie jest miec swoje. Więc jesli juz uparłaś się na bat to weź ten 2. Zobaczysz go na włąsne oczy i będziesz mieć go od razu ;)
Folwek, zamiast palcata wykup sobie dodatkową lekcję jazdy z instruktorem i poproś, aby pouczył Cię powodowania koniem naturalnymi pomocami, a palcat kup sobie za rok, dwa, a może nawet wtedy dojdziesz do wniosku, że jest Ci już niepotrzebny ;)
Jak ja kiedyś chodziłam do szkółki, to akurat mi się trafił najoporniejszy koń ze wszystkich... poprosiłam o bacika ale instruktorka powiedziała że muszę sobie bez niego poradzić. ciężko było, ale teraz jeźdzę bez palcata. :)
na niektóre konie faktycznie jest potrzebny bat chociaż na początek jazdy żeby pokazać mu, ze jak nie wykona poprawnie ćwiczenia ktorego chcemy czy nie będzie się słuchać to dostanie. Jak z dwa razy dostanie to później będzie grzeczniejszy i posluszniejszy i o wiele będzie się lepiej jeździło, pozniej bez bata :)jednak skoro jestes początkująca uważam, że bat nie jest Ci specjalnie potrzebny, bo zawsze możesz pożyczyć. chyba, ze lubisz wydawac kase na takie bajery to juz nie moja sprawa ;)pamietaj tylko ze nie na kazdego konia potrzebny jest palcat i bijąc go bez potrzeby tępisz go. :)
Uważam że najważniejszy jest kontakt z koniem, jeżeli myślisz że za pomocą palcata zbliżysz się do niego to nic bardziej mylnego. Jeżeli nie jest to Twój koń to pewnie nic nie wskórasz i niestety bez palcata możesz sobie nie poradzić, ale mimo wszystko szkoda konia, jeśli natomiast masz swojego konia to pomyśl o treningach naturalem, ja na swoich koniach w teren wyjeżdżam bez palcata, ale kosztowało mnie to wiele tygodni ciężkiej pracy i wielu godzin próby zrozumienia psychiki konia a tak na prawdę uczyliśmy się siebie nawzajem . Reasumując, spróbuj nawiązać kontakt z koniem, może znasz kogoś kto zajeżdża konie naturalem i da Ci parę wskazówek a z czasem przekonasz się że można jeździć bez palcata a jeśli już to nie używając go wcale. Pozdrawiam i życzę sukcesów. Darek
Waszym zdaniem który palcat powinnam kupic ? jestem dopiero poczatkujaca wiec bardziej do rekreacji bym go chciała ; )1. http://allegro.pl/palcat-z-paskiem-na-reke-65-cm-i1549010418.html#gallery2. http://www.decathlon.com.pl/PL/palcat-easy-2-ro-nokolorowy-11195593/z góry wielkie dzieki ;d
Według mnie do rekreacji lepszy jest ten z allegro ... sam jeżdżę z batem w rekreacji więc trochę wiem na temat palcatów w rekreacji ;) A w rekreacji palcat jest potrzebny bo konie szkółkowe są oporne i znieczulone ;(Ten decathlonu jest trochę za krótki według mnie ;)
Na pierwszy rzut oka oba są dobre... Nie jest tylko podane jaką długośc ma palcat z decathlonu no i troche ciezko sie wypowiadac... Ale jesli nie róznia sie zbytnio długoscia to chyba nie ma róznicy...;) Chociaz ten z deca. jest ładniejszy jak dla mnie , ale nie o to chodzi../i adi nie w każdej szkołce konie są odporne na bat.... chyba, ze są lane non stop to w sumie tez bym miała to w głebokim powazaniu gdbym codziennie po kilkadziesta razy była bita lana... bo tak czasami bywa w przypadku szkołek, bo wkoncu sie uczymy...
ADI ja też jeżdżę na zamulonym rekreacyjnym koniu i jakoś radę saje dobie bez problemu bez palcata.. dobry dosiad się kłania ot co..a co do postu to oba palcaty są dobre, jednak skoro jesteś poczatkująca to odradzam Ci jazde z palcatem, z czasem wycwanisz się i nie będziesz umiała działać dosiadem na mulącego konia, bo po co skoro jest palcat..Męczyłam się kilka ładnych lat w rekreacji, kiedy teraz w lutym przeszłam to stajni sportowej nie umiałam na leniwego konia dzialać dosiadem, lecz teraz poponad miesiącu już umiem bez problemu.. więc lepiej jak na początku nauczysz się współpracować z konie bez inncy zbednych pomocy..
Dla mnie jest bezsensu kupowanie palcata. Jak jest mi potrzebny, nie daje sobie rady to mówie do instruktora, żeby mi dał. ;)
zależy czy masz jakiś zamiar startować w przyszłości w zawodach bo jeśli tak to nie ma później sensu kupować drugiego, a jeśli chcesz tylko tak jeździć dla własnej przyjemności to 2 lepsza, chociaż w sumie ten pierwszy jest dłuższy i w taniej cenie, więc może warto łapać okazję. ;]
Wydaje mi się ę lepszy ten z allegro.
ADI co ty za bzdety opowiadasz . !!!ja też jeżdżę na koniach szkółkowych i co . ! ?konie nie są zamulone . !idą chętnie do przodu . !kłania się dosiad i łydki . !:|może ty masz tam jakieś zamulone konie i w ogóle,ale ja nie . !więc nie zakładaj z góry,że wszystkie konie rekreacyjne są zamulone i trzeba na nich używać bata . !!!co do tematu .oba baciki są dobre.najlepiej jeśli chwyciłabyś oba w dłonie i sama porównała . !;D
skoro jesteś początkująca skup się na działaniu dosiadem i odpuść sobie palcaty.gdyby trafił Ci się jakiś oporny koń to na pewno w szkółce użyczą Ci palcata, więc dopóki nie opanujesz podstaw, nie ma sensu(moim zdaniem) od razu wprowadzanie palcata
inniejsza popieram cię, ja bym nie dawała początkującym bata do ręki niech się uczą bez, jednie już w ostateczności bo skupią swą uwagę na baciku a nie na dosiadzie i łydkach, moim zdanie to są najlepsze pomoce a bata używam bardzo rzadko
Ale ja sobie bez palcata nie radze.. zresztą staram sie go nieużywać ale ostatnio chciałam zakłusować nie używajac palcata i przejechałam dwa kółka na hali próbując zakłusować i mi w koncu niewyszło i musiałam użyć bacika. Dlatego stwierdzilam że sobie kupie własny, bo i tak na każdej jeździe biore ze stajni. ; ) Wiec sie Was pytam który jest lepszy ; pp
Ja jak uczyłam się od nowa działać dosiadem zaczynałam kłusować po 5 okrązeniu zazwyczaj dopiero, wiesz nie zrażaj się i jeździj może całą jedną lekcje bez bacika, tak dla próby..
a co do bacika jak już to ja bym wzięła drugi ładny jest taki kolorowy, tylko używaj go w ostateczności jak musisz, powodzenia
Próbuj jak najwiecej dosiadem bez pomocy...A mozę wystarczy poprosu miec bacika i kon juz będzie ładnie chodził ? Wystarczy nawet patyk ;) Ale tak wiemy : fajnie jest miec swoje. Więc jesli juz uparłaś się na bat to weź ten 2. Zobaczysz go na włąsne oczy i będziesz mieć go od razu ;)
Ja bym wzięła 1 tego z allegro,ale na początku próbuj działać bez palcata używaj go w naprawdę trudnych chwilach. :-)
Ja bym wzieła ten z allegro ( 1 )
Z reguły konie szkółkowe są zamulone ;) Nie mówię że wszystkie konie szkółkowe są leniwe ... zazwyczaj tak jest ;) Dlatego warto mieć bacika ;)
Folwek, zamiast palcata wykup sobie dodatkową lekcję jazdy z instruktorem i poproś, aby pouczył Cię powodowania koniem naturalnymi pomocami, a palcat kup sobie za rok, dwa, a może nawet wtedy dojdziesz do wniosku, że jest Ci już niepotrzebny ;)
ten z Allegro
Jak ja kiedyś chodziłam do szkółki, to akurat mi się trafił najoporniejszy koń ze wszystkich... poprosiłam o bacika ale instruktorka powiedziała że muszę sobie bez niego poradzić. ciężko było, ale teraz jeźdzę bez palcata. :)
na niektóre konie faktycznie jest potrzebny bat chociaż na początek jazdy żeby pokazać mu, ze jak nie wykona poprawnie ćwiczenia ktorego chcemy czy nie będzie się słuchać to dostanie. Jak z dwa razy dostanie to później będzie grzeczniejszy i posluszniejszy i o wiele będzie się lepiej jeździło, pozniej bez bata :)jednak skoro jestes początkująca uważam, że bat nie jest Ci specjalnie potrzebny, bo zawsze możesz pożyczyć. chyba, ze lubisz wydawac kase na takie bajery to juz nie moja sprawa ;)pamietaj tylko ze nie na kazdego konia potrzebny jest palcat i bijąc go bez potrzeby tępisz go. :)
Uważam że najważniejszy jest kontakt z koniem, jeżeli myślisz że za pomocą palcata zbliżysz się do niego to nic bardziej mylnego. Jeżeli nie jest to Twój koń to pewnie nic nie wskórasz i niestety bez palcata możesz sobie nie poradzić, ale mimo wszystko szkoda konia, jeśli natomiast masz swojego konia to pomyśl o treningach naturalem, ja na swoich koniach w teren wyjeżdżam bez palcata, ale kosztowało mnie to wiele tygodni ciężkiej pracy i wielu godzin próby zrozumienia psychiki konia a tak na prawdę uczyliśmy się siebie nawzajem . Reasumując, spróbuj nawiązać kontakt z koniem, może znasz kogoś kto zajeżdża konie naturalem i da Ci parę wskazówek a z czasem przekonasz się że można jeździć bez palcata a jeśli już to nie używając go wcale. Pozdrawiam i życzę sukcesów. Darek