Reklama
  • aprilowata2012-03-26 11:44:26

    Mam pewien problem. Mój koń ma łaskotki i w ogóle nie mogę go czyścić. Przednie nogi ok, szyja, kłąb... Ale brzuch i tyłek za nic w świecie, próbuję kopać( lecz robi to w złości, bo gdyby chciał mi zrobić krzywdę to dawno by kopnął). Próbowałam już wszystkiego. Od razu uprzedzam, że z koniem(Aprilem) ponad rok musiałam budować zaufanie, uczyliśmy się wszystkiego od podstaw, ponieważ ma niezbyt miłą przeszłość ;c. Na chwilę obecną ufamy sobie bezgranicznie :-) Problem z łaskotkami był zawsze, ale jakoś od pewnego czasu tak się nasilił, że jestem bezradna. Proszę o jakieś wskazówki. Z góry dziękuję :-)

  • emolkaa 2012-03-26 14:42:52

    W stajni, w której jeżdżę jest cudowna kobyła - Blanka (11 lat). Od dłuższego czasu na niej jeżdżę. Też miała smutną przeszłość. Puki nie założę jej ogłowia, prubuje gryźć, kopać itp. Więc jak ją czyszczę robi to wszystko. Zauważyłam, ze najbardziej jednak złości się, gdy moje ruchy szczotką są krótkie, urywane i w różnych miejscach. Dlatego teraz, jak czyszczę ją dlugimi ruchami i staram się nie odrywać szczotki od niej - jest lepiej ;] Przezwyczaja się i już nie próbuje kopać. Ostatnio nawet w terenie jak jechałyśmy przez plantacje małych choinek (?;p) to tylko na chwilę się zatrzymała niezadowolona ale jej przeszło ;p

  • Rokatynka 2012-03-27 13:48:11

    Moja koleżanka miała młodego konia arabskiego ,który właśnie też miał łaskotki i można go było czyścić tylko delikatnymi miękkimi szczotami ,bo jak czyściło się go tymi twardszymi ,szorstkimi to strasznie się denerwował ,wiercił się i kopał w ściany ,kiedyś nawet zerwał uwiązy na stanowisku i zwiał na pastwisko. Może spróbuj go czyścić jakimiś miękkimi szczotami ?

  • aprilowata 2012-03-27 16:01:36

    Właśnie czyszczenie miękkimi szczotkami jest jeszcze gorsze.. Zostaliśmy przy twardych, bo w sumie mój wet mówił mi, że jeśli będę robiła długie i mocne ruchy to będzie lepiej. Niestety ruchu długiego nie jestem w stanie zrobić, bo od razu zaczyna. Podczas jazdy, czy zakładania popręgu nie ma problemu i właśnie nie wiem już co mam robić. Wczoraj, gdy go czyściłam było już lepiej, zauważyłam, że działa na niego głos. Cóż będę próbować, mam nadzieję, że będzie dobrze. Dziekuję za pomoc :*:)

  • Reklama
  • Shango 2012-03-27 16:37:35

       Z łaskotkami wcale nie ma żartów. Jest u mnie w klubie koń (Egal), który ma dość "mocne" łaskotki... zaczęło się od gryzienia, skończyło na odgryzionym uchu (koń zrobił się tak nerwowy, że podczas zaprzęgania rzucił się na jedną panią).   Jeśli koń gryzie można kupić kaganiec (Egal taki nosi) to taki "kubełek", który zakłada się na pysk. Z kopaniem to można podłożyć pod tylne nogi balik słomy, aby blokował jego ruchy (NIE jeśli koń się odsadza, albo jest czyszczony w miejscu gdzie może się łatwo spłoszyć). Można też używać kilku uwiązów. Do czyszczenia może pomóc gumowa rękawiczka zamiast szczotki, ale to zależy od konia.    Pomocna bywa też praca z naturalem- budowanie zaufania u konia. Polega to na przegonieniu konia po np.: lążowniku, patrząc się na jego zad i gardło- trzeba pokazać siłę i dominację, wymusić na nim ruchy których my chcemy. Kiedy koń się podporządkuje odwracamy się do niego plecami  i czekamy aż sam podejdzie do nas. Potem powoli dotykamy  po całym ciele. (Działa tylko z końmi z silnym instynktem stadnym i do prawdziwego zaufania dochodzi się po dłuższym czasie, ale dzięki temu koń może zaufać Ci do tego stopnia, że pójdzie ślepo za tobą.)  Kolejna, chyba najwazniejsza rzecz : SPOKÓJ. On Cię straszy- nie reaguj, nie krzycz na niego, nie bij, niech zobaczy, że nie robi to na tobie wrażenia (oczywiście wszystko w ramach Twojego bezpieczeństwa i do pewnego stopnia"złośliwości" konia). Podchodź jak najbliżej kłody. Brzuch czyść delikatnie, ale szybko i nagradzaj każde poprawne zachowanie pochwałą. W przypadku Egala pomaga też mówienie do niego.    Nie wiem czy coś pomogłam, bo każdy koń jest innych. Niemniej - życzę powodzenia. :)

  • aprilowata 2012-06-05 22:49:29

    Chciałam się z wami podzielić wiadomościami! Okazało się, że Aprila męczyły okropne łaskotki przez sierść zimową :)!Teraz robię z nim co chcę - fakt denerwuję się jak się go czyści pod brzuchem, ale to najmniejszy problem :)Dziękuję bardzo za pomoc :))



Reklama
Reklama