Hej. Mam problem taki ze w kłusie ćwiczebnym po długim odcinku lata mi stopa w strzemieniu a niekiedy cała noga, w siodle kłus ćwiczebny wysiaduje tylko gdy zaczyna latać mi noga to próbuje ja ustabilizować ale wtedy się spinam i i się odbijam i mi noga lata ... Gdy jadę odcinek tak do około 10-15 m to jest ok ale jak jadę już 20-30 m to już jest problem zwłaszcza pod koniec jazdy... Co robić , co jakiś czas jeżdżę bez strzemion ale chodzi o nogę nie o dosiad , proszę was o pomoc :)
Spróbuj ćwiczyć bardziej na luzie, jeśli masz taką opcję - jeździć na mniej wybijającym koniu, na początku tylko do 15m i przejście do stępa, kiedy poczujesz że lepiej Ci idzie jeździj ćwiczebnym coraz dłużej...Pozdrawiam
Piszesz, że nie chodzi tu o dosiad, a na prawidłowy dosiad składa się ułożenie w linii prostej barku, biodra i pięty, będąc przy tym cały czas rozluźnionym i w równowadze. Tak więc istotne w dosiadzie jest ułożenie nóg.Najlepsze ćwiczenia na latające nogi to jazda na oklep, ewentualnie w siodle ale bez strzemion. Nogi cały czas powinny być zetknięte z bokami konia, czyli nie możesz ich odrywać. Siedząc w siodle kolana mają przylegać do poduszek kolanowych i trzeba tego cały czas pilnować, przy czym palce mają być skierowane do konia - wtedy noga siłą rzeczy prawidłowo przylega do boków konia. Jednak polecam najbardziej jazdę na oklep, to zwykle rozwiązuje takie problemy, szczególnie jeśli chodzi o jazdę kłusem ćwiczebnym.Być może też masz zbyt długie strzemiona, albo jest to przyzwyczajenie do zbyt krótkich strzemion i teraz jeździsz w dłuższych ?? Tego nie wiemy.. Może sprawdź na jakiej długości strzemion nogi Ci nie latają i wtedy na kilka jazd wydłuż strzemiona o jedną dziurkę, kolejne kilka jazd o kolejną dziurkę itd. aż noga znajdzie się w prawidłowym ułożeniu i nie będzie latać. Przedtem jednak upieram się na tę jazdę na oklep ;P Jak jest możliwość to nawet w teren :)
Trzymaj konia mocniej łydką. Musisz pamiętać, że nawet w kłusie ćwiczebnym cały czas nią pracujesz. Poproś instruktora/instruktorkę by Ci powiedziała jakie jeszcze ćwiczenia możesz zrobić. Pozdrawiam!
Ok dzięki :) a no właśnie i jeszcze niekiedy chodzi o to że ja tez niekiedy za mocno trzymam się kolanami i wtedy noga tez mi lat, a co do strzemion to już wydłużam sobie ;p
Hej. Mam problem taki ze w kłusie ćwiczebnym po długim odcinku lata mi stopa w strzemieniu a niekiedy cała noga, w siodle kłus ćwiczebny wysiaduje tylko gdy zaczyna latać mi noga to próbuje ja ustabilizować ale wtedy się spinam i i się odbijam i mi noga lata ... Gdy jadę odcinek tak do około 10-15 m to jest ok ale jak jadę już 20-30 m to już jest problem zwłaszcza pod koniec jazdy... Co robić , co jakiś czas jeżdżę bez strzemion ale chodzi o nogę nie o dosiad , proszę was o pomoc :)
Spróbuj ćwiczyć bardziej na luzie, jeśli masz taką opcję - jeździć na mniej wybijającym koniu, na początku tylko do 15m i przejście do stępa, kiedy poczujesz że lepiej Ci idzie jeździj ćwiczebnym coraz dłużej...Pozdrawiam
Staraj się nogi ""ciągnąć"" jak najbardziej w dół.
Piszesz, że nie chodzi tu o dosiad, a na prawidłowy dosiad składa się ułożenie w linii prostej barku, biodra i pięty, będąc przy tym cały czas rozluźnionym i w równowadze. Tak więc istotne w dosiadzie jest ułożenie nóg.Najlepsze ćwiczenia na latające nogi to jazda na oklep, ewentualnie w siodle ale bez strzemion. Nogi cały czas powinny być zetknięte z bokami konia, czyli nie możesz ich odrywać. Siedząc w siodle kolana mają przylegać do poduszek kolanowych i trzeba tego cały czas pilnować, przy czym palce mają być skierowane do konia - wtedy noga siłą rzeczy prawidłowo przylega do boków konia. Jednak polecam najbardziej jazdę na oklep, to zwykle rozwiązuje takie problemy, szczególnie jeśli chodzi o jazdę kłusem ćwiczebnym.Być może też masz zbyt długie strzemiona, albo jest to przyzwyczajenie do zbyt krótkich strzemion i teraz jeździsz w dłuższych ?? Tego nie wiemy.. Może sprawdź na jakiej długości strzemion nogi Ci nie latają i wtedy na kilka jazd wydłuż strzemiona o jedną dziurkę, kolejne kilka jazd o kolejną dziurkę itd. aż noga znajdzie się w prawidłowym ułożeniu i nie będzie latać. Przedtem jednak upieram się na tę jazdę na oklep ;P Jak jest możliwość to nawet w teren :)
Trzymaj konia mocniej łydką. Musisz pamiętać, że nawet w kłusie ćwiczebnym cały czas nią pracujesz. Poproś instruktora/instruktorkę by Ci powiedziała jakie jeszcze ćwiczenia możesz zrobić. Pozdrawiam!
Ok dzięki :) a no właśnie i jeszcze niekiedy chodzi o to że ja tez niekiedy za mocno trzymam się kolanami i wtedy noga tez mi lat, a co do strzemion to już wydłużam sobie ;p