Zapewne u Was w stajniach też tak jest że wszystko przy koniu robi się z lewej strony (zakłada siodło, wsiada, itp). Czy ktoś wam kiedyś wytłumaczył czemu tak się robi? Czemu nie z prawej? Mi zawsze wszyscy mówili że taki jest zwyczaj, czy jest jakieś wytłumaczenie anatomiczne czy coś?
Wszystkie źrebaki uczone są podstawowych "czynności" (zakładanie kantara ,prowadzenie ,itp.)z lewej strony.A dlaczego ? Ponieważ większość jeźdźców jest praworęcznych (a nie bo taki jest zwyczaj;/) . Gdybyś np. prowadziła konia z prawej strony to uwiąz/wodze trzymałabyś lewą ręką,a zakładając ,że jesteś praworęczna to "troszeczkę" utrudniało by Ci panowanie nad koniem:). Dlatego prowadzisz go z lewej strony(prawą ręką trzymasz uwiąz) :). Prowadzenie to oczywiście przykład , bo tak samo trudno byłoby Ci np. zapinać kantar z prawej strony (pod głową konia trzymałabyś lewą ,a nie prawą rękę:)). To wszystko zależy oczywiście od tego ,czy jesteś prawo ,czy lewo ręczna :). Ufff, ale pogmatwałam ... Mam nadzieję ,że chociaż trochę zrozumiałaś ^^.Pozdrawiam ZuzaKo2017
Ja gdzieś czytałam, że to nie ma żadnej różnicy. Jest to przyjęty zwyczaj. Jacyś tam wojownicy (Napoleona chyba) mieli szable z tej strony i po prostu wsiadanie z lewej strony było dla nich łatwiejsze.Przepraszam jeśli coś pomyliłam, ale czytałam o tym dość dawno i mogłam coś pomylić.
O ! Znalazłam właśnie tę książkę. Pozwól, że zacytuję. "Napoleon i jego żołnierze zapoczątkowali tradycję wykonywania różnych czynności przy koniach z lewej strony. Głównym powodem był fakt, że nosili szable właśnie po tej stronie, dlatego musieli wsiadać wyłącznie z lewej strony konia. Kultywujemy ten zwyczaj do dziś."źródło "Encyklopedia Konie i kuce" Sandy Ransford
W ośrodku, w którym ja jeżdżę chyba traktuje się to jako zwyczaj, bo jestem leworęczna, ale - nie daj Boże - poprowadzę konia z prawej strony i zaraz jest problem, bo "wszystko się robi z lewej". Nie powiem, do tej pory wsiadanie nie było dla mnie problemem, ale często zdarza mi się pomylić, kiedy sprowadzam konie na padok albo do stajni. Ostatnio również zastanawiałam się, dlaczego akurat z lewej wszystko się robi, mimo, iż obecnie nie ma żadnych rzeczy "utrudniających". Ale skoro tak, cieszę się, że trafiłam na temat i dziękuję za prostą, konkretną odpowiedź :)
Wsiadać na konia można z obu stron, co jest nawet wskazane, aby nie przeciążać jednej strony konia. Kwestia tylko tego jak jeździec jest przyzwyczajony...
Konie są do tego przyzwyczajane od wielu pokoleń i nikt nie czół potrzeby żeby to zmieniać.Zapoczątkował to Napoleon i jego armia, mając szablę przy lewej nodze, by przy wsiadaniu, zsiadaniu itp. nie skaleczyć konia. Teraz nikt tego nie zmienia ponieważ mogły by z tego wyniknąć różne nie ciekawe sytuację!
A jakie nieciekawe sytuacje mogły by wyniknąć?Moje konie są przyzwyczajone, że wszystko robi się przy nich z obu stron - również prowadzi i wsiada. Bardzo praktyczne. Dla ścisłości - to nie armia Napoleona zaczęła nosić szable przy lewym boku - broń nosi się z lewej strony, bo dobywa się jej prawą ręką.
Mi kiedys mowili ze kon jest prawo stronny i w razie gdy np sie sploszy czy cos to tak bardziej w prawa strone sie zerwie czy cos (wiadomo o co chodzi) wiec bezpieczniej jest z lewej wiadomo nie wpadnie na nas itd.
W dzisiejszych czasach jest to kwestia zwykłego przyzwyczajenia zarówno konia jak i człowieka. Każdego konia można nauczyć że będzie obsługiwany z obu stron lub tylko z jednej . Natomiast jeżeli trafia się do jaiegoś ośrodka, to polecenia obsługi trzeba brać pod uwagę, bo to oni wiedzą z której strony koń jest przyzwyczajony żeby mu zakładać sprzęt (i nie nauczony może się wystraszyć jezeli nagle ktoś zechce go osiodłac z innej strony) a oni tez biorą odpowiedzialność za twoje bezpieczeństwo i nikt nie chce mieć problemów - dlatego się "czepiają" :)
Zapewne u Was w stajniach też tak jest że wszystko przy koniu robi się z lewej strony (zakłada siodło, wsiada, itp). Czy ktoś wam kiedyś wytłumaczył czemu tak się robi? Czemu nie z prawej? Mi zawsze wszyscy mówili że taki jest zwyczaj, czy jest jakieś wytłumaczenie anatomiczne czy coś?
Wszystkie źrebaki uczone są podstawowych "czynności" (zakładanie kantara ,prowadzenie ,itp.)z lewej strony.A dlaczego ? Ponieważ większość jeźdźców jest praworęcznych (a nie bo taki jest zwyczaj;/) . Gdybyś np. prowadziła konia z prawej strony to uwiąz/wodze trzymałabyś lewą ręką,a zakładając ,że jesteś praworęczna to "troszeczkę" utrudniało by Ci panowanie nad koniem:). Dlatego prowadzisz go z lewej strony(prawą ręką trzymasz uwiąz) :). Prowadzenie to oczywiście przykład , bo tak samo trudno byłoby Ci np. zapinać kantar z prawej strony (pod głową konia trzymałabyś lewą ,a nie prawą rękę:)). To wszystko zależy oczywiście od tego ,czy jesteś prawo ,czy lewo ręczna :). Ufff, ale pogmatwałam ... Mam nadzieję ,że chociaż trochę zrozumiałaś ^^.Pozdrawiam ZuzaKo2017
Nie satysfakcjonuje mnie ta odpowiedz. Więc dlaczego nie wsiadać z prawej strony? A może właśnie z prawej byłoby wygodniej.
Ja gdzieś czytałam, że to nie ma żadnej różnicy. Jest to przyjęty zwyczaj. Jacyś tam wojownicy (Napoleona chyba) mieli szable z tej strony i po prostu wsiadanie z lewej strony było dla nich łatwiejsze.Przepraszam jeśli coś pomyliłam, ale czytałam o tym dość dawno i mogłam coś pomylić.
O ! Znalazłam właśnie tę książkę. Pozwól, że zacytuję. "Napoleon i jego żołnierze zapoczątkowali tradycję wykonywania różnych czynności przy koniach z lewej strony. Głównym powodem był fakt, że nosili szable właśnie po tej stronie, dlatego musieli wsiadać wyłącznie z lewej strony konia. Kultywujemy ten zwyczaj do dziś."źródło "Encyklopedia Konie i kuce" Sandy Ransford
W ośrodku, w którym ja jeżdżę chyba traktuje się to jako zwyczaj, bo jestem leworęczna, ale - nie daj Boże - poprowadzę konia z prawej strony i zaraz jest problem, bo "wszystko się robi z lewej". Nie powiem, do tej pory wsiadanie nie było dla mnie problemem, ale często zdarza mi się pomylić, kiedy sprowadzam konie na padok albo do stajni. Ostatnio również zastanawiałam się, dlaczego akurat z lewej wszystko się robi, mimo, iż obecnie nie ma żadnych rzeczy "utrudniających". Ale skoro tak, cieszę się, że trafiłam na temat i dziękuję za prostą, konkretną odpowiedź :)
Wsiadać na konia można z obu stron, co jest nawet wskazane, aby nie przeciążać jednej strony konia. Kwestia tylko tego jak jeździec jest przyzwyczajony...
Konie są do tego przyzwyczajane od wielu pokoleń i nikt nie czół potrzeby żeby to zmieniać.Zapoczątkował to Napoleon i jego armia, mając szablę przy lewej nodze, by przy wsiadaniu, zsiadaniu itp. nie skaleczyć konia. Teraz nikt tego nie zmienia ponieważ mogły by z tego wyniknąć różne nie ciekawe sytuację!
A jakie nieciekawe sytuacje mogły by wyniknąć?Moje konie są przyzwyczajone, że wszystko robi się przy nich z obu stron - również prowadzi i wsiada. Bardzo praktyczne. Dla ścisłości - to nie armia Napoleona zaczęła nosić szable przy lewym boku - broń nosi się z lewej strony, bo dobywa się jej prawą ręką.
Mi kiedys mowili ze kon jest prawo stronny i w razie gdy np sie sploszy czy cos to tak bardziej w prawa strone sie zerwie czy cos (wiadomo o co chodzi) wiec bezpieczniej jest z lewej wiadomo nie wpadnie na nas itd.
W dzisiejszych czasach jest to kwestia zwykłego przyzwyczajenia zarówno konia jak i człowieka. Każdego konia można nauczyć że będzie obsługiwany z obu stron lub tylko z jednej . Natomiast jeżeli trafia się do jaiegoś ośrodka, to polecenia obsługi trzeba brać pod uwagę, bo to oni wiedzą z której strony koń jest przyzwyczajony żeby mu zakładać sprzęt (i nie nauczony może się wystraszyć jezeli nagle ktoś zechce go osiodłac z innej strony) a oni tez biorą odpowiedzialność za twoje bezpieczeństwo i nikt nie chce mieć problemów - dlatego się "czepiają" :)