w poprzednim moim poście rozważałam decyzje o pójściu do THKale znalazłam fajną strone szkoły, liceum ogólnokształcącego gdzie jest klasa sportowa ( jeździectwo) Jest to " pszczela wola "http://www.pszczelawola.edu.pl/index.php/Jezdziectwo.htmlwydaje być się fajnie, z tego co czytałamale niepisze o kosztach, ile się płaci za szkołę z tego co rpzeczytałam 40 zł internat miesięcznie ( !?) niewiem czy to prawda, co o tym myślicie ? normalne liceum tylko jazda konna zamiast wf. może ktoś z was tam był/jest/ lub siętam wybiera? wiece może o kosztach tam?i jakie trzeba mieć oceny żeby się dostać?z góry dziękuje za pomoc :D
nigdy nie slyszalam o takiej szkole. fajnie byloby miec jazde konna zamiast wf. szkoda tylko ze to ogolniak bo lepiej by bylo gdyby byly klasy profilowane. po ogolniaku ciezko sie gdziekolwiek na studia dostac ;/
W końcu nie można mieć wszystkiego...A co do tej ceny- te 40 zł, to raczej tylko za nocleg, czy coś, bo przejrzałam tę stronę dosyć dokładnie i tam jest napisane, że ok. 250 zł za wyżywienie itp. Nie wiem dokładnie.Ale, bądź co bądź, 700 darmowych lekcji jazdy konnej brzmi interesująco... ;)I praca z młodymi końmi, starty w zawodach... Naprawdę szkoda, że ogólniak... :/
hej ;DA więc wygląda to tak:miesięczny pobyt w internacie kosztuje 40zł + 8.5zł wyżywienie za dzień,do tej szkoły może się dostać każdy,mogę opisać jeszcze plan dnia:codziennie na 7.45 do szkoły, wracamy około 14, 15. Później idziemy na konie. Przedmioty są takie jak w zwykłym liceum, nie ma dodatkowych przedmiotów o koniach. Nie ma tak że jeździmy na koniach zamiast wf, wf jest normalnie na sali gimnastycznej 2 x w tygodniu. Z mojego miasta do lublina mam 5h jazdy pociągiem i nie żałuje że tu jestem. Zawsze warto spróbować by potem nie żałować!
A ja polecam Technikum Hodowli koni : ) Bo jest dużo lepsze niż LO, lepiej kształci i wg są lepsze uprawnienia czy też pojęcia naukowe ; ) a potem UMW w Olsztynie : )
Hipika Treningi w tej szkole są prowadzone jak my to u siebie mówimy "Jachymkową szkołą:)"Rzeczywiście, uczą troszkę inaczej.Zawsze na zawodach widać kto jest od Jachymków :) ale powiem szczerze, że tym dzieciakom mało kto dorównuje na parkurach :)Może to i wygląda śmiesznie (bo wygląda) ale są skuteczni :)taki przykładzik : trenują szkołą francuską, czyli np anglezują w galopie :D
A możesz wyjaśnić na czym polega ta "jachimkowa szkoła" bo mnie zaintrygowałaś? Ja patrzę na stronę tej szkoły i muszę powiedzieć że wygląda ciekawie ;) Jak bym szła do liceum to bym rozważyła tą opcję.
Patrze na te filmiki no i na pewno nie jest to standardowy sposób jazdy, aczkolwiek może nie jest to wcale głupie. Jednak anglezownie bardzo odciąża grzbiet konia. Ciekawe.
pierwszy raz o tym słysze anglezowanie w galopie, ale myślę że przez niedoświadczonych jeźdźców to troche zły pomysł bo moga bezwładnie opadać na siodło
sotniax2, wydaje mi się, że to jednak nie jest takie małe "troszkę". Ja uważam, że na stronie tej szkoły mogliby zrobić jakąś wzmiankę o tym, że mają swój sposób jazdy, bo na przykład ja myślałam już o awanrurze z rodzicami (że nie chcę iść do normalnego ogólniaka) i pójściu do tej szkoły wlaśnie ze względu na to, że jest ona jedyna w Polsce o ile wiem. Jak teraz sprawdzwiłam jest coś tam o szkole francuskiej ale informacje są na tyle ogólnikowe, że odniosłam wrażenie, że są to tylko jakieś detale. Jak dla mnie to co do tych filmików, to ani to ładnie nie wygląda, ani koń nie wydaje się być rozluźniony. Moje pierwsze wrażenie to tak jakby gości ani wysiedzieć galopu nie potrafił, ani w półsiadzie być. Ale mniejsza z tym, bo nie interesuję się skokami. Zdecydowanie wolę ujeżdżenie. Ale myślę, że gdyby koń był zebrany, a jeździeć miał normalny dosiad to i tak wyglądało by to lepiej.
oczywiście, informacje odnośnie sposobu nauki na stronie szkoły być powinny.Nie często spotyka się taki sposób jazdy i jeśli jeździeć uczony "naszymi normami" znajdzie się w takim środowisku może się poczuć tak, jakby ktoś mu cały świat do góry nogami poprzewracał.Ale mimo wszystko myślę, że prawdziwy jeździec powinien próbować wszystkiego i nie krytykwać jeśli czegoś nie sprawdzi ;)i tak jak pisałam wcześniej, może to wygląda śmiesznie, tak jakby te dzieciaki nie miały pojęcia o jeździe konno to jednak ich metody (jeśli chodzi o skoki) są najwidoczniej bardzo skuteczne, gdyż Jachymkowie na naszych parkurach rządzą :)
sotniax2, jakby co to ja nie chciałam nikogo obrażąć? Ale zdecydowanie bardziej podoba mi się jazda taka klasyczna, z czysto estetycznego punktu widzenia. Poza tym mam wrażenie, że koń też nie jest przeszczęśliwy, że jeździec mu "anglezuje" na grzbiecie w galopie, ale na podstawie filmików to trudno stwierdzić.
sotniax2, wydaje mi się, że to jednak nie jest takie małe "troszkę". Ja uważam, że na stronie tej szkoły mogliby zrobić jakąś wzmiankę o tym, że mają swój sposób jazdy, bo na przykład ja myślałam już o awanrurze z rodzicami (że nie chcę iść do normalnego ogólniaka) i pójściu do tej szkoły wlaśnie ze względu na to, że jest ona jedyna w Polsce o ile wiem. Jak teraz sprawdzwiłam jest coś tam o szkole francuskiej ale informacje są na tyle ogólnikowe, że odniosłam wrażenie, że są to tylko jakieś detale. Jak dla mnie to co do tych filmików, to ani to ładnie nie wygląda, ani koń nie wydaje się być rozluźniony. Moje pierwsze wrażenie to tak jakby gości ani wysiedzieć galopu nie potrafił, ani w półsiadzie być. Ale mniejsza z tym, bo nie interesuję się skokami. Zdecydowanie wolę ujeżdżenie. Ale myślę, że gdyby koń był zebrany, a jeździeć miał normalny dosiad to i tak wyglądało by to lepiej. ujeżdżemie wcale nie jest dobre. myślisz, że koń chce robić jakieś pasaże, albo piaffy? bo szczerze w to wątpie..
w poprzednim moim poście rozważałam decyzje o pójściu do THKale znalazłam fajną strone szkoły, liceum ogólnokształcącego gdzie jest klasa sportowa ( jeździectwo) Jest to " pszczela wola "http://www.pszczelawola.edu.pl/index.php/Jezdziectwo.htmlwydaje być się fajnie, z tego co czytałamale niepisze o kosztach, ile się płaci za szkołę z tego co rpzeczytałam 40 zł internat miesięcznie ( !?) niewiem czy to prawda, co o tym myślicie ? normalne liceum tylko jazda konna zamiast wf. może ktoś z was tam był/jest/ lub siętam wybiera? wiece może o kosztach tam?i jakie trzeba mieć oceny żeby się dostać?z góry dziękuje za pomoc :D
nigdy nie slyszalam o takiej szkole. fajnie byloby miec jazde konna zamiast wf. szkoda tylko ze to ogolniak bo lepiej by bylo gdyby byly klasy profilowane. po ogolniaku ciezko sie gdziekolwiek na studia dostac ;/
W końcu nie można mieć wszystkiego...A co do tej ceny- te 40 zł, to raczej tylko za nocleg, czy coś, bo przejrzałam tę stronę dosyć dokładnie i tam jest napisane, że ok. 250 zł za wyżywienie itp. Nie wiem dokładnie.Ale, bądź co bądź, 700 darmowych lekcji jazdy konnej brzmi interesująco... ;)I praca z młodymi końmi, starty w zawodach... Naprawdę szkoda, że ogólniak... :/
hej ;DA więc wygląda to tak:miesięczny pobyt w internacie kosztuje 40zł + 8.5zł wyżywienie za dzień,do tej szkoły może się dostać każdy,mogę opisać jeszcze plan dnia:codziennie na 7.45 do szkoły, wracamy około 14, 15. Później idziemy na konie. Przedmioty są takie jak w zwykłym liceum, nie ma dodatkowych przedmiotów o koniach. Nie ma tak że jeździmy na koniach zamiast wf, wf jest normalnie na sali gimnastycznej 2 x w tygodniu. Z mojego miasta do lublina mam 5h jazdy pociągiem i nie żałuje że tu jestem. Zawsze warto spróbować by potem nie żałować!
A ja polecam Technikum Hodowli koni : ) Bo jest dużo lepsze niż LO, lepiej kształci i wg są lepsze uprawnienia czy też pojęcia naukowe ; ) a potem UMW w Olsztynie : )
Moja koleżanka tam była i wyniosła się po pół roku. Instruktor uczył całkowicie inaczej niż nasza trenerka i nie dawało to efektów...
Ta szkoła jest 35 km od mojej miejscowości.Syn właściciela naszej stajni uczy się tam i jest zadowolony.
Hipika Treningi w tej szkole są prowadzone jak my to u siebie mówimy "Jachymkową szkołą:)"Rzeczywiście, uczą troszkę inaczej.Zawsze na zawodach widać kto jest od Jachymków :) ale powiem szczerze, że tym dzieciakom mało kto dorównuje na parkurach :)Może to i wygląda śmiesznie (bo wygląda) ale są skuteczni :)taki przykładzik : trenują szkołą francuską, czyli np anglezują w galopie :D
A możesz wyjaśnić na czym polega ta "jachimkowa szkoła" bo mnie zaintrygowałaś? Ja patrzę na stronę tej szkoły i muszę powiedzieć że wygląda ciekawie ;) Jak bym szła do liceum to bym rozważyła tą opcję.
Tak jak napisałam wyżej, np. anglezują w galopie :) (francuska szkoła jazdy)Są mistrzami czasówek na parkurze :)
Kurcze muszę o tym więcej poczytać bo jest to interesujące ;) Ale jak można anglezować w galopie, nie wyobrażam sobie
a no można : http://www.youtube.com/watch?v=qolSxjUY9Uw tutaj może nie jest to zbyt dobrze widoczne ale zaraz poszukam wyraźniejszego :)
http://www.youtube.com/watch?v=xA8PH-Z3h-w tutaj całkiem wyraźnie :)
Patrze na te filmiki no i na pewno nie jest to standardowy sposób jazdy, aczkolwiek może nie jest to wcale głupie. Jednak anglezownie bardzo odciąża grzbiet konia. Ciekawe.
pierwszy raz o tym słysze anglezowanie w galopie, ale myślę że przez niedoświadczonych jeźdźców to troche zły pomysł bo moga bezwładnie opadać na siodło
skakanie przez krzesła wydaje mi się trochę śmieszne, ale poza tym to nie podoba mi się to, że facet stanął na koniu ( na łopatce)
sotniax2, wydaje mi się, że to jednak nie jest takie małe "troszkę". Ja uważam, że na stronie tej szkoły mogliby zrobić jakąś wzmiankę o tym, że mają swój sposób jazdy, bo na przykład ja myślałam już o awanrurze z rodzicami (że nie chcę iść do normalnego ogólniaka) i pójściu do tej szkoły wlaśnie ze względu na to, że jest ona jedyna w Polsce o ile wiem. Jak teraz sprawdzwiłam jest coś tam o szkole francuskiej ale informacje są na tyle ogólnikowe, że odniosłam wrażenie, że są to tylko jakieś detale. Jak dla mnie to co do tych filmików, to ani to ładnie nie wygląda, ani koń nie wydaje się być rozluźniony. Moje pierwsze wrażenie to tak jakby gości ani wysiedzieć galopu nie potrafił, ani w półsiadzie być. Ale mniejsza z tym, bo nie interesuję się skokami. Zdecydowanie wolę ujeżdżenie. Ale myślę, że gdyby koń był zebrany, a jeździeć miał normalny dosiad to i tak wyglądało by to lepiej.
oczywiście, informacje odnośnie sposobu nauki na stronie szkoły być powinny.Nie często spotyka się taki sposób jazdy i jeśli jeździeć uczony "naszymi normami" znajdzie się w takim środowisku może się poczuć tak, jakby ktoś mu cały świat do góry nogami poprzewracał.Ale mimo wszystko myślę, że prawdziwy jeździec powinien próbować wszystkiego i nie krytykwać jeśli czegoś nie sprawdzi ;)i tak jak pisałam wcześniej, może to wygląda śmiesznie, tak jakby te dzieciaki nie miały pojęcia o jeździe konno to jednak ich metody (jeśli chodzi o skoki) są najwidoczniej bardzo skuteczne, gdyż Jachymkowie na naszych parkurach rządzą :)
sotniax2, jakby co to ja nie chciałam nikogo obrażąć? Ale zdecydowanie bardziej podoba mi się jazda taka klasyczna, z czysto estetycznego punktu widzenia. Poza tym mam wrażenie, że koń też nie jest przeszczęśliwy, że jeździec mu "anglezuje" na grzbiecie w galopie, ale na podstawie filmików to trudno stwierdzić.
Ja także wybierałam się do tej szkoły, ale w ostatniej chwili zmieniłam decyzję.
Moja mama na studiach teżtak miała (zazdroszczęjej) Jazda konna zamiast w-f
sotniax2, wydaje mi się, że to jednak nie jest takie małe "troszkę". Ja uważam, że na stronie tej szkoły mogliby zrobić jakąś wzmiankę o tym, że mają swój sposób jazdy, bo na przykład ja myślałam już o awanrurze z rodzicami (że nie chcę iść do normalnego ogólniaka) i pójściu do tej szkoły wlaśnie ze względu na to, że jest ona jedyna w Polsce o ile wiem. Jak teraz sprawdzwiłam jest coś tam o szkole francuskiej ale informacje są na tyle ogólnikowe, że odniosłam wrażenie, że są to tylko jakieś detale. Jak dla mnie to co do tych filmików, to ani to ładnie nie wygląda, ani koń nie wydaje się być rozluźniony. Moje pierwsze wrażenie to tak jakby gości ani wysiedzieć galopu nie potrafił, ani w półsiadzie być. Ale mniejsza z tym, bo nie interesuję się skokami. Zdecydowanie wolę ujeżdżenie. Ale myślę, że gdyby koń był zebrany, a jeździeć miał normalny dosiad to i tak wyglądało by to lepiej. ujeżdżemie wcale nie jest dobre. myślisz, że koń chce robić jakieś pasaże, albo piaffy? bo szczerze w to wątpie..