Witam serdedcznieMam pytanie odnośnie treningu młodego konia na lonży. wprowadziłem nowe ćwicznie a mianowicie najeżdżam na drążki kłusem zaraz po ich przejsciu poganiam go do galopu i przed drążkami powracam z powrotem do klusa, robie to na 3-5 kroków kłusa przed pierwszym drążkiem.co myślicie o tej metodzie, proszę o przemyslane odpowiedzi ludzi któzy wiedza co mówiapozdrawiam
WYDAJE mi sie,ze nie popelniasz jakis tam bledow. Zwykłe cwiczenie. Tylko mysle ze pozniej powinnas naprowadzac konia klusem jak i galopem zeby sie nie przyzwyczail czy cos :)
ćwiczenie fajne. Długo już tak ćwiczycie? Tylko koniecznie zacznij też ćwiczyć przejeżdżać drążki w galopie. Żeby koń się nie przyzwyczaił że drążki to tylko kłus, bo potem możesz mieć problem. I też próbuj różne kombinacje, a nie w kółko to samo.
wczoraj pierwszy raz to ćwiczenie wprowadzilem, nigdzie o czyms takim nie słyszałem, nie czytałem.Nie wiem czy to aby na pewno jest dobre ćwiczenie skoro nic o tym nie słyszałem. Mam mnóstwo ćwiczen to jest jedno z wielu, nie nudzimy sie i ciągle cos zmieniamy. Cieszyłbym sie z wypowiedzi fachowca, osoby która sama zajmuje sie ukladaniem konipozdrawiam
Ciagłe zmiany chodów na niższe/wyższe męczą konia i w końcu im się to nudzi. Ustaw np. dwa dragi po dwóch stronach lonżownika/koła do lonżowania i przejeżdząj po dwa kółka galopem/kłusem na różne strony i w różnym tempie. Kiedy robisz tak jak pisałaś koń uczy się, ze drążki najeżdżmy tylko w kłusie no bo przecież jak to w galopie kiedy przed nimi hamujemy a za nimi od razu galop? Poetem możesz mić z tym problem. Dla zabawy możesz także ustawiać kombinacje dragów i cawaletek np. drąg-cavaletka-drąg lub cavalrtka-drąg-cavaletka. Możliwości jest sporo. Mojej klaczy się to bardzo podobało i chętnie na nie najeżdzała. :)
Cóż moim zdaniem to ćwiczenie może i jest trochę inne, ale jeśli koń jest młody to nie jest odpowiednie. Czemu? Ponieważ koń na tym etapie nie ma właściwej równowagi, a ćwiczenia tego typu nie dość, że właśnie jej potrzebują to mięśni, które wyrabia się z czasem.Taką metodę wprowadzić się powinno po zauważalnej już przynajmniej lekkiej muskulaturze konia oraz pewności w jeździe. Takie ćwiczenia wytrąca owego młodego konia z równowagi, a do tego ma jeszcze jeźdzca na grzbiecie co nie jest zbyt wygodne dla takiego młodzika... Jednym z ważniejszych elementów szkolenia młodego konia jest równowaga i rytm, którą tym ćwiczeniem zakłócasz. Już lepiej zrobić to w jednym chodzie, niż kombinować na siłę. Me.
póki co jest lonżowany od jakis 3 misięcy, mam zamiar na nim jeździc dopiero wiosna gdy nabierze mięśni i kondycji. Ciesze sie że zabrał głos fachowiec, gdyż każda taka porada jest dla mnie niezwykle cenna, zgadzam sie ze stwierdzeniem że na poczatku równowaga i rytm to podstawa.dzięki !
Witam serdedcznieMam pytanie odnośnie treningu młodego konia na lonży. wprowadziłem nowe ćwicznie a mianowicie najeżdżam na drążki kłusem zaraz po ich przejsciu poganiam go do galopu i przed drążkami powracam z powrotem do klusa, robie to na 3-5 kroków kłusa przed pierwszym drążkiem.co myślicie o tej metodzie, proszę o przemyslane odpowiedzi ludzi któzy wiedza co mówiapozdrawiam
Ja się nie odzywam bo nie znam odpowiedzi....
WYDAJE mi sie,ze nie popelniasz jakis tam bledow. Zwykłe cwiczenie. Tylko mysle ze pozniej powinnas naprowadzac konia klusem jak i galopem zeby sie nie przyzwyczail czy cos :)
fajny pomysł ładnie rozbudowane ćwiczenie ale potem tez najeżdżaj na dragi w galopie i wogóle żeby kon wiedział że przez drażki w galopie tez mozna
A co ma na celu to ćwiczenie?
przejscia galop-kłus maja dzialać jak półparadadrążki maja wzmagac wyciągnięcie krokuogólne rozluźnienie i podstawienie zaduco myslicie??
ćwiczenie fajne. Długo już tak ćwiczycie? Tylko koniecznie zacznij też ćwiczyć przejeżdżać drążki w galopie. Żeby koń się nie przyzwyczaił że drążki to tylko kłus, bo potem możesz mieć problem. I też próbuj różne kombinacje, a nie w kółko to samo.
wczoraj pierwszy raz to ćwiczenie wprowadzilem, nigdzie o czyms takim nie słyszałem, nie czytałem.Nie wiem czy to aby na pewno jest dobre ćwiczenie skoro nic o tym nie słyszałem. Mam mnóstwo ćwiczen to jest jedno z wielu, nie nudzimy sie i ciągle cos zmieniamy. Cieszyłbym sie z wypowiedzi fachowca, osoby która sama zajmuje sie ukladaniem konipozdrawiam
Ciagłe zmiany chodów na niższe/wyższe męczą konia i w końcu im się to nudzi. Ustaw np. dwa dragi po dwóch stronach lonżownika/koła do lonżowania i przejeżdząj po dwa kółka galopem/kłusem na różne strony i w różnym tempie. Kiedy robisz tak jak pisałaś koń uczy się, ze drążki najeżdżmy tylko w kłusie no bo przecież jak to w galopie kiedy przed nimi hamujemy a za nimi od razu galop? Poetem możesz mić z tym problem. Dla zabawy możesz także ustawiać kombinacje dragów i cawaletek np. drąg-cavaletka-drąg lub cavalrtka-drąg-cavaletka. Możliwości jest sporo. Mojej klaczy się to bardzo podobało i chętnie na nie najeżdzała. :)
Pomysł nawet ,nawet ale ja takie ćwiczenia bardziej rozbudowuje .;)
Cóż moim zdaniem to ćwiczenie może i jest trochę inne, ale jeśli koń jest młody to nie jest odpowiednie. Czemu? Ponieważ koń na tym etapie nie ma właściwej równowagi, a ćwiczenia tego typu nie dość, że właśnie jej potrzebują to mięśni, które wyrabia się z czasem.Taką metodę wprowadzić się powinno po zauważalnej już przynajmniej lekkiej muskulaturze konia oraz pewności w jeździe. Takie ćwiczenia wytrąca owego młodego konia z równowagi, a do tego ma jeszcze jeźdzca na grzbiecie co nie jest zbyt wygodne dla takiego młodzika... Jednym z ważniejszych elementów szkolenia młodego konia jest równowaga i rytm, którą tym ćwiczeniem zakłócasz. Już lepiej zrobić to w jednym chodzie, niż kombinować na siłę. Me.
mi sie ćwiczenie podoba, ciekawe :)
póki co jest lonżowany od jakis 3 misięcy, mam zamiar na nim jeździc dopiero wiosna gdy nabierze mięśni i kondycji. Ciesze sie że zabrał głos fachowiec, gdyż każda taka porada jest dla mnie niezwykle cenna, zgadzam sie ze stwierdzeniem że na poczatku równowaga i rytm to podstawa.dzięki !
mi sie ćwiczenie podoba, ciekawe :)