Reklama
  • silimax2011-10-31 10:33:59

    Witam serdedcznieMam pytanie odnośnie treningu młodego konia na lonży. wprowadziłem nowe ćwicznie a mianowicie najeżdżam na drążki kłusem zaraz po ich przejsciu poganiam go do galopu i przed  drążkami powracam z powrotem do klusa, robie to na 3-5 kroków kłusa przed pierwszym drążkiem.co myślicie o tej metodzie, proszę o przemyslane odpowiedzi ludzi któzy wiedza co mówiapozdrawiam

  • prada55 2011-10-31 11:06:19

    Ja się nie odzywam bo nie znam odpowiedzi....

  • horseheart 2011-10-31 11:24:57

    WYDAJE mi sie,ze nie popelniasz jakis tam bledow. Zwykłe cwiczenie. Tylko mysle ze pozniej powinnas naprowadzac konia klusem jak i galopem zeby sie nie przyzwyczail czy cos :)

  • redakcja 2011-10-31 13:15:52

    fajny pomysł ładnie rozbudowane ćwiczenie ale potem tez najeżdżaj na dragi w galopie i wogóle żeby kon wiedział że przez drażki w galopie tez mozna

  • Reklama
  • jestemzlasu 2011-10-31 14:04:41

    A co ma na celu to ćwiczenie?

  • silimax 2011-10-31 14:26:57

    przejscia galop-kłus maja dzialać jak półparadadrążki maja wzmagac wyciągnięcie krokuogólne rozluźnienie i podstawienie zaduco myslicie??

  • Oczy Nocy 2011-10-31 15:28:49

    ćwiczenie fajne. Długo już tak ćwiczycie? Tylko koniecznie zacznij też ćwiczyć przejeżdżać drążki w galopie. Żeby koń się nie przyzwyczaił że drążki to tylko kłus, bo potem możesz mieć problem. I też próbuj różne kombinacje, a nie w kółko to samo.

  • silimax 2011-10-31 15:46:56

    wczoraj pierwszy raz to ćwiczenie wprowadzilem, nigdzie o czyms takim nie słyszałem, nie czytałem.Nie wiem czy to aby na pewno jest dobre ćwiczenie skoro nic o tym nie słyszałem. Mam mnóstwo ćwiczen to jest jedno z wielu, nie nudzimy sie i ciągle cos zmieniamy. Cieszyłbym sie z wypowiedzi fachowca, osoby która sama zajmuje sie ukladaniem konipozdrawiam

  • Reklama
  • Placek 2011-10-31 16:51:34

    Ciagłe zmiany chodów na niższe/wyższe męczą konia i w końcu im się to nudzi. Ustaw np. dwa dragi po dwóch stronach lonżownika/koła do lonżowania i przejeżdząj po dwa kółka galopem/kłusem na różne strony i w różnym tempie. Kiedy robisz tak jak pisałaś koń uczy się, ze drążki najeżdżmy tylko w kłusie no bo przecież jak to w galopie kiedy przed nimi hamujemy a za nimi od razu galop? Poetem możesz mić z tym problem. Dla zabawy możesz także ustawiać kombinacje dragów i cawaletek np. drąg-cavaletka-drąg lub cavalrtka-drąg-cavaletka. Możliwości jest sporo. Mojej klaczy się to bardzo podobało i chętnie na nie najeżdzała. :)  

  • Nanna 2011-10-31 17:53:25

    Pomysł nawet ,nawet ale ja takie ćwiczenia bardziej rozbudowuje .;)

  • Me Gusta 2011-10-31 18:43:06

    Cóż moim zdaniem to ćwiczenie może i jest trochę inne, ale jeśli koń jest młody to nie jest odpowiednie. Czemu? Ponieważ koń na tym etapie nie ma właściwej równowagi, a ćwiczenia tego typu nie dość, że właśnie jej potrzebują to mięśni, które wyrabia się z czasem.Taką metodę wprowadzić się powinno po zauważalnej już przynajmniej lekkiej muskulaturze konia oraz pewności w jeździe. Takie ćwiczenia wytrąca owego młodego konia z równowagi, a do tego ma jeszcze jeźdzca na grzbiecie co nie jest zbyt wygodne dla takiego młodzika... Jednym z ważniejszych elementów szkolenia młodego konia jest równowaga i rytm, którą tym ćwiczeniem zakłócasz. Już lepiej zrobić to w jednym chodzie, niż kombinować na siłę. Me.

  • karmenka 2011-10-31 20:24:39

    mi sie ćwiczenie podoba, ciekawe :)

  • Reklama
  • silimax 2011-11-02 09:43:19

    póki co jest lonżowany od jakis 3 misięcy, mam zamiar na nim jeździc dopiero wiosna gdy nabierze mięśni i kondycji. Ciesze sie że zabrał głos fachowiec, gdyż każda taka porada jest dla mnie niezwykle cenna, zgadzam sie ze stwierdzeniem że na poczatku równowaga i rytm to podstawa.dzięki !

  • Bazich 2011-11-03 17:29:18

    mi sie ćwiczenie podoba, ciekawe :)



Reklama
Reklama