Reklama
  • amazons2009-11-28 19:04:23

    Jestem ciekawa jakie metody stosujecie. Lonżowanie: w kawecanie, w kantarze, w kantarze sznurkowym, z batem czy bez, z wypinaczami, na czambonie... w lonżowniku z lonżą czy bez itp. Jak uczycie konia zatrzymywania się, zmieniania chodów itd.  I jakieś wasze ogólne uwagi lub porady;) Pozdrawiam

  • andzi1322 2009-12-01 20:43:15

    Ja stosuje dwie metody zajeżdżania. W normalnej metodzie ( pod siodłem ) stosuje bata do zajeżdżania i czambon , a w naturalu wystarczy mi tylko halterek i lina . Jestem zdecydowanie za naturalem , wszelkie informacje możecie znaleźć u mnie na profilu ;)

  • koniara13rose 2009-12-02 18:16:53

    ja emila lazuje przed kazda jazda ale na wedzidle, i zwykle na czambonie (nie jestem za stosowaniem czambonu  normalnie) ale emil musi boucze goopuszczania glowy bo bym zle zajezdzany niestety

  • Adriano 2009-12-05 14:21:34

    Ja stosuję gumowy czambon. Linka gumowa przechodzi przez potylice za uszami do ringów wędzidłowych i do kółka przy popręgu. Jeździłem tak trzy miesiące. Teraz zdjąłem gumę i koń zachowuje ustawienie, może nie idealnie ale dużo łatwiej jest mi w tej chwili skorygować go wodzą. W czasie treningu we wszystkich chodach prostuję mu grzbiet wybychając do góry ostrogą, bo przecież opuszczenie głowy to tylko efekt uboczny tzw kociego grzbietu. Idealne lonżowanie wg. mnie to bez lonży na roundpenie, a jak już to na podwójnej lonży. Zastosowanie pojedynczej często powoduje wpadanie wewnętrznej łopatki do środka koła. Jeżdżę western jakby ktoś miał wątpliwość :-)

  • Reklama
  • redakcja 2009-12-10 18:06:48

    jak sie dobrze lonzuje to nie wpada:)

  • Adriano 2009-12-10 22:56:49

    Co to znaczy wg ciebie dobrze lonżuje? Przy okazji jak to jest z tymi 4 chodami konia bo ciągle się zastanawiam jaki jest ten 4.

  • redakcja 2009-12-11 20:09:01

    STĘP KŁUS GALOP CWAŁ

  • andzi1322 2009-12-11 20:29:22

    Możliwość która zapobiegnie wpadaniu wewnętrznej łopatki do środka , na pojedynczej lonży  to przyrząd pomocniczy , mam na myśli kawecan , a do niego przyczepiony czambon . Czambon utrzyma konia głowę i ciało równo na linii koła . ja również proponuje lonżowanie na dwóch .

  • Reklama
  • Adriano 2009-12-11 21:04:36

    Nie ma takiego osobnego chodu jak cwał bo cwał to galop

  • ewa 2009-12-16 20:55:04

  • ewa 2009-12-16 20:58:50

    (NA GÓRZE GALOP) cwał-jest najszybszy spośród podstwowych chodów konia. Jest uważany za chód czterotaktowy, ale w zależności od tempa mogą wystąpić pewne różnice. Prowadząca noga dotyka ziemi w linii nozdrzy, lub nawet ją przekracza. Konie pełnej krwi angielskiej mogą cwałować z prędkością około 50 km/h, a na krótkich odcinkach nawet 60 km/h. Kolejność nóg (z prawej nogi): lewa tylna, prawa tylna, lewa przednia, prawa przednia, po czym następuje faza lotu....                                WIDAĆ RÓŻNICE?????  

  • Adriano 2009-12-16 23:09:46

    Jak cytujesz jakieś fragmenty to podaj źródło bo może przytaczasz bloga jakiejś różowej nastolatki jakich na tym forum nie brakuje. Cwał to odmiana galopu podobnie jak jog jest odmianą kłusa, nazywanie cwału chodem podstawowym jest błędem.

  • Reklama
  • Nojec 2009-12-17 18:16:40

    Istnieją 3 chody podstawowe - stęp, kłus i galop. Reszta to ich odmiany! Tak jak odmianą stępa jest zebrany czy swobodny. Oprócz tego istnieją chody dodatkowe - tolt i inochód. Cwał to odmiana galopu, co prawda rozbija się na 4 takty, ale nadal jest galopem. Wiele źródeł jest błędnych, przypominam - konie naturalnie poruszają się stepem, kłusem i galopem. Pozdrawiam.

  • Adriano 2009-12-17 20:01:52

    Nareszcie już myślałem że nie ma tu nikogo poprawnie myślącego.Pozdrawiam

  • redakcja 2009-12-18 14:35:18

    zgadzam sie ale cwał to chód czterotaktowy, a np. inochód (odmiana kłusa, choć nie wszyscy tak uwazaja)  jest 2taktowy tak jak klus więc jest jego odmiana a cwal jest CZTEROTAKTOWY, a galop TRZYTAKTOWY  

  • ewa 2009-12-18 20:40:47

    Po co sie kłócisz jak nie wiesz co jest po galopie?????? Cwał  w odróżnieniu od galopu, jest chodem czterotaktowym!!!! Jest najszybszym chodem natyralnym (czterotaktowym!)    

  • ewa 2009-12-18 20:42:04

    galop

  • Reklama
  • ewa 2009-12-18 20:42:57

    cwał!!!

  • Mucia 2010-01-10 15:58:00

    Ja lonżuję w ogłowiu bez wodzy, z batem nie zawsze - jeśli dłuższy czas nie ma co konia popędzać to odkładam pod nogi. :) Jeśli chcę, żeby kuń nabrał mięsni to zakładam wypinacze, ale mam w planach zakup czambonu (tez do jazdy pod siodłem). Nie znam się tak dobrze na lonżowaniu, ale byłam uczona tak, że jak się jest "za" koniem to on powinien przyspieszyć, jak "na równi" to ma nie zmieniać tempa", a "przed" nim to zwolnić. Raczej się sprawdza. :) Zdecydowanie nie toleruję zmiany strony przez konia tak nagle, oj nie, jeśli już to ja mam mu "pozwolić". to tyle ode mnie. : )

  • Nojec 2010-01-11 23:48:58

    Rozyczka13koniara i Ewa znowu się kłócicie choć nie macie podstaw na poparcie swoich teorii. Koń potrafi rozbijać swój chód na cztery takty i to nawet nie w cwale. Cwał nigdy nie był podstawowym chodem, bo nawet konie wyścigowe rzadko go używają! Polecam więcej teorii i literatury, a nie mącicie ludziom w głowach. Tym postem chce zakończyć dyskusję o cwale, bo to temat o LONŻOWANIU. Co do tematu to kawecan jeszcze nie jest tak rozpowszechniony u nas jak na zachodzie, zazwyczaj lonżuje na ogłowiu z mostkiem. Czasem gdy koń ładnie chodzi sam kantar i to samo ma się do bata, czasem nie jest potrzebny. Co do wypinaczy i czambonów to umyślnie stosowane robią dużo dobrego, m.in. rozwijają mięśnie, ostatnio wyposażyłam się wypinacze i zobaczymy jak konisko chodzi. Stosuje dużo przejść przyzwyczajając konia do komend. Niedługo zacznę lonżowanie na praktycznie świeżych koniach to opisze doznania.

  • andzi1322 2010-01-21 22:08:42

    czambon ma znacznie lepsze działanie niż wypinacze , bo wypinacze za bardzo się napinają na wędzidle .co do Adriano , nie wiem kogo miałaś na myśli bo ja ewidentnie lubie róż i nie wiem co miał oznaczać twój cytat ... rzeczywiście chody podstawowe wyróżniamy tylko 3 ( stęp , kłus , galop ) , ale to nie znaczy żeby obrażać wszystkich do okoła , każdy może się pomylić , a najwyraźniej one dowiedziały się o tym z błędnych źródeł , co też się zdarza i nie wiem czym jest powód kłótni , bo wybacz ale ty też nie masz racji z tym że się nie da lonżować na jednej wodzy , uwierz mi że miałam doczynienia z westernem , kończąc teraz na PNH i na każdy sposób jej dobrze tylko trzeba potrafić , a nie wymądrzać sie tylko swoim doświadczeniem

  • andzi1322 2010-01-21 22:09:12

    z resztą popytaj się dobrych instruktorów PNH , oni za pewne wyjaśnia Ci całą teorie

  • hagrid 2010-01-23 13:12:45

    ja puszczam koniaka na hali luźno na kantarku i wydaję komendy:) i słucha choć nie zawsze:D

  • Nojec 2010-01-23 16:03:03

    Według mnie wypinacze uczą wieszania się na wodzy, a nie delikatnego kontaktu i oparcia na wędzidle. Co prawda nie wszystkie konie tak robią, niektóre są bardzo miękkie jak chodzą na wypinaczach. Czambon to dobry patent, Mickunas bardzo go poleca. Bardziej pracuje nad tułowiem i nogami niż nad głową. Uwypukla grzbiet, obniża zad, zachhęca do niskiego trzymania głowy i wkraczania nogami pod kłodę.

  • Reklama
  • Agatulec13 2010-01-23 20:01:35

    przyłanczam się do andzi1322 .! Adriano nie ma po co się kłócić.! Jak tak bardzo chcesz udowodnić swoją mądrość to przenieś sie na inny portal... Ten portal jest przyjazny, a Ty już na drugim wątku wszczynasz kłótnie ... Jak chcesz wypowiedzieć swoje zdanie powiedz je i już.. :) co do lonżowania nie mam pojęcia i nie mam swojego konia, ale myśle, że gdy będe miała zaszczyt lonżować konia to na pewno będzie to lonżowanie w kantarku ;)) pozdrawiam.!

  • Juulaa 2010-02-21 20:24:08

    Osobiście, gdy lonżuje konia puszczam go luzem na lonżownik (bez kantara i innych pomocy) i staram się nauczyć konia komend na głos by nie używać pomocy takich jak np. bat. Wiadomo, że od razu koń nie będzie wykonywał wszystkich twoich poleceń na głos, więc zaczynam z batem ale stopniowo staram się go wyeliminować.. Jeśli chcesz uzyskać efekt rozluźnionego konia, z głową w dole i pracą zadu uderzaj lekko końską klatkę piersiową kopystką np. podczas czyszczenia czy też gdy wykonujecie różne prace z ziemi lub podawaj mu marchew pod przednimi nogami. Warto też nagradzać konia gdy podczas biegu sam schyla głowę w dół.. Konie to na prawdę pojętne zwierzęta tylko trzeba się z nimi dobrze porozumieć :) A a propos czambonów, wypinaczy itp. ostatnio naukowcy odkryli, że zbyt mocne i usilne spinanie tych pomocy prowadzi do stałych i nieodwracalnych uszkodzeń kręgosłupa. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej, odezwij się na prywatnej wiadomości:)   Pozdrawiam :)

  • ewa 2010-02-22 18:19:41

    mnie i różę trochę poniosło ale istnieje wiele szkół np. w naszym klubie z góry robimy półsiad aby odciążyc koniowi zad ale znamy osoby uczone ze nalezy sie odchylic zeby nie przenosic ciezaru na szyje. my po prostu mamy taka szkole a nie inna i w literaturze jaka mamy tez sa 4 chody podstawowe. nie znaczy toze mamy racje.

  • silw 2010-02-23 21:50:45

    Czytając posty chciałabym zwrócić uwagę na różnice między lonżowaniem a zwyczajnym "oganianiem" konia na lonży.Oganiamy konia tylko w celu zapewnienia mu wymuszonego ruchu nie wymagając od niego żadnej pracy poza bieganiem. Lonżowanie polega na pracy z koniem na lonży. Jeżeli jest to koń, który już reaguje na komendy głosowe, należy dołączyć do pracy wypinacze, czambon, wodze pessoa lub inne "patenty" aby zmusić konia do ćwiczeń. To, czego używamy zależy od pracy jakiej potrzebuje koń. Wypinacze działają zupełnie inaczej niz czambon i niekoniecznie jedno czy drugie będzie odpowiednie dla naszego konia. W przypadku konia, który ma nisko osadzoną szyję polecałabym raczej wypinacze, ponieważ z racji swojej budowy taki koń nosi głowę nisko. Czambon zastąpiłabym przez GOUGE, który działa na tej samej zasadzie, ale nie podciąga kącików końkiego pyska. Gouge zmusza konia do niskiego noszenia głowy i intensywniejszej pracy mięśni grzbietu. Jest zalecany raczej dla koni zadzierających głowę i pracujących z "odgiętym" grzbietem. Przy korzystaniu z wypinaczy powinno unikać się tych rozciągliwych, ponieważ konie zaczynają się nimi bawić. Ponieważ części gumowe rozciągają się i ustępują pod naciskiem pyska, konie próbują wtedy podobnie naciągać wodze (czy tez rekę jeźdźca).Bardzo istotne jest dostosowanie odpowiedniej długości wypinaczy, zbyt długie mogą najzwyczajniej nie działać, natomiast zbyt krótkie zniechęcają konia do ruchu naprzód i koń traci impuls. Jeżeli pracujemy z koniem Na temat lonżowania można pisać tu jeszcze baaardzo dużo, tutaj przedstawiłam tylko niektóre zagadnienia  w wielkim skrócie. Serdecznie polecam książkę "Lonżowanie" z cyklu "Zasady jazdy konnej" Jest to trzecia część wydana przez PZJ.

  • redakcja 2010-02-24 16:41:20

    zgadzam się w 100% z tobą. Lążowanie konia nie polega na machaniu batem i wymuszaniu na koniu ruchu, ale "oganianie" też potocznie można nazwać lążowaniem...:)

  • limii 2010-04-13 20:00:08

    hej.ja osobiscie lonżuje swojego konia co dwa dni i nic mi nie potrzeba specjalne np. jak czmbon czy wypinacze lub kawekan. Lonżuje swojego konia na wędzidle przy pomocy bata i mostku do lażowania. (i lonży xD) Nauczyłam konia komend np. stem, kłus galop.. ale to nie tylko od tego zalezy jakim koń ma chodem iść. Do konia trzeba wiedzieć czego sie chce .I jak chcesz zeby szedł stępem to mów do niego spokojnie, kłusem troche głosniej i bardziej stanowczo, a jezeli chcesz zeby szedł galopem, mów głośno i stanowczo.jak nie posłucha możesz uzyć bata i krzyknąć :)

  • HorseLoversSoul 2010-06-12 21:47:57

    http://www.hippika.pdm-promo.pl/prasa-lonzowanie_na_pojedynczej_linie.htmPolecam ten artykul.



Reklama
Reklama