Cześć Wszystkim!Mam problem z lotną zmianą nogi na moim koniu.wygląda to tak że jeżdżę galopem po kole np. na lewo i przejeżdżam przez drąg, przy którymś kółku podczas przejazdu nad drągiem pokazuje koniowi drugi kierunek np. w prawo i daję prawą łydkę mocniejszą, ale to nie działa..Jakie są Wasze sposoby?Będę wdzięczna za pomoc!
Lotnej zmiany nogi uczy się konia na dużej przekątnej!Rozpocznij naukę od najazdu na zmianę kierunku galopem z prawidłowej nogi, na środku (możesz kilka metrów od ściany) wykonaj zwykłą zmianę nogi (przez kłus)- przejdź do kłusa na parę kroków, a następnie zagalopuj na drugą nogę. Nie uda Ci się to bez wygięcia konia, zadnie jest tym łatwiejsze, że na przekątnej konia prostujesz, a więc na wszystko masz "więcej czasu". Jeżeli po kilku próbach ćwiczenie zacznie wychodzić dobrze to wyeliminuj kłus i na środku (lub dojeżdżając do ściany) wygnij konia w przeciwną stronę i użyj pomocy tak jakbyś chciała zagalopować na drugą stronę. Po wcześniejszych próbach z kłusem koń powinien zacząć domyślać się o co Ci chodzi i płynnie zagalopowywać na drugą nogę, ta "płynność" należy przełożyć na lotną zmianę nogi- koń zrozumie o co chodzi (przy właściwych pomocach w zwykłej zmianie nogi i przy lotnej) i moment kłusa przestanie być potrzebny. Aby koń lepiej przyswoił element nie możesz po zmianie nogi od razu zaprzestawać galopu- przegalopuj kilka foule na "nową" nogę. Ćwiczenie możesz wykonywać po ósemce, będziesz miała więcej "podejść". Pamiętaj tylko by dostosować ilość galopu do wydolności i kondycji konia.
Też robiłam to ćwiczenie i też mi nie wychodziło XDAle pierwsze kilka razy robiłam tak, że po przejechaniu drąga przechodziłam na sekundkę do kłusa i szybko zagalopowanie na prawą nogę. I tak parę razy z rzędu, potem lotna jak talala :D Może robisz coś nie do końca tak jak trzeba, w sensie jakieś tam małe niedociągnięcie, i już koń nie rozumie/nie chce rozumieć. więc jak mu pokażesz w "zwolnionym tempie", o co ci chodzi, to potem nawet jeśli zrobisz błąd to koń aż tak tego radykalnie nie odrzuci.
strzala80 na początek napisz jaki jest twój cel? Czy chcesz nauczyć konia lotnych zmian czy sama się tego uczysz. W pierwszym przypadku - czy już to robiłaś na innym koniu i znasz dokładne pomoce do lotnej zmiany, w drugim - czy koń to już potrafi zrobić na sygnał jeźdźca. Bo coś mi się wydaje, że ani jedno, ani drugie nie ma wielkiego pojęcia o co chodzi i instruktora brak, a w tym przypadku nie wróżę powodzenia. W najlepszym wypadku nauczysz konia przerzucać przód i ewentualnie po chwili dołączać zad, a potem będzie problem żeby to skorygować.
Cześć Wszystkim!Mam problem z lotną zmianą nogi na moim koniu.wygląda to tak że jeżdżę galopem po kole np. na lewo i przejeżdżam przez drąg, przy którymś kółku podczas przejazdu nad drągiem pokazuje koniowi drugi kierunek np. w prawo i daję prawą łydkę mocniejszą, ale to nie działa..Jakie są Wasze sposoby?Będę wdzięczna za pomoc!
Lotnej zmiany nogi uczy się konia na dużej przekątnej!Rozpocznij naukę od najazdu na zmianę kierunku galopem z prawidłowej nogi, na środku (możesz kilka metrów od ściany) wykonaj zwykłą zmianę nogi (przez kłus)- przejdź do kłusa na parę kroków, a następnie zagalopuj na drugą nogę. Nie uda Ci się to bez wygięcia konia, zadnie jest tym łatwiejsze, że na przekątnej konia prostujesz, a więc na wszystko masz "więcej czasu". Jeżeli po kilku próbach ćwiczenie zacznie wychodzić dobrze to wyeliminuj kłus i na środku (lub dojeżdżając do ściany) wygnij konia w przeciwną stronę i użyj pomocy tak jakbyś chciała zagalopować na drugą stronę. Po wcześniejszych próbach z kłusem koń powinien zacząć domyślać się o co Ci chodzi i płynnie zagalopowywać na drugą nogę, ta "płynność" należy przełożyć na lotną zmianę nogi- koń zrozumie o co chodzi (przy właściwych pomocach w zwykłej zmianie nogi i przy lotnej) i moment kłusa przestanie być potrzebny. Aby koń lepiej przyswoił element nie możesz po zmianie nogi od razu zaprzestawać galopu- przegalopuj kilka foule na "nową" nogę. Ćwiczenie możesz wykonywać po ósemce, będziesz miała więcej "podejść". Pamiętaj tylko by dostosować ilość galopu do wydolności i kondycji konia.
Też robiłam to ćwiczenie i też mi nie wychodziło XDAle pierwsze kilka razy robiłam tak, że po przejechaniu drąga przechodziłam na sekundkę do kłusa i szybko zagalopowanie na prawą nogę. I tak parę razy z rzędu, potem lotna jak talala :D Może robisz coś nie do końca tak jak trzeba, w sensie jakieś tam małe niedociągnięcie, i już koń nie rozumie/nie chce rozumieć. więc jak mu pokażesz w "zwolnionym tempie", o co ci chodzi, to potem nawet jeśli zrobisz błąd to koń aż tak tego radykalnie nie odrzuci.
strzala80 na początek napisz jaki jest twój cel? Czy chcesz nauczyć konia lotnych zmian czy sama się tego uczysz. W pierwszym przypadku - czy już to robiłaś na innym koniu i znasz dokładne pomoce do lotnej zmiany, w drugim - czy koń to już potrafi zrobić na sygnał jeźdźca. Bo coś mi się wydaje, że ani jedno, ani drugie nie ma wielkiego pojęcia o co chodzi i instruktora brak, a w tym przypadku nie wróżę powodzenia. W najlepszym wypadku nauczysz konia przerzucać przód i ewentualnie po chwili dołączać zad, a potem będzie problem żeby to skorygować.