Wiesz, dobrze, żeby być pewnym przyczyny tego "łupieżu", zanim podejmie się jakieś działania. Tym bardziej, że profilaktycznie można konia wykąpać, a teraz pogoda trochę nie odpowiednia.
Proponuję zrobić odżywkę z pokrzywy- co prawda teraz nie znajdziesz już "żywej",ale możesz kupić w sklepie zielarskim.Pokrzywa jest świetnym lekarstwem na łupież i dodatkowo wzmacnia włosie.Z powodzeniem stosowałam to u własnych koni.Skopiowałam tu przepis ze swojego bloga: Garść świeżych pokrojonych pokrzyw lub 50g suszonego ziela pokrzywy wsypać do ciemnej butelki lub słoika. Wlać 0,5 litra wódki. Odstawić na minimum 10dni. Codziennie wstrząsnąć. 2 łyżki nalewki rozpuścić w ¼ szklanki przegotowanej wody. Regularnie wcierać w skórę głowy. Nie zmywać. Można ją wcierać nawet kilka razy dziennie.
Co mam zrobić , zauważyłam ,że mój koń ma nie wielki ślady łupieżu pod grzywą , zastanawiam się co tym zrobić , jak to wyleczyć ??
Musisz poszukać jakiś środków przeciw łupieży albo umyć grzywę.
Zapytaj się w sklepie jeździeckim o środek na łupież dla koni .
Wiesz, dobrze, żeby być pewnym przyczyny tego "łupieżu", zanim podejmie się jakieś działania. Tym bardziej, że profilaktycznie można konia wykąpać, a teraz pogoda trochę nie odpowiednia.
Możesz poprostu kilka razy w tygodniu czesać grzywe koniu moje konie tez miały łupiez i to pomogło
Proponuję zrobić odżywkę z pokrzywy- co prawda teraz nie znajdziesz już "żywej",ale możesz kupić w sklepie zielarskim.Pokrzywa jest świetnym lekarstwem na łupież i dodatkowo wzmacnia włosie.Z powodzeniem stosowałam to u własnych koni.Skopiowałam tu przepis ze swojego bloga: Garść świeżych pokrojonych pokrzyw lub 50g suszonego ziela pokrzywy wsypać do ciemnej butelki lub słoika. Wlać 0,5 litra wódki. Odstawić na minimum 10dni. Codziennie wstrząsnąć. 2 łyżki nalewki rozpuścić w ¼ szklanki przegotowanej wody. Regularnie wcierać w skórę głowy. Nie zmywać. Można ją wcierać nawet kilka razy dziennie.