Mam problem - Jakiś czas temu przyszedł koń do stajni, w której jeżdże,ale jest problem. On strasznie dziwnie chodzi, jakby nie czuł tylnich nóg, jest strasznie spięty . Od piatku będziemy go masować, ale znacie jeszcze jakiś sposób/ćwiczenia żeby go bardziej zrelaksować.? Wpadłam na pomysł żeby pójść z nim w teren ale spacerem, tylko stępem wtedy konie sie zawsze relaksują, tylko że to odpada bo jak on stępuje to sie ciągle potyka . To wygląda strasznie, jakby nie czuł nóg, Jest strasznie spięty i ma naprężone mięśnie, czasem ciągnie troche nogi, ale czasem poprostu jest "naprężony".
Może dajce mu czas na oswojenie się z nowym miejscem? Ja poza tym proponuję masaż t-touch, olejki uspokajające wcierane w chrapy i dużo relaksu. Jak najbardziej wskazane będzie dla niego zapoznanie się z konmi i długi czas spędzony na padoku ;-) Ważne jest również to , aby koń nie bał się Ciebie.
Powodzenia ;-)
A sprawdzaliście czy koń nie ma problemów zdrowotnych? Bo moim zdaniem to nie kwestia spięcia, nowego miejsca, dyskomfortu tylko praoblemów związanych z przeciążeniem mięśni, stawów itp Podczas czyszczenia tylnich nóg albo kopyt koń nie "robi" oporów? Może być to też kwestia złego podkucia, nieprawidłowego dbania o kopyta. Jaki kolwiek ruch może mu wtedy sprawiać ból. Znam hucuła który wręcz w galopie ciągnął kopyta za sobą i było to wynikiem jazdy w rekreacji od najmłodszych lat.
Dobre zaaklimatyzowanie się, a problem to moim zdaniem brak świadomości własnego ciała. W takim przypadku dużo ćwiczeń przez drągi, slalomy itp. Koń wtedy powinien poczuć swoje ciało i powinien lekko się odprężyć. Proponuje też masaż TTouch ;)Pozdrawiam ;)
Mam problem - Jakiś czas temu przyszedł koń do stajni, w której jeżdże,ale jest problem. On strasznie dziwnie chodzi, jakby nie czuł tylnich nóg, jest strasznie spięty . Od piatku będziemy go masować, ale znacie jeszcze jakiś sposób/ćwiczenia żeby go bardziej zrelaksować.? Wpadłam na pomysł żeby pójść z nim w teren ale spacerem, tylko stępem wtedy konie sie zawsze relaksują, tylko że to odpada bo jak on stępuje to sie ciągle potyka . To wygląda strasznie, jakby nie czuł nóg, Jest strasznie spięty i ma naprężone mięśnie, czasem ciągnie troche nogi, ale czasem poprostu jest "naprężony".
Może dajce mu czas na oswojenie się z nowym miejscem? Ja poza tym proponuję masaż t-touch, olejki uspokajające wcierane w chrapy i dużo relaksu. Jak najbardziej wskazane będzie dla niego zapoznanie się z konmi i długi czas spędzony na padoku ;-) Ważne jest również to , aby koń nie bał się Ciebie. Powodzenia ;-)
A sprawdzaliście czy koń nie ma problemów zdrowotnych? Bo moim zdaniem to nie kwestia spięcia, nowego miejsca, dyskomfortu tylko praoblemów związanych z przeciążeniem mięśni, stawów itp Podczas czyszczenia tylnich nóg albo kopyt koń nie "robi" oporów? Może być to też kwestia złego podkucia, nieprawidłowego dbania o kopyta. Jaki kolwiek ruch może mu wtedy sprawiać ból. Znam hucuła który wręcz w galopie ciągnął kopyta za sobą i było to wynikiem jazdy w rekreacji od najmłodszych lat.
Dobre zaaklimatyzowanie się, a problem to moim zdaniem brak świadomości własnego ciała. W takim przypadku dużo ćwiczeń przez drągi, slalomy itp. Koń wtedy powinien poczuć swoje ciało i powinien lekko się odprężyć. Proponuje też masaż TTouch ;)Pozdrawiam ;)