wiem że konia można masować, tylko chciałabym siędowiedzieć jak dokładnie w których miejscachznalazłam tą oto strone;http://www.masazkoni.pl/i efekty były z masażu takie jak potrzebowała bym,dopóki nie doszłam do części że to jest płatne: /wie ktoś może jak masować konie?tam w galerii jest np masaż szyi (?)jest też stretching ale go wiem jak zrobić,nie chodzi mi o masowanie wszelkiego rodzaju szczotkami, o końcówkach uszu też wiem.może ktoś czytał gdzieś o takim masażu co efekty sąjak na tej stronie?z góry dzięki, bo przeszukalam chyba całe google.
Nie wiem , czy mówię dobrze, ale powinno to wyglądać mniej więcej tak:Zaczynając od zadu, kolistym ruchem ,niezbyt mocno naciskasz na skórę (palce lekko zgięte) , rozprostowując palce , zataczasz mniej więcej 1 i 1/4 obrotu, tak, by palce popychały skórę + naciskasz z różną siłą, obserwując jak na to reaguje koń.To ma na celu poprawienie krążenia i rozluźnienie ;-)p.
przeczytałam i padłam- nie zdajecie sobie sprawy jaką krzywdę możecie wyrządzić koniowi nieumiejętnie wykonując masaż, a tym bardziej stretching. nie wierzę, że ktoś próbuje się tego uczyć z internetu- to są całe tony wiedzy od szczegółowej anatomii poczynając, jedyne co polecam to masaż rozluźniający- relaksacyjny praktycznie w całości składający się z delikatnych ruchów nie ingerujących za głęboko w mięśnie. pan Zaranek to wysokiej klasy profesjonalista i marzę żeby kiedyś osiągnąć jego poziom, bo masaż daje naprawdę wspaniałe efekty, ale może narobić więcej szkody niż pożytku. ja nie mam zamiaru tykać cudzych koni zanim nie dorobię się levelu professional czyli jeszcze 3 przede mną i gdyby nie fakt, że wiedzę z zakresu anatomii mam sporą, bo jestem technikiem weterynarii to nawet swojej szkapy bałabym się ruszyć
XD? a słownik też Ci pokazano?Skoro uważasz, że nie zaszkodzisz swojemu koniowi, to już Twój wybór. Faktycznie zatem możesz się uczyć masażu koni z internetu, mam nadzieję, że nie zrobisz krzywdy zwierzakowi.
rozciąganie nóg, to przecież nie wymaga większego zaawansowania, pytałam o masaż, bo może da się to jakoś pokazać przez internet, ale skoro mówicie że nie, to rozumiem to tylko pytanie.
wiem że konia można masować, tylko chciałabym siędowiedzieć jak dokładnie w których miejscachznalazłam tą oto strone;http://www.masazkoni.pl/i efekty były z masażu takie jak potrzebowała bym,dopóki nie doszłam do części że to jest płatne: /wie ktoś może jak masować konie?tam w galerii jest np masaż szyi (?)jest też stretching ale go wiem jak zrobić,nie chodzi mi o masowanie wszelkiego rodzaju szczotkami, o końcówkach uszu też wiem.może ktoś czytał gdzieś o takim masażu co efekty sąjak na tej stronie?z góry dzięki, bo przeszukalam chyba całe google.
Nie wiem , czy mówię dobrze, ale powinno to wyglądać mniej więcej tak:Zaczynając od zadu, kolistym ruchem ,niezbyt mocno naciskasz na skórę (palce lekko zgięte) , rozprostowując palce , zataczasz mniej więcej 1 i 1/4 obrotu, tak, by palce popychały skórę + naciskasz z różną siłą, obserwując jak na to reaguje koń.To ma na celu poprawienie krążenia i rozluźnienie ;-)p.
Tutaj jest też trochę o masażu:http://www.junali.blogspot.com/:))
przeczytałam i padłam- nie zdajecie sobie sprawy jaką krzywdę możecie wyrządzić koniowi nieumiejętnie wykonując masaż, a tym bardziej stretching. nie wierzę, że ktoś próbuje się tego uczyć z internetu- to są całe tony wiedzy od szczegółowej anatomii poczynając, jedyne co polecam to masaż rozluźniający- relaksacyjny praktycznie w całości składający się z delikatnych ruchów nie ingerujących za głęboko w mięśnie. pan Zaranek to wysokiej klasy profesjonalista i marzę żeby kiedyś osiągnąć jego poziom, bo masaż daje naprawdę wspaniałe efekty, ale może narobić więcej szkody niż pożytku. ja nie mam zamiaru tykać cudzych koni zanim nie dorobię się levelu professional czyli jeszcze 3 przede mną i gdyby nie fakt, że wiedzę z zakresu anatomii mam sporą, bo jestem technikiem weterynarii to nawet swojej szkapy bałabym się ruszyć
stretching mi pokazano jak to robic bardzo dokladniexd
XD? a słownik też Ci pokazano?Skoro uważasz, że nie zaszkodzisz swojemu koniowi, to już Twój wybór. Faktycznie zatem możesz się uczyć masażu koni z internetu, mam nadzieję, że nie zrobisz krzywdy zwierzakowi.
rozciąganie nóg, to przecież nie wymaga większego zaawansowania, pytałam o masaż, bo może da się to jakoś pokazać przez internet, ale skoro mówicie że nie, to rozumiem to tylko pytanie.