Ja zawsze po jeździe masuje grzbiet mojemu koniowi. czasem gdy jest zdenerwowany też masuje mu górną wargę. Trochę to pomaga. w sumie u mnei w stajni to tylko ja to stosuje. Ale osobiście poznałam masażystkę koni. Miałam iśc na pokaz masażu ale niestety nie odbył się.
Również w swojej pracy przy koniach stosuję masaż. Nie ma on tylko na celu uspokoić konia i rozluźnić, ale często przez takie zajęcie koń jest bardzije ufny (nie mówię tu o Bóg wie czym, jednak przyzwyczaja sie do dotyku, akceptuje go, przy czym ma to plusy w przyszłości, które na pewno z takiej czynności wynikną).Ja ogólnie polecam masaż, najbardziej taki rozluźniajacy, przez czy po jeździe, dla konia, by jaką przyjemność po tym miał. Poza tym, jeśli masaż jest zrobiony w odpowiedni sposób, to poprawia ukrwienie różnych części ciała takiego konia. ; ) Me.
chciałabym poznać waszą opinię na temat masażu koni i czy u was w stajni ktoś go stosuje,
Ja zawsze po jeździe masuje grzbiet mojemu koniowi. czasem gdy jest zdenerwowany też masuje mu górną wargę. Trochę to pomaga. w sumie u mnei w stajni to tylko ja to stosuje. Ale osobiście poznałam masażystkę koni. Miałam iśc na pokaz masażu ale niestety nie odbył się.
Również w swojej pracy przy koniach stosuję masaż. Nie ma on tylko na celu uspokoić konia i rozluźnić, ale często przez takie zajęcie koń jest bardzije ufny (nie mówię tu o Bóg wie czym, jednak przyzwyczaja sie do dotyku, akceptuje go, przy czym ma to plusy w przyszłości, które na pewno z takiej czynności wynikną).Ja ogólnie polecam masaż, najbardziej taki rozluźniajacy, przez czy po jeździe, dla konia, by jaką przyjemność po tym miał. Poza tym, jeśli masaż jest zrobiony w odpowiedni sposób, to poprawia ukrwienie różnych części ciała takiego konia. ; ) Me.