Reklama
  • soczkowaty2012-02-13 20:12:39

    Miałam dzisiaj (13.02.12) pierwszą jazdę po feriach (podczas których nie jeździłam, ale przez całe ferie jeździłam na nartach i snowboardzie oraz tańczyłam ).Jak wsiadłam na konia - najpierw był stęp i tak robiliśmy ciasny wężyk z przejazdem przez drągi (po jednym na przejazd równolegle do krótkiej ściany hali), a potem to samo w kłusie. (dla mnie to było męczące, bo miałam przerwę i wtedy kiepski dosiad). I był galop (bez strzemion - ok. ) a potem taki jakby mały tor ( mieliśmy jechać [pojedynczo] koło w kłusie [w prawo] i najazd na drągi, potem galop w lewo, zaraz po drągach, i najazd na kolejne drągi, do kłusa, znów drągi, galop i dragi od drugiej strony ) (bez strzemion) i strasznie "klepałam" tyłkiem w siodło, nie potrafiłam wysiedzieć kłusa (chodź rzadko miałam z tym problemy), w galopie lepiej, aczkolwiek ja bym tego nawet na dobrze nie oceniła.co z tym zrobić? Wy też tak macie po przerwie? Proszę o pomoc.soczkowaty.

  • Nefra01 2012-02-13 20:28:30

    Ja też tak miałam. Od około roku jeździłam praktycznie tylko na hucułach i pojechałam do ośrodka w którym kiedyś jeździłam. Dostałam na jazdę konia, który miał najbardziej miękki kłus ze wszystkich, a gdy próbowałam go wysiedzieć to mnie wybijało. Wydaje mi się, że to jest normalne, po kilku jazdach wróci ci "sprawność" :)

  • konik17 2012-02-13 21:02:18

    Ja też tak ostatnio miałam, ale to jak niedługo znowu będziesz jeździc to będzie okej. Bo jak jeździsz regularnie i masz przerwę to się tak robi po prostu :)

  • Toothlesska 2012-02-14 12:09:07

    Hmmm... Jeszcze nie miałam z tym problemu, a często miewam przerwy. Nie wiem, czym to może być spowodowane, ale ja podczas tych przerw ćwiczę sobie na krześle( nogi za nogi krzesła i próba podniesienia tylnych nóg krzesła). Kiedyś instruktorka powiedziała mi, że mam świetny dosiad i pytała się czy ćwiczę coś w domu. Powiedziałam jej to ćwiczenie i ona była bardzo zdziwiona, że takie coś może pomóc... 

  • Reklama
  • koral131 2012-02-14 14:02:04

    Przerwy nikomu nie służą ;) tak już niestety jest i będzie ;)ja z moim koniem właśnie wracamy do formy po zimowej przerwie regeneracyjnej i nie powiem jest ciężko, dużo pracy przed nami, ale liczyłam się z tym już wcześniej.  Także praca praca praca a będzie dobrze! :)

  • redakcja 2012-02-14 15:08:36

    No niestety po przerwach tak jest ... ja mam co roku przerwę zimową , bo w stajni w której jeżdżę nie ma hali ( :/ ) ... no i praktycznie na pierwszej lekcji uczę się od początku :/ ... ale później jest lepiej . Nie martw się , niedługo wszystko wróci do normy :)



Reklama
Reklama