Reklama
  • kasias94942010-11-07 21:34:23

    W sobotę wybrałam się na konie. Rano trochę padało, więc umówiłam się na 14. Gdy przyjechałam wyczyściłam Niagarkę i ją osiodłałam. Wjechaliśmy na ujeżdżalnię (na powietrzu). Wszędzie były kałuże i błotko ^^ . Więc nie było mowy o galopie ;( Po 10 min. jazdy nagle zaczął padać dzecz. Wszyscy byliśmy mokrzy. Na dodatek Koń mojej koleżanki przestraszył się parasola (który rozłożyła jakaś głupia kobieta) i koń zrzucił ją prosto w błotko ;D Gdy przestało padać był prawie koniec jazdy, więc było ok.10 min stępu i poszliśmy do stajni .;) Było bardzo śmiechowo ;P

  • Ksekresi 2010-11-08 15:47:42

    Fajnie ale poblikuj  to na Bolgu !

  • laura65 2010-11-08 18:35:41

    tak, czasem w taką pogodę jest wiele śmiechu :)

  • marysia 2010-11-08 19:07:40

    fajne, ale takie rzeczy pisz na blogu:)

  • Reklama
  • redakcja 2010-11-08 19:18:41

    Jazda w deszczu czasami pozostawia niesamowite wspomnienia ;)

  • nostalgiaa 2010-11-08 20:18:31

    w deszczu jeździ się chyba najlepiej. xd tylko, zeby było w miarę ciepło. :) ale tak ogólnie dziewczyny dobrze mówią. relacje z jazd to lepiej publkować na blogu. :)



Reklama
Reklama