Reklama
  • ariam2013-05-12 15:38:03

    Witam!Co jest potrzebne (koniecznie) na zawody jeździeckie? Czy można zastąpić fraki damskie profesjonalne zwykłą marynarką? Oczywiście dobrze podrobioną. A może taniej jest uszyć samemu(oddać do krawcowej). Dziękuję! 

  • Honeonna 2013-05-12 19:03:14

    Zawody w jakiej dyscyplinie? Są rzeczy, które w skokach przejdą, a w ujeżdżeniu wylatuje się z czworoboku. Trochę bez sensu pisać w ciemno. Chodzi Ci o wszystko-wszystko, co potrzebne włącznie z chusteczkami i całym sprzętem, czy o obowiązkowy strój?Oczywiście, że można "podrobić" ubranie, nikt nie będzie sprawdzał, czy na metce jest napisane "jeździeckie". Ważne jest to, żeby wyglądać porządnie i "jeździecko", a czy takie było pierwotne przeznaczenie marynarki, to sędziów nie powinno za bardzo interesować. Taniej będzie samemu przerobić, jeśli się umie, jeśli nie, to trzeba dać gdzieś do poprawki. Szycie od zera u krawca może być drogie, bo to w końcu nietypowe, indywidualne zamówienie, ale to zależy, jak sobie krawiec policzy.Jeśli chodzi o frak ("jaskółkę") stosowany w ujeżdżeniu, w pewnych przypadkach wręcz nie wolno w nim wystąpić (obowiązuje od wyższych klas), więc problem z głowy. Jeśli chodzi o te normalne marynarki, w jakich większość jeździ, to można kupić nową albo przerobić starą, ewentualnie kupić w normalnym sklepie jakąś w miarę podobną do konkursowej. Trzeba popatrzeć po zdjęciach z zawodów i ocenić, co się nadaje. Przepisy co do tego są na stronie PZJ w zakładce "pliki". Można pobrać przepisy dyscyplin i przeczytać kawałki o stroju.

  • Koniara - Adzia 2013-05-12 20:19:13

    Jeżeli chodzi o marynarkę to właśnie ostatnio miałam ten sam problem. W sklepie jeździeckim marynarka poniżej 200 zł nie była nawet warta kupna. Dalej nie było rozmiaru albo marynarki były na tyle drogie, że i tak bym ich nie kupiła. Raz że może po prostu brakować kasy, a dwa...jak się startuje w zawodach tak często jak ja, to aż żal wgl na to kasę wydawać. Myślę, że póki nie jeździ się na ogólnopolskie zawody klasy nieco wyższej niż L, jeszcze nie na własnym koniu, to nie ma potrzeby kupowania specjalnego fraku czy marynarki. Kontynuując ja zdecydowałam się na kupno takiego żakietu http://www.kappahl.pl/article/_zakiet__230110 oraz małą modyfikację w obrębie guzików ;)

  • Koniara - Adzia 2013-05-12 20:32:56

    A koniecznie....myślę, że białe (albo chociaż z tych jaśniejszych typu beż) bryczesy, sztyblety, koszula...chyba sztylpy również. O kasku chyba nie trzeba wspominać ;)To z ubioru, ale ogólnie zgadzam się z tym, że Twoje pytanie jest trochę mało konkretne. Chyba tyle.

  • Reklama
  • ariam 2013-05-12 21:49:58

    Dziękuję! Świetna ta marynarka jest!! Chyba ją kupuję na przyszłość, bo może jej potem nie być! :)



Reklama
Reklama