To moja ruda piękność;) Nazywa się Kora i ur. się w pierwszy dzień wiosny 2007 roku. Jest koniem dominującym i trzeba jej pokazać gdzie jej miejsce, bo inaczej wejdzie na głowę. Nie lubi się przytulać;( Konie na podoku uważa za worek treningowy! Jest szybka i ma piękne ruchy. To taka księżniczka. Jak się na nią nakrzyczy to potem udaje obrażoną...Ma na brzuszku uroczą białą plamkę, dzięki temu nie można chyba znaleźć drugiego takiego samego konia;).
ja niestety swojego konia nie mam a konie z mojej stadniny to są 4 które po prostu kocham Hermes : wałachhucuł ma 4 latai jest skarogniady obecnie nie ma go na stajni ponieważ musiał iść na szkolenie bo wszystkich zrzuca <a zwłaszcza w terenie> po prostu wterenie strzela barany staję dęba macha głową daje ją w dół odskakuje itd.<nie bylam na nim w terenie i nie przeżylam jeszcze takiego rodeo>na stajni nazywają do "stajennym djabłem" a i zapomniałam dodac że ja sie go nie weźmie z pastwiska a bierze sie inne konie to trzeba uważac bo kopie :PPale jest taki słodki :DNorma:klaczwlkpkasztanowata17 latkauparta jak "osioł"nie odwzajemnia niczyjej miłości :Pzawsze jest na wszystkich zła wejdzie sie jej do boksu to odrazu uszy po sobie :PPale i tak ją kocham ma 2 odmiany na tylniej i przedniej nodze z prawej strony i nie ma to jak trening i teren na tym wielkoludzie mierzy dokładnie 179 cm. (w kłębie)i jest długa jak jamnik :PPBaton:ślązakkasztanowaty <siwieje> :PPjedzilam na nim raz na oklep więc takto to nie znam jego charakteru ale ponoc jak bryknie to sie daleko leci więc lepiej nie jeźdic na nim na hali bo jest prawdo podobne że sie wleci w ściane a na polu to przynajmnie uda się trafić w dziurę w płocie :Pten kon wogóle nie jeździ na ujeźdzalni tylko cały czas w terenie :Dniektórzy boją sie koło niego jechac a co dopiero na nim :PPale w jego oczach można sie utopić :PPi tak fajnie pokazuje język xDiCorneyaold.skarogniada jest to ideał koniauwielbia marchewkę i za odrobine pomyźania i przytulania zrobila by wszystko :Dna niej nigdy nie jeździlam bo jest to prywatny koń <instruktorki>jest to koń sportowy :Djedzi na zawody :Pi już na dzwiach jego boksu brakuje miejsc na te wszystkie flo :PP...ale sie rozpisalam :)
Niestety nie mam własnego konia, ale bardzo pragnę mieć kucyka welsh pony. W stajni najbardziej lubię klaczkę Algę. Ma ona 1,5 roku i jest kasztanowata. Wygląda jak beczka na czterech nogach ale szybka zrzuca brzuszek;) ma piękne chody, i jest urocza. Uwielbiam ją ze to że ma tyle wdzięku i zachowuje się jak arystokratka.
Ja mam trzy konisie.......
Emil
mój najkochańszy konik, który oczywiście ma wady ale i tak go kofam. Jest uległy, nie kopie innych koi, niestety ciągle próbuje jeźdźca i co jakis czas sprawdza jak sobie poradze gdy np. wejdzie w krzaki na luznej wodzy.... naszczescie juz dawno skonczyly sie czasy gdy spadalam albo nie potrafilam sobie poradzic!!!!!!! teraz juz robi to rzadko bo zaczyna rozumiec ze nie wygra.... A poza tym swietnie skacze i super chodzi...... ma sliczna technike skoku i ladne chody..... moze nie jest rewelacyjny ale dla mnie cudowny!!!!!!!!!!!!!! przynajmniej czegos sie naucze na koniu ktory tez nie umie wszystkiego...... oczywiscie gniadoszek(dziadzius bym westfalki, a babcia KWPN, mamusia xx)
Oskar
Gruby hucuł mojej mamy myszaty i wredny:):):):):):)
Laufer
sp ale niestety nie chodzi pod siodlem bo ma powazna kontuzje....... ma 8lat ale zachowuje sie jak roczny ogierek:)..........................gniadoszek w jabłka z gwiazdka
oto Maximus :) moj ukochan wałaszek. urodzil sie 11 albo 12 (zawsze mi sie kreci) stycznia 2002 roku. jest gniady, zawsze wszystkich w stadzie ustawia, dlatego na poczatku nie bylo nam latwo, bo na trenigach byl uparty, ale jakos sie dogadalismy :) na poczatku treningu (nie liczac terenow) staje sie mulem ^^ trzeba umiec go rozbujac, ma sie na to ok. 10 min. jesli sie to komus nie uda to jazdy zbyt dobrze nie zapamieta ^_^ Max, uwielbia skakac. raz w zyciu mi wylalam i to z mojej winy. skacze wszystko z kazdego najazdu, a jesli jezdziec dobrze go naprowadzi to skok jest perfekcyjny :) wszystko zalezy od jezdzca. ojcem Maximusa jest Biskwit (1998 r- ME juniorów w WKKW- srebrny medal drużynowo; 2000 r- ME Młodych Jeźdźców w WKKW- srebrny medal indywidualnie; Pierwszy w rankingach koni 7-letnich i starszych WKKW w 2000r; 11 w rankingu koni sportowych WKKW w 2002r). Slodas odziedziczyl po tatusiu charakter (cytuje katalog "Ogiery 2002": "Biskwit to ogier wyróżniający się spokojem i zrównoważonym charakterem, doskonałą techniką i ogromną odwagą oraz potęgą skoku." poprostu opis mojego konia! ^^) i potencjal. moj trener skakal na nim 155, ale ja poki co nie przekraczam 120, z powodu blokady psyhicznej, ktora mam nadzieje, ze niedlugo pokonam. Max jest ciekawskim zarlokiem gdy da mu sie marchewke wszystko inne przestaje sie liczyc xD uwielbiam go i mam nadzieje, ze znajde wreszcie jakis pozadny klub i trener i nareszcie rozpoczniemy starty na zawodach... :)
nie przejmuj się mój też obiecywał mi cuda, że zawody itp. Ja przyjeżdżam do stajni czekam, żeby przyjechał a on dzwoni do mnie, że mu się trening w innej stadninie przeciągnął i że nasz musimy odwołać;((( A jeździłam już w kilku stajniach i jeszcze nie spotkałam się z normalnym instruktorem.
z tym jest taki problem, ze wlasciciel stajni pozwala mu stajnie jakby prowadzic, a ten sie do tego zupelnie nie nadaje ;/ cholernie niepunktualna osoba... treningi sie zawsze z 30 min opoznieniem zaczynaja ;] i ma zle priorytety poukladane, narzeka, ze nie ma kasy, a zamiast siedziec w stajnie w weekendy i treningi i zajecia prowadzic to on na zawody i to nie ze swoimi podopiecznymi jezdzi ;/ ale ogolnie jest super. trenowal mnie jak jezdzilam na kucach, jeszcze w jaszkowie i wtedy bylo swietnie. jest jeszcze dla mnie szansa, bo w czasem do naszej stajnie jeszcze jedna trenerka na treningi z taka dziewczyna przyjezdza. moj tata sie do niej dobija, ale cos nie odbiera ;/ ja to mam farta :}
Ja nie mam swojego konia niestety ale mam kocham ponad życie takie trzy łobuzy :).Bramin:Kasztanowaty wałach. Niezły wypłosz. Ja jazdach zawsze robi rozruby ;P W tym roku skończy 7lat. FOTOObsesja:Ruda wścieklizna ! Ślicznie się rusza i ma energii w trzy i trochę !:) 6lat skończy 3 marca. FOTODumna:Ona była moja :). Kochana złośnica. Charakter po tatusiu. tak jak Junak uwielbia sobie fikać na jazdach, pochodzić na dwóch nogach i robić jakieś obroty ;D. FOTOPS: Zdjęcia znajdują się na moim photoblogu :)
Nie zwracać uwagi na mnie. ;P W terenie jeszcze w starej stajni. Zdj. z wakacji. ;)
No więc Orlik...
Złoty koń. Mój rówiesnik (13 lat), jest skarogniady ze strzałką i czterema odmianami na nogach. Ma przesuniętą miednicę w stosunku do kręgosłupa i przy jeździe na prawą stronę odczuwa dyskomfort. Skaczemy sobie 60-80cm, rekord to 110cm. Nie wyłmauje - chyba że są szeregi a ja go za mało pilnuję, no i przy wyższych przeszkodach jak właśnie 110cm. Ma galop świetny, ale kłus straszny - jeszcze nie jeździłam na tak mocno wybijającym koniu. Na oklep raczej nie jeżdżę, bo mocno wykłebiony. Ale tak to jest baaardzo spokojnie, wręcz muł. Choć jeśli się go rozgrzeje, potrafi dać rurę i podczas np. wyścigów w terenie wyprzedzić inne konie. :) Ma około 175cm w kłębie, rodzice nn, ale wszystcy mówią że to wielkopolak (ofc nie czysty). Jedyne czego się boi to woda ze szlaufa, wszystko inne olewa. ;P mimo tego, że jestem z nimi już ok. 2,5 roku się do mnie nie przywiązałam, a starams ię jak mogę, niestety. :( no ale cóż, i tak jest kochany <3
Swojego konia niestety nie mam, ale "pomagam" przy jednej cudownej klaczy- Damonie. Jest rasy małopolskiej, skarogniada, pęcinki na tylnich nogach i gwiazdka na łebku. Urodzona 14.01.1996r. Jej matka- Domena, ojciec- Damian. Jest cudownym koniem, chody ma pełne gracji, jak dla mnie wygodne. Przy obejściu bardzo spokojna, tak samo na jeździe. Co do budowy, to raczej sucha, taka delikatna. Świetnie prezentuje się w kolorze błękitnym. ;D Jest świetna, ma bardzo duże serducho. Kocham ją <3.
napiszxcie cos o swoich(lub swojeo klubu) koniach....... opiszcie ich wyglad i cechy charakteru........
To moja ruda piękność;) Nazywa się Kora i ur. się w pierwszy dzień wiosny 2007 roku. Jest koniem dominującym i trzeba jej pokazać gdzie jej miejsce, bo inaczej wejdzie na głowę. Nie lubi się przytulać;( Konie na podoku uważa za worek treningowy! Jest szybka i ma piękne ruchy. To taka księżniczka. Jak się na nią nakrzyczy to potem udaje obrażoną...Ma na brzuszku uroczą białą plamkę, dzięki temu nie można chyba znaleźć drugiego takiego samego konia;).
ja niestety swojego konia nie mam a konie z mojej stadniny to są 4 które po prostu kocham Hermes : wałachhucuł ma 4 latai jest skarogniady obecnie nie ma go na stajni ponieważ musiał iść na szkolenie bo wszystkich zrzuca <a zwłaszcza w terenie> po prostu wterenie strzela barany staję dęba macha głową daje ją w dół odskakuje itd.<nie bylam na nim w terenie i nie przeżylam jeszcze takiego rodeo>na stajni nazywają do "stajennym djabłem" a i zapomniałam dodac że ja sie go nie weźmie z pastwiska a bierze sie inne konie to trzeba uważac bo kopie :PPale jest taki słodki :DNorma:klaczwlkpkasztanowata17 latkauparta jak "osioł"nie odwzajemnia niczyjej miłości :Pzawsze jest na wszystkich zła wejdzie sie jej do boksu to odrazu uszy po sobie :PPale i tak ją kocham ma 2 odmiany na tylniej i przedniej nodze z prawej strony i nie ma to jak trening i teren na tym wielkoludzie mierzy dokładnie 179 cm. (w kłębie)i jest długa jak jamnik :PPBaton:ślązakkasztanowaty <siwieje> :PPjedzilam na nim raz na oklep więc takto to nie znam jego charakteru ale ponoc jak bryknie to sie daleko leci więc lepiej nie jeźdic na nim na hali bo jest prawdo podobne że sie wleci w ściane a na polu to przynajmnie uda się trafić w dziurę w płocie :Pten kon wogóle nie jeździ na ujeźdzalni tylko cały czas w terenie :Dniektórzy boją sie koło niego jechac a co dopiero na nim :PPale w jego oczach można sie utopić :PPi tak fajnie pokazuje język xDiCorneyaold.skarogniada jest to ideał koniauwielbia marchewkę i za odrobine pomyźania i przytulania zrobila by wszystko :Dna niej nigdy nie jeździlam bo jest to prywatny koń <instruktorki>jest to koń sportowy :Djedzi na zawody :Pi już na dzwiach jego boksu brakuje miejsc na te wszystkie flo :PP...ale sie rozpisalam :)
Niestety nie mam własnego konia, ale bardzo pragnę mieć kucyka welsh pony. W stajni najbardziej lubię klaczkę Algę. Ma ona 1,5 roku i jest kasztanowata. Wygląda jak beczka na czterech nogach ale szybka zrzuca brzuszek;) ma piękne chody, i jest urocza. Uwielbiam ją ze to że ma tyle wdzięku i zachowuje się jak arystokratka.
Ja mam trzy konisie....... Emil mój najkochańszy konik, który oczywiście ma wady ale i tak go kofam. Jest uległy, nie kopie innych koi, niestety ciągle próbuje jeźdźca i co jakis czas sprawdza jak sobie poradze gdy np. wejdzie w krzaki na luznej wodzy.... naszczescie juz dawno skonczyly sie czasy gdy spadalam albo nie potrafilam sobie poradzic!!!!!!! teraz juz robi to rzadko bo zaczyna rozumiec ze nie wygra.... A poza tym swietnie skacze i super chodzi...... ma sliczna technike skoku i ladne chody..... moze nie jest rewelacyjny ale dla mnie cudowny!!!!!!!!!!!!!! przynajmniej czegos sie naucze na koniu ktory tez nie umie wszystkiego...... oczywiscie gniadoszek(dziadzius bym westfalki, a babcia KWPN, mamusia xx) Oskar Gruby hucuł mojej mamy myszaty i wredny:):):):):):) Laufer sp ale niestety nie chodzi pod siodlem bo ma powazna kontuzje....... ma 8lat ale zachowuje sie jak roczny ogierek:)..........................gniadoszek w jabłka z gwiazdka
to EMILEK
to jest mój kochany EMILEK
No a to moja kochana Hosadyna z KJ Połoniny, jest sliczna swietnie skacze i lubi biegac:)
oto Maximus :) moj ukochan wałaszek. urodzil sie 11 albo 12 (zawsze mi sie kreci) stycznia 2002 roku. jest gniady, zawsze wszystkich w stadzie ustawia, dlatego na poczatku nie bylo nam latwo, bo na trenigach byl uparty, ale jakos sie dogadalismy :) na poczatku treningu (nie liczac terenow) staje sie mulem ^^ trzeba umiec go rozbujac, ma sie na to ok. 10 min. jesli sie to komus nie uda to jazdy zbyt dobrze nie zapamieta ^_^ Max, uwielbia skakac. raz w zyciu mi wylalam i to z mojej winy. skacze wszystko z kazdego najazdu, a jesli jezdziec dobrze go naprowadzi to skok jest perfekcyjny :) wszystko zalezy od jezdzca. ojcem Maximusa jest Biskwit (1998 r- ME juniorów w WKKW- srebrny medal drużynowo; 2000 r- ME Młodych Jeźdźców w WKKW- srebrny medal indywidualnie; Pierwszy w rankingach koni 7-letnich i starszych WKKW w 2000r; 11 w rankingu koni sportowych WKKW w 2002r). Slodas odziedziczyl po tatusiu charakter (cytuje katalog "Ogiery 2002": "Biskwit to ogier wyróżniający się spokojem i zrównoważonym charakterem, doskonałą techniką i ogromną odwagą oraz potęgą skoku." poprostu opis mojego konia! ^^) i potencjal. moj trener skakal na nim 155, ale ja poki co nie przekraczam 120, z powodu blokady psyhicznej, ktora mam nadzieje, ze niedlugo pokonam. Max jest ciekawskim zarlokiem gdy da mu sie marchewke wszystko inne przestaje sie liczyc xD uwielbiam go i mam nadzieje, ze znajde wreszcie jakis pozadny klub i trener i nareszcie rozpoczniemy starty na zawodach... :)
w poprzednim poscie zdjecie nie weszlo. To Max w wieku 2,5 roku :)
Liliavite strasznie fajnego masz konia;) życzę sukcesów na parkurze;))
dzieki ;) mam nadzieje, ze do takich dojdzie, choc narazie sie nie zapowiada... nasz trener nas troszke olewa... :(
nie przejmuj się mój też obiecywał mi cuda, że zawody itp. Ja przyjeżdżam do stajni czekam, żeby przyjechał a on dzwoni do mnie, że mu się trening w innej stadninie przeciągnął i że nasz musimy odwołać;((( A jeździłam już w kilku stajniach i jeszcze nie spotkałam się z normalnym instruktorem.
z tym jest taki problem, ze wlasciciel stajni pozwala mu stajnie jakby prowadzic, a ten sie do tego zupelnie nie nadaje ;/ cholernie niepunktualna osoba... treningi sie zawsze z 30 min opoznieniem zaczynaja ;] i ma zle priorytety poukladane, narzeka, ze nie ma kasy, a zamiast siedziec w stajnie w weekendy i treningi i zajecia prowadzic to on na zawody i to nie ze swoimi podopiecznymi jezdzi ;/ ale ogolnie jest super. trenowal mnie jak jezdzilam na kucach, jeszcze w jaszkowie i wtedy bylo swietnie. jest jeszcze dla mnie szansa, bo w czasem do naszej stajnie jeszcze jedna trenerka na treningi z taka dziewczyna przyjezdza. moj tata sie do niej dobija, ale cos nie odbiera ;/ ja to mam farta :}
Ja nie mam swojego konia niestety ale mam kocham ponad życie takie trzy łobuzy :).Bramin:Kasztanowaty wałach. Niezły wypłosz. Ja jazdach zawsze robi rozruby ;P W tym roku skończy 7lat. FOTOObsesja:Ruda wścieklizna ! Ślicznie się rusza i ma energii w trzy i trochę !:) 6lat skończy 3 marca. FOTODumna:Ona była moja :). Kochana złośnica. Charakter po tatusiu. tak jak Junak uwielbia sobie fikać na jazdach, pochodzić na dwóch nogach i robić jakieś obroty ;D. FOTOPS: Zdjęcia znajdują się na moim photoblogu :)
Nie zwracać uwagi na mnie. ;P W terenie jeszcze w starej stajni. Zdj. z wakacji. ;) No więc Orlik... Złoty koń. Mój rówiesnik (13 lat), jest skarogniady ze strzałką i czterema odmianami na nogach. Ma przesuniętą miednicę w stosunku do kręgosłupa i przy jeździe na prawą stronę odczuwa dyskomfort. Skaczemy sobie 60-80cm, rekord to 110cm. Nie wyłmauje - chyba że są szeregi a ja go za mało pilnuję, no i przy wyższych przeszkodach jak właśnie 110cm. Ma galop świetny, ale kłus straszny - jeszcze nie jeździłam na tak mocno wybijającym koniu. Na oklep raczej nie jeżdżę, bo mocno wykłebiony. Ale tak to jest baaardzo spokojnie, wręcz muł. Choć jeśli się go rozgrzeje, potrafi dać rurę i podczas np. wyścigów w terenie wyprzedzić inne konie. :) Ma około 175cm w kłębie, rodzice nn, ale wszystcy mówią że to wielkopolak (ofc nie czysty). Jedyne czego się boi to woda ze szlaufa, wszystko inne olewa. ;P mimo tego, że jestem z nimi już ok. 2,5 roku się do mnie nie przywiązałam, a starams ię jak mogę, niestety. :( no ale cóż, i tak jest kochany <3
Swojego konia niestety nie mam, ale "pomagam" przy jednej cudownej klaczy- Damonie. Jest rasy małopolskiej, skarogniada, pęcinki na tylnich nogach i gwiazdka na łebku. Urodzona 14.01.1996r. Jej matka- Domena, ojciec- Damian. Jest cudownym koniem, chody ma pełne gracji, jak dla mnie wygodne. Przy obejściu bardzo spokojna, tak samo na jeździe. Co do budowy, to raczej sucha, taka delikatna. Świetnie prezentuje się w kolorze błękitnym. ;D Jest świetna, ma bardzo duże serducho. Kocham ją <3.