A więc na sam początek może się przedstawie :)Mam na imię Sylwia i mam 22 lata i jestem z Poznania.Odkąd pamiętam zawsze chciałam jeździć konno jednak zawsze na drodze były jakieś przeszkody.W końcu gdy mogłam juz zacząć jeździć trafiłam do szkółki w poznaniu z polecenia koleżanki i powiem szczerze był to błąd!Już po pierwszej lekcji mi się nie podobało. Instruktorka niczego mnie nie uczyła, biegała z koniem i wszystko robiła za mnie po czym kasowała kasę i to wszystko. Na moje pytania nie potrafiła mi odpowiedzieć ani doradzić... I powiem szczerze bardzo się zraziłam.... Dałam sobie spokój na jakiś czas i myślałam, że to może ja się nie nadaje???Wpadłam na pomysł, że poszukam może jakiejś dziewczyny która się tym pasjonuje i oddaje się temu w całości, że może by ona zechciała mnie uczyć, szkolić i doradzać... No ale gdzie ja znajdę dziewczynę która chciała by się bawić w instruktora? No rozumiem zarobek zarobkiem no ale czy miała by chęci i czas??? Wydaje mi się, że był by to najlepszy pomysł no ale też upadłDlatego piszę TU. Możecie mi coś polecić? Jakąś fajną stadnine? Z fajnymi ludźmi???Z góry dziękuje :)
To widzę, że nie tylko ja zaczęłam jeździć w późniejszym wieku ^^ Chętnie bym Ci coś doradziła ale ja niestety z innych okolic (Kraków). W każdym razie życzę wytrwałości w poszukiwaniach :)
Nie, jazda z dziewczynką bez uprawnień to nie najlepszy pomysł.W okolicy Poznania najlepszą stajnią jest z pewnością stajnia Niwka Puszczykowo lub Podkowa Gruszczyn.
ja też polecam niwkę - co prawda osobiście nie znam stajni (jestem z warszawy) ale znam dziewczynę, która jest związana z niwką już długi czas, jest zadowolona ze stajni i bardzo ją poleca :)
A więc na sam początek może się przedstawie :)Mam na imię Sylwia i mam 22 lata i jestem z Poznania.Odkąd pamiętam zawsze chciałam jeździć konno jednak zawsze na drodze były jakieś przeszkody.W końcu gdy mogłam juz zacząć jeździć trafiłam do szkółki w poznaniu z polecenia koleżanki i powiem szczerze był to błąd!Już po pierwszej lekcji mi się nie podobało. Instruktorka niczego mnie nie uczyła, biegała z koniem i wszystko robiła za mnie po czym kasowała kasę i to wszystko. Na moje pytania nie potrafiła mi odpowiedzieć ani doradzić... I powiem szczerze bardzo się zraziłam.... Dałam sobie spokój na jakiś czas i myślałam, że to może ja się nie nadaje???Wpadłam na pomysł, że poszukam może jakiejś dziewczyny która się tym pasjonuje i oddaje się temu w całości, że może by ona zechciała mnie uczyć, szkolić i doradzać... No ale gdzie ja znajdę dziewczynę która chciała by się bawić w instruktora? No rozumiem zarobek zarobkiem no ale czy miała by chęci i czas??? Wydaje mi się, że był by to najlepszy pomysł no ale też upadłDlatego piszę TU. Możecie mi coś polecić? Jakąś fajną stadnine? Z fajnymi ludźmi???Z góry dziękuje :)
To widzę, że nie tylko ja zaczęłam jeździć w późniejszym wieku ^^ Chętnie bym Ci coś doradziła ale ja niestety z innych okolic (Kraków). W każdym razie życzę wytrwałości w poszukiwaniach :)
Nie, jazda z dziewczynką bez uprawnień to nie najlepszy pomysł.W okolicy Poznania najlepszą stajnią jest z pewnością stajnia Niwka Puszczykowo lub Podkowa Gruszczyn.
ja też polecam niwkę - co prawda osobiście nie znam stajni (jestem z warszawy) ale znam dziewczynę, która jest związana z niwką już długi czas, jest zadowolona ze stajni i bardzo ją poleca :)