Czy 7-letniego wałacha huculskiego dość dobrze ujeżdżonego który skacze ok. 30 cm da się jeszcze wyszkolic żeby skakał cos wyrzszego i ile to potrwa? Od czego najlepiej zacząć i jakie elmenty powinnam pokolei wykonywać aby skakał ok. 1m?Przepraszam za ortografie :)
Jeżeli jest "dobrze" ujeżdzony to nie ma nic przeciwko, żeby zacząć z nim skakać. Oczywiście wymaga to pracy i cierpliwości, biorąc pod uwagę charakter hucułków. Po drugie nie wiadomo jakie odbicie i technikę skoku ma koń, dobrze by było gdybyś to napisała. Konie huculskie nie są typowymi skoczkami, więc sama rozumiesz. Na początek zacznij od drągów na lonży i malutkich cavalet"ek czyli inaczej koziołków. Potem, już z nim na grzbiecie zacznij od cavaletti z drągami oraz małych kopert ze wskazówką, to znaczy z jednym bądź kilkoma drągami przed przeszkodą. Na początek najeżdzaj z kłusa. Potem stopniowo możesz wprowadzać stacjonatki i szeregi gimnastyczne.
z tego co wiem hucuły bardzo dobrze sobie radzą więc tak naprawdę on powinien brać bez problemu conajmniej 1 metr. Korytarz i kawaletki to dobry pomysł ale daj mu najpierw samemu poskakać żeby wyczół sam siebie, będzie to bezpieczniejsze dla was obojga. Skoki luzem pozwolą też ocenić próg jego możliwości i technikę skoku. a potem to już tylko konsekwentna i cierlpiwa praca w siodle.
Czy 7-letniego wałacha huculskiego dość dobrze ujeżdżonego który skacze ok. 30 cm da się jeszcze wyszkolic żeby skakał cos wyrzszego i ile to potrwa? Od czego najlepiej zacząć i jakie elmenty powinnam pokolei wykonywać aby skakał ok. 1m?Przepraszam za ortografie :)
skonsultuj się najlepiej z instruktorem który ustali Ci harmonogram treningów, zalezy też co masz na mysli mówiąc dobrze ujeżdżony..
Zastanów się nad stawianiem mu korytarzy. Młode konie często naskakuje się w korytarzach. Popieram pomysł z konsultacja z trenerem.
Ja myślę , że od podstaw zacząć , bo przecież nie znasz zbytnio tego konia(chyba).Najlepiej konsultacja.
ogólnie 30 cm to nie jest nawet wysokość dla normalnego konia jest to fula galopu, lub koziołek..
instruktor to bedzie najlepsze rozwiązanie ;D tak uważam ;)
Jeżeli jest "dobrze" ujeżdzony to nie ma nic przeciwko, żeby zacząć z nim skakać. Oczywiście wymaga to pracy i cierpliwości, biorąc pod uwagę charakter hucułków. Po drugie nie wiadomo jakie odbicie i technikę skoku ma koń, dobrze by było gdybyś to napisała. Konie huculskie nie są typowymi skoczkami, więc sama rozumiesz. Na początek zacznij od drągów na lonży i malutkich cavalet"ek czyli inaczej koziołków. Potem, już z nim na grzbiecie zacznij od cavaletti z drągami oraz małych kopert ze wskazówką, to znaczy z jednym bądź kilkoma drągami przed przeszkodą. Na początek najeżdzaj z kłusa. Potem stopniowo możesz wprowadzać stacjonatki i szeregi gimnastyczne.
z tego co wiem hucuły bardzo dobrze sobie radzą więc tak naprawdę on powinien brać bez problemu conajmniej 1 metr. Korytarz i kawaletki to dobry pomysł ale daj mu najpierw samemu poskakać żeby wyczół sam siebie, będzie to bezpieczniejsze dla was obojga. Skoki luzem pozwolą też ocenić próg jego możliwości i technikę skoku. a potem to już tylko konsekwentna i cierlpiwa praca w siodle.