Na pewno pracę trzeba zacząć od drągów. Na początek z kłusa, później drągi na galop. Możesz z czasem ustawiać pojedyncze cavaletki. Jeździj je z kłusa (koń zapewne będzie je przechodził). Następnie przejdź do przegalopowywania przez nie. Jak już pewnie będziecie się czuć, to zacznijcie pracę na kopertkach ze wskazówką. Jeśli nie chcesz robić tego z siodła pomocna będzie (a nawet konieczna) praca na lonży lub w korytarzu :)
moj 8 letni wałach chyba nigdy nie skakał mozna gotego jeszcz nauczyć mowie o skokoach z kłusa (jak narazie)
http://kjpalmowski.republika.pl/skakanie.htm tu jest sporo
Na pewno pracę trzeba zacząć od drągów. Na początek z kłusa, później drągi na galop. Możesz z czasem ustawiać pojedyncze cavaletki. Jeździj je z kłusa (koń zapewne będzie je przechodził). Następnie przejdź do przegalopowywania przez nie. Jak już pewnie będziecie się czuć, to zacznijcie pracę na kopertkach ze wskazówką. Jeśli nie chcesz robić tego z siodła pomocna będzie (a nawet konieczna) praca na lonży lub w korytarzu :)