Hej Ostatnio dostałam do jeżdżenia kucyka Haflingera rodowodowego z Austrii. Nie mogę go w ogóle przekonać do skracania i wydłużania kroku we wszystkich chodach. On nawet na lonży chodzi jednym rytmem i co najwyżej przyspieszy bądź zwolni tempo, ale wielkość wykroku zawsze pozostaje ta sama. Może znacie sposoby (ćwiczenia) na naukę tego według mnie podstawowego elementu ujeżdżenia.
Hej Ostatnio dostałam do jeżdżenia kucyka Haflingera rodowodowego z Austrii. Nie mogę go w ogóle przekonać do skracania i wydłużania kroku we wszystkich chodach. On nawet na lonży chodzi jednym rytmem i co najwyżej przyspieszy bądź zwolni tempo, ale wielkość wykroku zawsze pozostaje ta sama. Może znacie sposoby (ćwiczenia) na naukę tego według mnie podstawowego elementu ujeżdżenia.