A co zabierasz na tydzień poza domem? Ubrania na zmianę, bieliznę, ręcznik, mydło, szampon do włosów.... Skoro to ,,nocka" w stajni to zapewne bryczesy, kask, buty do jazdy, to co zazwyczaj zabierasz na jazdę. Niektóre pytania... załamują.
Tygodniowa nocka? Za koło podbiegunowe jadą?
Szczere, dzięki za poprawienie humoru xd
A co do pytania : Przede wszystkim dużo ciepłych i nieprzemakalnych ciuchów, rzeczy do jazdy konnej i do higieny osobistej, co raczej jest logiczne :)
czasami, faktycznie, niektóre pytania osłabiają..Ale czasami, a tak jest chyba w tym przypadku, dzieciaki, młode osoby, pytają się tych bardziej doświadczonych, np. kiedy robią coś po raz pierwszy! Nie można wiecznie odpisywać, że te pytania są infantylne, głupie itd.. są tu młode osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z końmi.Ja przed swoim pierwszym obozem konnym nie miałam zielonego pojęcia czy to, co zaplanowałam zapakować to plecaka wystarczy:) Miałam mnóstwo pytań, wątpliwości, obaw co do wyjazdu. Ale wtedy nie miałam komputera z internetem, a jak nawet miałam dostęp, to nie było takich portali jak ten:)Więc czasami może odpuście zbędne komentarze do różnych tematów. Jak nie chce Wam się odpowiadać na pytania młodszych uczestników forum, to po prostu nie odpowiadajcie i tyle.A mała wskazówka dla tych "pytających" - Wujek Google bardzo dużo wie.. :) niektóre pytania wystarczy wpisać w wyszukiwarkę i wyskoczy sporo fachowych stron, z których można się dużo nauczyć:)agnieszka- będziecie spały w stajni na sianie? w ośrodku w pokojach gościnnych? w domku obok stajni? pod namiotem;)? trochę szczegółów, to może coś doradzimy
To zależy gdzie będziecie spać! ;D Jeśli chodzi o spanie w jakimś pokoju to wiadomo ciuch zwykłe,końskie ciuchy,nieprzemakalne rzeczy no i ciepłe,rzeczy do higieny osobistej... No chyba tyle,bo na chwilę obecną nic mi do głowy nie przychodzi. :D
Bierz to,co zwykle bierzesz jak jedziesz na obóz albo na kolonie.A ona co bierze? Jak się wstydzisz (chociaż nie wiem czemu byś się miała wstydzić) swoich pomysłów na to co chcesz wziąść, to weź to co ona.P.S:Wiem, że mogą być błędy, ale te zmieniają to o czym piszesz, więc się nie dziwię, że niektóre z was tego nie zrozumiały.;)
Hej ! Mam problem bo w ferie jade z koleżanką na tygodniową nicke w stajni i niewie co zabrać może wy byście coś poradzili ?Z góry dzięki
Co to jest nicka?
Chyba autorce chodziło o nockę, nie o nickę hehe:)
A co zabierasz na tydzień poza domem? Ubrania na zmianę, bieliznę, ręcznik, mydło, szampon do włosów.... Skoro to ,,nocka" w stajni to zapewne bryczesy, kask, buty do jazdy, to co zazwyczaj zabierasz na jazdę. Niektóre pytania... załamują.
Tygodniowa nocka? Za koło podbiegunowe jadą?
Tygodniowa nocka? Za koło podbiegunowe jadą? Szczere, dzięki za poprawienie humoru xd A co do pytania : Przede wszystkim dużo ciepłych i nieprzemakalnych ciuchów, rzeczy do jazdy konnej i do higieny osobistej, co raczej jest logiczne :)
czasami, faktycznie, niektóre pytania osłabiają..Ale czasami, a tak jest chyba w tym przypadku, dzieciaki, młode osoby, pytają się tych bardziej doświadczonych, np. kiedy robią coś po raz pierwszy! Nie można wiecznie odpisywać, że te pytania są infantylne, głupie itd.. są tu młode osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z końmi.Ja przed swoim pierwszym obozem konnym nie miałam zielonego pojęcia czy to, co zaplanowałam zapakować to plecaka wystarczy:) Miałam mnóstwo pytań, wątpliwości, obaw co do wyjazdu. Ale wtedy nie miałam komputera z internetem, a jak nawet miałam dostęp, to nie było takich portali jak ten:)Więc czasami może odpuście zbędne komentarze do różnych tematów. Jak nie chce Wam się odpowiadać na pytania młodszych uczestników forum, to po prostu nie odpowiadajcie i tyle.A mała wskazówka dla tych "pytających" - Wujek Google bardzo dużo wie.. :) niektóre pytania wystarczy wpisać w wyszukiwarkę i wyskoczy sporo fachowych stron, z których można się dużo nauczyć:)agnieszka- będziecie spały w stajni na sianie? w ośrodku w pokojach gościnnych? w domku obok stajni? pod namiotem;)? trochę szczegółów, to może coś doradzimy
Tygodniowa nocka? Za koło podbiegunowe jadą? genialne :Dzgadzam się z Michaliną.
Dzięki za poprawienie błędów :)I mi chodziło o to że w końcu tam zimno będzie
Wszystko , żeby przetrwać.Ciepły polar , ubrania , wysokie buty , mydłą , ręczniki itp.
To zależy gdzie będziecie spać! ;D Jeśli chodzi o spanie w jakimś pokoju to wiadomo ciuch zwykłe,końskie ciuchy,nieprzemakalne rzeczy no i ciepłe,rzeczy do higieny osobistej... No chyba tyle,bo na chwilę obecną nic mi do głowy nie przychodzi. :D
a jak spicie na sianku, to weź coś na czym można by się położyć, żeby sianko nie dzióbało, np. koc, śpiwór..
Bierz to,co zwykle bierzesz jak jedziesz na obóz albo na kolonie.A ona co bierze? Jak się wstydzisz (chociaż nie wiem czemu byś się miała wstydzić) swoich pomysłów na to co chcesz wziąść, to weź to co ona.P.S:Wiem, że mogą być błędy, ale te zmieniają to o czym piszesz, więc się nie dziwię, że niektóre z was tego nie zrozumiały.;)